14 października w godzinach popołudniowych w kaplicy Matki Boskiej odbyła się msza koncelebrowana przez kilkudziesięciu księży studentów. Wieczorem pielgrzymi spotkali się na czuwaniu, podczas którego modlili się o pomyślny wybór Ojca Świętego, na trwającym właśnie konklawe. O północy wysłany został telegram do przebywającego w Rzymie ks. Prymasa Stefana Wyszyńskiego, w którym władze i studenci KUL dali wyraz swojemu przywiązaniu i wsparciu modlitewnemu. Kolejny dzień pielgrzymki rozpoczął się poranną mszą św. i drogą krzyżową odprawioną na wałach klasztoru jasnogórskiego.
Kiedy 16 października wieczorem do Lublina dotarły wiadomości o wyborze kardynała Karola Wojtyły, kierownika Katedry Etyki KUL na Stolicę Piotrową, wielu studentów - uczestników pielgrzymki żartobliwie sobie przypisywało zasługę „wymodlenia wyboru Polaka na Papieża”.
Wieloletni współpracownik i przyjaciel Karola Wojtyły, ks. prof. Tadeusz Styczeń tak zapamiętał te niezwykłe chwile: (...) nie gdzie indziej, lecz właśnie tu, w Lublinie, dotarła do mnie w dniu 16 października 1978 roku wieść, która poruszyła wówczas cały świat i dotąd go porusza. O godzinie 19.15 usłyszałem w słuchawce telefonu te oto trzy słowa wypowiedziane przez ówczesnego Dziekana Wydziału Filozofii KUL, nieodżałowanej pamięci Księdza Profesora Stanisława Kamińskiego: „Karol Wojtyła Papieżem”. Zapadło milczenie. Po chwili odłożyliśmy obaj słuchawki. Bez słowa. (...) Gdy poruszony tym wydarzeniem skierowałem swe kroki nazajutrz w południe po mszy świętej dziękczynnej dla całej wspólnoty akademickiej KUL w stronę ulicy Księdza Idziego Radziszewskiego, załopotała znienacka przy chodniku duża połać białego płótna, wyraźnie już skołatana od podmuchów wiatru. Ale cóż to płótno? Transparent? Istotnie. Tyle, że porywy wiatru uniemożliwiały zrazu odczytanie do końca czarnego napisu na sfatygowanej bieli, a i jakość wykonania napisu wcale nie zdradzała nazbyt zatroskanego o jego piękno i formę artysty. Autora interesowało najwidoczniej jedynie to, co pragnął oznajmić. Zwolniłem, by odcyfrować w całości ten napis. I znów były to tylko trzy słowa: „Nasz Profesor Papieżem!”.
Tego samego dnia Wielki Kanclerz KUL ks. bp. Bolesław Pylak oraz rektor o. Mieczysław Krąpiec wysłali do Watykanu depeszę następującej treści:
Katolicki Uniwersytet Lubelski składa Bogu dziękczynienie za wybór swego profesora na Najwyższego Kapłana i prosi usilnie Pana za pośrednictwem Maryi o zdrowie i szczęśliwe pasterzowanie Głowy Kościoła jako Jana Pawła II. Najwyższemu Kapłanowi – uczestnicząc w radości wszystkich Polaków – wyraża swe synowskie posłuszeństwo. Zarazem prosi o apostolskie błogosławieństwo dla wspólnego dobra Kościoła Powszechnego.
Władze KUL wydały też specjalne oświadczenia dla prasy krajowej i zagranicznej. O godzinie 15 odbyło się posiedzenie Senatu Akademmickiego, na którym postanowiono wybicie medalu upamiętniającego wybór profesora KUL na papieża.
Trzy dni później delegacja Uniwersytetu licząca 75 osób udała się na uroczystość intronizacji Jana Pawła II. Nasz Profesor objął władzą zwierzchnią nad Kościołem Powszechnym 22 października 1978 roku.
(Służąc prawdzie służyć życiu. Lubelskie lata Karola Wojtyły. Jan Paweł II na Lubelszczyźnie, Lublin 1999, s. 33, „Zeszyty Naukowe KUL” (1979) z. 4., s. 125 – 127).

Autor: Liliana Kycia
Ostatnia aktualizacja: 09.02.2010, godz. 12:59 - Urszula Jankiewicz-Dzierżak