Wyprawa do Ekwadoru była dla mnie podróżą życia. Choć dla wielu kraj ten jest po prostu najmniejszym państwem andyjskim położonym po obu stronach równika, to dla mnie okazał się niesamowitą przygodą. Republika zawdzięcza swą funkcjonującą od początku XIX wieku nazwę przecinającemu go na pół równikowi (ecuador znaczy równik). Jednak nie tylko równik dzieli Ekwador. Kraj rozdziela łańcuch Andów położony w środkowej części kraju , dzieli on Ekwador na trzy zupełnie odmienne geograficznie i kulturalnie regiony: wybrzeże (Costa), góry (Sierra) oraz puszczę (Oriente). Czwarta kraina – wulkaniczne wyspy Galapagos – znajdują się na Pacyfiku, ok. 1000 km na zachód od stałego lądu.

Quito, stolica Ekwadoru, położona na wysokości 2 800 m n.p.m. wśród „Alei Wulkanów” jest prawie najwyżej położoną stolicą na świecie i należy do najpiękniejszych miast Ameryki Łacińskiej. Nieopodal  znajduje się Środek Świata - La Mitad del Mundo, gdzie ze względu fakt, że przyciąganie ziemskie jest mniejsze na równiku można np. postawić jajko na na gwoździu.  

Bogactwo i niesamowita różnorodność Ekwadoru potrafi zadziwić i zaciekawić. Dla mnie pobyt w tak zróżnicowanym kraju był niezapomnianym doświadczeniem, które pozwala mi się jeszcze bardziej zachwycać pięknem świata.

                                                                                                                Diana Ciszewska

 

 

Zapraszamy na pokaz slajdów Diany Ciszewskiej
Ecuador -ama la vida! Czyli radość życia
21 maja
, godz. 17.00, sala 213 w Gmachu Głównym KUL (Al. Racławickie 14, II piętro).

Pokaz odbywa się w ramach cyklu OTWARCI NA ŚWIAT. Wstęp wolny.