W zoo daleko w Rydze zmarł aligator
Miasto ma słodko - gorzki zapach i błoto
W szklanej kuli, na którą patrzysz posłusznie
Nakazują nam żyć w klatkach, w kineskopie
Boję się ciebie, twojej spuchniętej twarzy
Która spojrzy na mnie, tak jak patrzy się na pomnik

Na pewno kiedyś się miniemy, w ciągłym slalomie
Tyczki i świerki wyrwane ze stoku, którego nie ma
Na wystawie wypchane gady, wyprzedaż telewizorów
Możesz mieć wszystko i wszystko może mieć ciebie



Po nasilonych opadach przyszły mgły i rydze
Wyspały przy głównej alei. Nikt ich nie zbiera
Mają zielone kapelusze, mają łuski

Autor: student
Autor: Agnieszka Dybek
Ostatnia aktualizacja: 19.02.2008, godz. 14:46 - Agnieszka Dybek