Szanowni Państwo!

W setny rok swej działalności Katolicki Uniwersytet Lubelski Jana Pawła II wkracza ze społecznością liczącą ponad 12 tys. studentów i doktorantów. Warto podkreślić, że mimo niżu demograficznego, z jakim borykają się wszystkie uczelnie wyższe, w tym roku odnotowaliśmy wyraźny wzrost zainteresowania ofertą edukacyjną KUL, co przełożyło się na bardzo dobry wynik rekrutacji. Liczba studentek i studentów rozpoczynających naukę na naszym uniwersytecie wynosi bez mała 3,5 tys., oznacza to wzrost o 4 procent w stosunku do ubiegłego roku.

KUL znacząco rozwija się również w aspekcie umiędzynarodowienia - odnotowaliśmy duży wzrost zainteresowania naszą ofertą ze strony obcokrajowców. W tym roku akademickim studia na KUL rozpocznie niemal trzystu cudzoziemców (284), a łączna liczba osiągnie blisko siedmiuset studentów (685). Najliczniej reprezentowane kraje to: Ukraina, Białoruś, Hiszpania i Nigeria, natomiast do społeczności akademickiej KUL po raz pierwszy dołączą studenci z: Armenii, Bangladeszu, Etiopii, Filipin, Mołdawii, Portugalii, Panamy, Rwandy, Wenezueli i Wietnamu. Stale rozwijamy nasze kontakty międzynarodowe - na szczególną uwagę zasługuje współpraca KUL z uczelniami w Chinach i na Tajwanie. Jednym z jej efektów jest otwarcie - przy udziale naszej Uczelni - filologii polskiej w Xi’an International Studies University (XISU).

Obecny rok akademicki rozpoczynamy na 8 wydziałach, z czego trzy mają najwyższą kategorię A, oraz w Kolegium Międzyobszarowych Indywidualnych Studiów Humanistyczno-Społecznych, prowadząc łącznie ponad 70 kierunków studiów pierwszego i drugiego stopnia, a także jednolitych magisterskich. Wśród nich są również nowości – hispanistyka oraz doradztwo kariery i doradztwo personalne.

Z satysfakcją odnotowuję fakt, że jakość studiów na KUL znajduje odzwierciedlenie w ogólnopolskich rankingach. W jednym z najbardziej znanych, rankingu Perspektyw, tradycyjnie pierwsze miejsce zajęła teologia, a mimo mocnej konkurencji w ścisłej czołówce jest również filozofia, a także filologia polska, pedagogika specjalna, socjologia, administracja, psychologia i pedagogika. W Ogólnopolskim Programie Akredytacyjnym, wyróżniającym elitarne kierunki kształcenia wyższego, w tym roku znalazła się kognitywistyka.

Pozycja KUL to efekt pracy 1050 nauczycieli akademickich, wśród których 97 posiada tytuł naukowy profesora, a 330 stopień doktora habilitowanego. Wartością naszej Alma Mater wciąż jest odpowiednia proporcja liczby nauczycieli akademickich do liczby studentów, która pozwala zapewnić wysoką jakość kształcenia akademickiego.

Cieszę się, że siedmioro wykładowców KUL uzyskało w tym roku tytuł naukowy profesora, wśród których jest jeden z moich bliskich współpracowników - Prorektor ds. Nauki i Kontaktów Międzynarodowych o. prof. Marcin Tkaczyk. 19 osób uzyskało natomiast stopień doktora habilitowanego. Nie sposób nie docenić również zaangażowania pracowników administracji, biblioteki i obsługi uniwersytetu: - to grupa, która liczy 930 osób.

Z dyplomem KUL w świat ruszyło w tym roku niemal trzy tysiące absolwentów (2985). Dyplom doktora otrzymało 130 osób, a dyplom doktora habilitowanego 23 osoby.

