Czy norma językowa akceptuje formy "ze wczoraj" i "ze wprowadzenia" jako oboczne względem wariantów z przyimkiem "z"?

 

Według zasady odnoszącej się do wzorcowej normy ogólnej  (zob. np. Słownik poprawnej polszczyzny PWN pod red. A. Markowskiego) przyimka ze używa się przed wyrazem rozpoczynającym się grupą spółgłosek, z których pierwszą jest z, s, ż, sz, ź lub ś (np. ze złości, ze strachu, ze żwirem, ze szpinakiem, ze źródła, ze ścierką). Często ten przyimek stosuje się przed słowami, które mają na początku grupy wz- i ws- (ze wzruszenia, ze wstydu). Z kolei w Słowniku Ojczyzny-polszczyzny pod redakcją J. Miodka można znaleźć nieco ogólniejszą informację, iż przyimków ze lub we używa się tylko przed zbitkami spółgłoskowymi trudnymi do wymówienia, a więc na przykład w takich połączeniach, jak: we Wrocławiu, we władaniu, we Lwowie Gdy jednak spotyka się połączenia przyimków z, w z wyrazami, których głoski początkowe nie sprawiają dużych trudności w wymowie, wówczas nie ma potrzeby zastępowania ich fakultatywnymi formami ze, we. W wymienionych w pytaniu przykładach stosuje się wprawdzie przyimek we, np. we wczorajszym..., we wprowadzeniu, jednak nie stosuje się zazwyczaj przyimka ze, dlatego jedynymi poprawnymi wariantami w normie wzorcowej będą formy: z wczoraj, z wprowadzenia.

Ponieważ jednak istnieją przykłady takie, jak: ze wsize wszech miar (Słownik współczesnego języka polskiego B. Dunaja), a w   Polsce południowej i zachodniej spotyka się ze i we przed jakimikolwiek wyrazami zaczynającymi się od spółgłosek: z, s, ż, sz, ź, ś, w, np. ze sokiem, we walizce, można przyjąć, że postaci oboczne: ze wczoraj, ze wprowadzenia będą uznane za poprawne w tzw. normie użytkowej regionalnej.

Autor: Magdalena Smoleń-Wawrzusiszyn
Ostatnia aktualizacja: 25.07.2012, godz. 09:02 - Magdalena Smoleń-Wawrzusiszyn