Szukam formy żeńskiej dla nazwy zawodu: barista. Upowszechnia się termin „barista” dla specjalisty od przygotowania i parzenia kawy w rozmaity sposób z dodatkami; są międzynarodowe konkursy baristów; dla tego zawodu, w którym pracują kobiety, nie ma formy żeńskiej baristka - tak jak pianista i pianistka, flecista i flecistka; w l.mn. mówi się o baristach, ale nie o baristkach - tak jak wczoraj w Warszawie w czasie konkursów organizowanych  przy Międzynarodowych Targach Euro-Gastro.

 

   Do tworzenia żeńskich nazw zawodów najczęściej używanym we współczesnej polszczyźnie przyrostkiem jest -ka. Czasem zachodzą okoliczności, które sprawiają, że utworzony w ten sposób wyraz nie wchodzi do uzusu, a zatem także do normy językowej. Dzieje się tak w następujących przypadkach:

1) kiedy wymowa powstałego wyrazu byłaby trudna lub brzmiała nietypowo dla języka polskiego (np. „architektka”);

2) wówczas, gdy przyrostek -ka został już wykorzystany do utworzenia wyrazu innej kategorii znaczeniowej, np. o kobiecie wykonującej zawód stolarza nie powiemy stolarka, ponieważ słowo to już funkcjonuje w języku jako 'zajęcie stolarza';

3) trzecią okolicznością (dotyczy ona przeważnie wyższych stanowisk) powstrzymującą rozpowszechnianie się form żeńskich zakończonych na -ka, jest fakt, że są one odbierane jako obniżające prestiż kobiety, która wykonuje dany zawód (dlatego mówimy pani minister, a nie ministerka).

    Żadne z tych przeciwwskazań nie dotyczy wyrazu baristka. Sam barista jest w polszczyźnie nowością, a zapożyczenia potrzebują trochę czasu, aby okrzepnąć w systemie języka, do którego zostały adaptowane. Można mówić, że dany wyraz jest w pełni przyswojony, gdy zaczyna stawać się podstawą do tworzenia form pokrewnych. Dlatego słowo baristka może pojawić się za jakiś czas i nie ma ograniczeń systemowych co do tego, aby zyskało powszechną akceptację.

W tradycji polskiej istniał wyraz (wymieniony w "Panu Tadeuszu" A. Mickiewicza) , który miał formę jedynie żeńską: „kawiarka” - oznaczał 'wyspecjalizowaną w parzeniu kawy służącą'. Czy powróci (w nieco zmodyfikowanym znaczeniu), czy też przegra z pochodzącą od nowej męskiej formy baristką  - czas pokaże.

Autor: Magdalena Smoleń-Wawrzusiszyn
Ostatnia aktualizacja: 16.02.2013, godz. 13:36 - Anna Majewska-Wójcik