Mówiąc o pracownikach Uczelni, chciałbym wspomnieć tych, których Pan w ostatnim roku powołał do siebie. (proszę o powstanie). Z wiarą i chrześcijańską nadzieją pożegnaliśmy: ks. prof. Ryszarda Dziurę, Leona Formelę, Bożenę Iracką, prof. Jakuba Malika, o. Karola Meissnera, prof. Andrzeja Nikodemowicza, profesor Marię Oleś, Andrzeja Paluchowskiego, prof. Alfonsa Pilorza, ks. kan. Edwarda Pohoreckiego, biskupa Kazimierza Ryczana, dra Henryka Skrzypka, dra Krzysztofa Sobczyńskiego, Elżbietę Struś, o. prof. Józefa Ścibora CSsR, dra hab. Tomasza Wacha, Teresę Wysocką oraz studentów: Magdalenę Mazuś i Łukasza Szyderskiego. W tym roku odeszli również doktorzy honoris causa KUL: kard. Joachim Meisner, prof. Zbigniew Brzeziński, Helmut Kohl, prof. Józef Kozielecki i prof. Piotr Wandycz.

Wieczne odpoczywanie racz im dać Panie…

 

Szanowni Państwo,

zakończony niedawno rok akademicki 2016/17 przyniósł ze sobą wiele istotnych wydarzeń. Niewątpliwie najważniejszym dla całego szkolnictwa wyższego był Narodowy Kongres Nauki, podczas którego został zaprezentowany projekt nowej ustawy o szkolnictwie wyższym. W marcu, w ramach przygotowań do Narodowego Kongresu Nauki, na KUL gościliśmy uczestników jednej z dziewięciu konferencji, która była poświęcona zagadnieniu doskonałości akademickiej i jakości kształcenia.

W minionym roku wiele sukcesów odnieśli pracownicy i studenci KUL. Nie sposób tu wymienić wszystkich. Cieszy fakt, że coraz skuteczniej sięgamy również po środki na badania naukowe. W minionym roku akademickim dofinansowanie uzyskały 44 projekty przygotowane przez naszych pracowników, a kwota dofinansowania wyniosła blisko 17 milionów złotych, co stanowi wzrost o jedną czwartą w stosunku do ubiegłego roku.

Z prawdziwą satysfakcją odebrałem informację, że dofinansowanie otrzymał grant upowszechniający dokonania Lubelskiej Szkoły Filozoficznej. Przygotowany przez Wydział Filozofii projekt, jako jeden z pięciu z całej Polski, uzyskał pozytywną ocenę w konkursie „Pomniki polskiej myśli filozoficznej, teologicznej i społecznej dwudziestego i dwudziestego pierwszego wieku”, który ma ułatwić popularyzację dokonań wybitnych intelektualistów ostatniego stulecia.

KUL uzyskał również dofinansowanie na projekty stażowe w konkursie Narodowego Centrum Badań i Rozwoju. Łączna wartość projektów to prawie 7 mln zł. W sumie wsparcie otrzyma prawie tysiąc studentów.

 

Szanowni Państwo,

Stabilna sytuacja finansowa, jaką od kilku lat cieszy się uniwersytet, pozwala na systematyczną realizację inwestycji. Rad jestem ogromnie, że na 100-lecie KUL udało się wyremontować Kościół Akademicki. Dzięki temu, nasza świątynia, które jest sercem Uniwersytetu odzyskała swój dawny blask. Ważną inwestycją jest także dostosowanie Gmachu Głównego do potrzeb studentów z niepełnosprawnością, m.in. przez budowę dwóch wind.

Dzisiejsza uroczystość, to dobra okazja, aby podziękować - Sekretarzowi Stanu w Ministerstwie Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej - Panu Ministrowi Krzysztofowi Michałkiwiczowi za wsparcie naszych wysiłków na rzecz polepszenia warunków studiowania osób z niepełnosprawnością.

Poszerzamy również bazę sportową. Jeszcze tej jesieni zostaną oddane do użytku nowe obiekty sportowe KUL na Poczekajce.

