Daria Gwiazdowska podobnie jak w zeszłym roku i tym razem wystąpiła w mistrzostwach Polski w biegu po schodach. Nasza zawodniczka stanęła na najniższym stopniu podium, co jest sporym osiągnięciem. Jakie plany na dalszą część sezonu ma „kobieta renesansu” z KUL-u?


Jak wyglądała tegoroczna rywalizacja w porównaniu do ubiegłorocznej?


Daria Gwiazdowska
- W tegorocznej edycji wystartowało 30% więcej zawodników niż w zeszłym roku. Rok temu ścigałam się jeszcze w kategorii juniorek, natomiast w tym roku miałam o tyle ”niefarta", że przeszłam do kategorii elity, czyli kobiet 20-29 lat (k-20), gdzie konkurencja jest najsilniejsza. W mojej kategorii było 6 kobiet. Pierwsza była nieosiągalna na chwilę obecną, miała czas 3.31. Bardzo mi szkoda drugiego miejsca, gdyż zabrakło mi do niego tylko 7. sekund. Jednocześnie wiem, że w tym roku i tak pobiegłam o 20 sekund lepiej niż w poprzedniej edycji. Nie mogłam praktycznie pobiec lepiej, więc cieszę się z 3. miejsca.

 

Pod koniec ubiegłego sezonu miałaś problemy zdrowotne. Już wszystko w porządku? Czujesz się dobrze?


- Moje problemy zdrowotne okazało się, że tak naprawdę „niechcący" mi pomogły. Przez przebytą w kwietniu operację schudłam ok. 7kg, a biec te 702 stopnie, 30 pięter z dodatkowym bagażem lub nie to jest różnica. Biegło mi się dużo lżej niż w tamtym roku. Teraz już jest w porządku, choć staram się i tak uważać na swój organizm. Powoli przyzwyczajam go do coraz większych obciążeń i do coraz cięższych treningów, tak żeby wrócić do dawnej formy. 

 

Jakie masz plany sportowe na ten sezon? W jakich dyscyplinach chciałabyś wystartować?


- Nie mam jeszcze konkretnych planów na ten sezon. Jest dopiero okres przygotowawczy, treningi. Wole nie robić póki co konkretnych planów, żeby nie okazało się potem przy ewentualnych problemach zdrowotnych, że muszę się rozczarowywać rezygnując z tych czy tamtych zawodów. Założyłam sobie, żeby kalendarz startów robić bardziej krótkowzrocznie. Na pewno pojawią się schody, może nordic walking. Chciałabym też wrócić w końcu do roweru.

 

Zbliżają się święta Bożego Narodzenia. Czego życzyć Ci w tym wyjątkowym czasie?


- Na zbliżające się święta na pewno nie chciałabym przytyć, bo dobrze mi z nową wagą. Możesz mi też oczywiście życzyć następnych sukcesów sportowych  a, i od wczoraj wszystkiego najlepszego, gdyż jestem... zaręczona.

 

Tego więc bardzo serdecznie życzę i gratuluję!
Renata Respondek

Autor: Renata Respondek
Ostatnia aktualizacja: 19.12.2011, godz. 22:42 - Renata Respondek