W piątek 25 października w zajęciach Uniwersytetu Otwartego KUL wzieli udział gości, o których "klasyk" powiedziałby, że są "z dalekiego kraju". Byli to Uczniowie i Nauczyciele Szkoły Podstawowej w Łukawicy. I chociaż nie tak napradę wcale nie jest to "koniec świata", to rzeczywiście była to jedna z tych grup, która musiała pokonać sporo więcej niż sto kilometrów, aby dotrzeć do Lublina. Musieli więc bardzo rano wstać, żeby już niewielką chwilkę po godzinie 9 rozpocząć zajęcia na szłóstym piętrze kulowskiego Collegium Ionnis Pauli II, gdzie - jeszcze przed warsztatem - spędzili ponad kwadrans dowiadując się kilku podstawowych informacji o uniwersytecie.

Pierwsze zajęcia stanowił warsztat chemiczny podczas którego uczniowie mogli wziąć aktywny udział w