← Powrót do listy Ekspertów KUL

 

Komentarz z dn. 10.10.2016 r.

dr Anna Magdalena Kosińska
Katedra Prawa Unii Europejskiej

Instytut Europeistyki KUL
 
 

Czy Europejska Straż Graniczna i Przybrzeżna zdoła powstrzymać kryzys migracyjny?

 

 

Zaledwie kilka dni temu, bo 6 października b.r. została powołana do życia Europejska Agencja Straży Granicznej i Przybrzeżnej  - jej nazwa może wprowadzać w błąd, jednak w istocie Agencja jest spadkobierczynią funkcjonującej od 2005 r. Agencji Frontex tj. Europejskiej Agencji Zarządzania Współpracą Operacyjną na Zewnętrznych Granicach Państw Członkowskich Unii Europejskiej. Siedzibą Agencji nadal pozostaje Warszawa.

Propozycja powołania Agencji granicznej o szerszych w stosunku do Frontexu kompetencjach została przedstawiona przez Komisję Europejską w grudniu 2015 r. i wywołała gorące dyskusje zarówno na poziomie politycznym, jak też doktrynalnym. Szczególnie kontrowersyjny okazał się zapis w projekcie przewidujący możliwość interwencji przez Agencję na granicach państw członkowskich, nawet kiedy nie wystąpiłyby one po pomoc unijną, a zdaniem Agencji zagrożone byłoby bezpieczeństwo strefy Schengen. Ostatecznie zapis ten został usunięty z projektu rozporządzenia, które zostało przyjęte 14 września 2016 r. (Rozporządzenie 2016/1624). Niewątpliwym sukcesem jest zatem z jednej strony osiągnięcie konsensusu przez państwa członkowskie, mimo skrajnie niekiedy różnych stanowisk i sytuacji migracyjnej, w jakiej się znajdują. Z drugiej strony udało się przeprowadzić procedurę legislacyjną i przyjąć rozporządzenie w niezwykle krótkim czasie  - stanowi to wyraz poczucia solidarności państw członkowskich i odpowiedzialności za sytuację w Europie. To dobry prognostyk, zwłaszcza, że w związku z Brexitem poczucie solidarności europejskiej doświadczyło kryzysu.

Poszerzeniu uległy kompetencje Agencji zarówno w zakresie analizy ryzyka, jak i działalności operacyjnej (w tym realizacji powrotów). Niewątpliwym sukcesem w obszarze ochrony praw podstawowych jest wprowadzenie mechanizmu skargowego (art. 72) – z powodu jego braku w strukturach działania Agencji interweniował nawet Europejski Ombudsman  (OI/5/2012/BFH - MHZ). Zgodnie z obecną regulacją: „Każda osoba, którą bezpośrednio dotknęły działania personelu uczestniczącego we wspólnej operacji, projekcie pilotażowym, szybkiej interwencji na granicy, rozmieszczeniu zespołu wspierającego zarządzanie migracjami, operacji powrotowej lub interwencji powrotowej, i która uważa, że jej prawa podstawowe zostały naruszone w wyniku tych działań, lub wszelkie strony występujące w imieniu takiej osoby mogą wnieść pisemną skargę do Agencji”.       Nowością jest również wsparcie udzielane przez Agencję krajowym strażom przybrzeżnym we współpracy z  Europejską Agencją Kontroli Rybołówstwa oraz Europejską Agencją Bezpieczeństwa Morskiego.    

Nowe rozporządzenie zapewnia więcej możliwości scentralizowanego zarządzania granicami zewnętrznymi Unii i wprowadza instrumenty zabezpieczające granice w sytuacjach kryzysowych. Jest więc odpowiedzią na obecne potrzeby i zagrożenia związane z kryzysem migracyjnym. Powołanie nowej Agencji stanowi także wyraz intencji Unii do scentralizowania i ujednolicenia standardów zarządzania przepływami migracyjnymi – obecnie w Parlamencie Europejskim toczy się dyskusja nad przyjęciem rozporządzenia ustanawiającego Europejską Agencję ds. Azylu w miejsce dotychczas funkcjonującego EASO (Europejskiego Urzędu ds. Wsparcia w dziedzinie Azylu).

 

Autor: Leszek Wojtowicz
Ostatnia aktualizacja: 13.10.2016, godz. 10:55 - Leszek Wojtowicz