Inwestycja obejmuje budowę nowoczesnej hali do tenisa ziemnego, hali z boiskiem wielofunkcyjnym oraz budynku obsługi z zapleczem oraz infrastrukturą towarzyszącą. Wszystkie obiekty będą dostosowane dla osób z niepełnosprawnością. Koszt całości inwestycji wynosi 7,2 mln zł, natomiast na budowę hali tenisowej KUL pozyskał dofinansowanie z Ministerstwa Sportu i Turystki w wysokości 2,9 mln zł. Dobiega końca pierwszy etap przystosowania pomieszczeń dla potrzeb Muzeum KUL.

Za wsparcie inwestycji sportowych serdecznie dziękuję - Sekretarzowi Stanu w Ministerstwie Sportu i Turystyki - Panu Ministrowi Jarosławowi Stawiarskiemu.

Rozpoczynając setny rok działalności Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego Jana Pawła II zapraszam dziś wszystkich Państwa do wspólnego świętowania naszego jubileuszu. Program jubileuszowych obchodów jest bogaty. Zaplanowaliśmy konferencje naukowe, wydarzenia kulturalne i jubileuszowe wydawnictwa, m.in. ukaże się Encyklopedia Stulecia KUL. Ważnym wydarzeniem będzie dziękczynna pielgrzymka społeczności akademickiej do grobu Jana Pawła II, a także Zjazd Absolwentów KUL w czerwcu przyszłego roku, na który już dziś serdecznie zapraszam.

Jubileusz stulecia, to nie tylko okazja do świętowania, ale to również dobry czas, aby spojrzeć w przyszłość. Przed społecznością akademicką KUL wiele pracy, aby kontynuować chlubne tradycje naszej Alma Mater. Chcemy stale podnosić jakość badań, tak, aby umocnić wiodącą pozycję wśród czołowych ośrodków naukowych, dbając również o rozwój innowacji. Dzięki nowoczesnemu kształceniu nasi studenci będą otrzymywać jeszcze lepsze przygotowanie do pracy zawodowej oraz umiejętności niezbędne do zaangażowania społecznego. Nie zapominamy również o rozwoju kontaktów z ośrodkami akademickimi w Europie i na świecie oraz o umiędzynarodowieniu uniwersytetu. Temu wszystkiemu ma służyć profesjonalna, dobrze zorganizowana administracja.

Przed nami kolejne zamierzenia inwestycyjne. Pierwszym jest budowa Centrum Nowoczesnego Kształcenia w kampusie na Poczekajce, które umożliwi m.in. uruchomienie uniwersytetu wirtualnego dla Polonii oraz inkubatora przedsiębiorczości akademickiej. Rozbudowy wymaga baza lokalowa Wydziału Prawa, Prawa Kanonicznego i Administracji, którą chcemy poszerzyć o Centrum Kongresowo-Dydaktyczne. Planowane jest powstanie Centrum Badań Multimedialnych. Modernizacji powinna doczekać się również Aula Kardynała Stefana Wyszyńskiego, w której się znajdujemy, Biblioteka Uniwersytecka, a także akademiki.

 

Szanowni Państwo,

rozpoczynając kolejny rok akademicki, mamy szczególny powód pytać o wizję uniwersytetu. Do refleksji i przemyśleń przynaglają przygotowania reformy nauki i szkolnictwa wyższego. Reforma ta, wbrew entuzjazmowi wielu środowisk, ale także wbrew równie jednostronnej krytyce – zwłaszcza że proces legislacyjny nie został jeszcze zakończony – powinna być wciąż przedmiotem namysłu, dalekiego od pośpiechu. Korzystając z zaszczytnej obecności Pana Premiera Jarosława Gowina, Ministra Nauki i Szkolnictwa Wyższego, promotora przygotowanej reformy, pozwolę sobie odwołać się do słów Pana Ministra, wypowiedzianych podczas jednej z tegorocznych uroczystości inauguracyjnych. Brzmiały one następująco: „[...] złożyło się tak, że rzeczy wielkie zaczynały się zawsze od reformy szeroko pojętej edukacji czy nauki”. Ta konstatacja odnosiła się do działań podejmowanych po 1918 roku, kiedy szkoły i uniwersytety, elity akademickie na światowym poziomie, w ogromnej mierze przyczyniły się do rozwoju i sukcesu II Rzeczypospolitej.

