Ecce Homo - 24 III 1970
Powodzenie, jakim cieszy się spektakl, zawdzięczać należy przede wszystkim doskonałej oprawie scenograficznej. Wspaniałe były maski, zwłaszcza w tańcu śmierci. Świetnie tłumaczą się funkcjonalne witraże, obrazujące kolejne stacje w życiu Bohatera: "Narodziny" (embrion), "Nieodwzajemniona miłość" (powielany kontur twarzy dziewczyny), "Szukanie Boga" (Pantokrator), "Krąg erotyki" (analogicznie do obrazu drugiego pokazana twarz kokoty) i wreszcie "Śmierć" (wielka, bladosina, trupia czaszka).
Ks. Marian Lewko
- Tygodnik Powszechny, nr 19 1970 r.
- Tygodnik Powszechny, nr 19 1970 r.

