W zoo daleko w Rydze zmarł aligator
Miasto ma słodko - gorzki zapach i błoto
W szklanej kuli, na którą patrzysz posłusznie
Nakazują nam żyć w klatkach, w kineskopie
Boję się ciebie, twojej spuchniętej twarzy
Która spojrzy na mnie, tak jak patrzy się na pomnik
Na pewno kiedyś się miniemy, w ciągłym slalomie
Tyczki i świerki wyrwane ze stoku, którego nie ma
Na wystawie wypchane gady, wyprzedaż telewizorów
Możesz mieć wszystko i wszystko może mieć ciebie
Po nasilonych opadach przyszły mgły i rydze
Wyspały przy głównej alei. Nikt ich nie zbiera
Mają zielone kapelusze, mają łuski
Autor: student