W tym kontekście, jako społeczność Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego Jana Pawła II, możemy czuć się dumni, bo to właśnie KUL był pierwszym na tym polu owocem niepodległości, a o tym, że dobrze przysłużył się Ojczyźnie świadczy fakt przyznania mu w roku 1938 pełni praw akademickich. Wszak nieprzypadkowo założyciel naszego Uniwersytetu przywoływał właśnie reformy szkolne księdza Stanisława Konarskiego i Komisji Edukacji Narodowej jako najbardziej chlubny przykład najskuteczniejszego mechanizmu przygotowującego odnowę Rzeczypospolitej u schyłku wieku XVIII, jako dzieła edukacji narodowej. W kontekście tych wielkich wzorów najmocniej podkreślał zadania nauki wolnej od ideologii i polityki, a w zakresie wychowania – dbałość o mocny fundament religii i moralności w służbie Ojczyzny. Dlatego tak bliskie są nam do dzisiaj słowa, które podczas pierwszej wizyty w Ojczyźnie w roku 1979, a więc w ponurych czasach PRL-u, wypowiedział do społeczności KUL, największy z naszych profesorów, ojciec święty Jan Paweł II, po to, by budzić nadzieję. Papież Polak wyznaczał uniwersytetowi zadanie najważniejsze, nie do zastąpienia przez żadne działania o charakterze utylitarnym, a więc w służbie technologii, czy przygotowania zawodowego, choć są to zadania ze wszech miar słuszne i pożądane. Zadaniem tym jest dumna, bo godna człowieka jako rozumnej i wolnej osoby, służba Prawdzie.

Papież pojmuje ją przy tym bynajmniej nie jako wartość autoteliczną, ale także – a może nade wszystko – jako „zasadę jednoczącej… więzi”, tak w odniesieniu do wspólnoty uczonych tej prawdy poszukujących, jak też jako zalążka właściwego funkcjonowania życia społecznego, kulturowego, gdy za sprawą badań, kształcenia i wychowania młodzieży akademickiej te wartości i postawy przenikną do życia społecznego, stanowiąc zaczyn nowego świata, cywilizacji miłości. Dlatego też w uniwersytecie Święty Papież widział dramatycznie „jakiś odcinek walki o człowieczeństwo człowieka”, wzywając, by uniwersytet „wyzwalał potencjał umysłowy i potencjał duchowy człowieka, żeby pomógł w jego wyzwoleniu się w określonej wspólnocie ludzi”, by w sposób wszechstronny rozwijał „potencjał umysłu, woli i serca; formację całego człowieka”. Stąd też podkreślał „genealogię” uniwersytetu, „wspólną z Kościołem, bo w pewnym sensie o to samo chodzi Kościołowi i uniwersytetowi”.

W tym wzniosłym, ale i realistycznym kontekście należy widzieć, że tak integralnie pojęte dzieło reformy musi się wpisać w całokształt moralnego odrodzenia Ojczyzny, od polityki po gospodarkę, od szkolnictwa elementarnego po szkolnictwo wyższe, ale też musi się dokonać w zgodzie ze standardami, które stoją u podstaw całościowego odrodzenia Rzeczypospolitej. Myślę przede wszystkim o tym, że troszcząc się o rzeczy prawdziwie wielkie, trzeba dbać o to, żeby nie zagubić rzeczy drobnych, zwłaszcza gdy stoi za nimi dobro osób; gdy służą nie tylko lokalnym społecznościom; gdy w związku z zauważalną tendencją do promocji molochów edukacyjnych, które mają dorównać standardom światowym, może dojść – bez niczyjej złej woli – do degradacji ośrodków mniejszych, ale mających swą niepowtarzalną specyfikę i dlatego też – w całokształcie reform – niezbędnych Rzeczypospolitej w szkolnictwie wyższym powinna działać zasada zrównoważonego rozwoju.

Wierzę głęboko, że tylko w takim kontekście reforma przyniesie owoce – trwałe i głębokie. Tylko wtedy uniwersytety połączą harmonijnie troskę o integralność badań naukowych na najwyższym poziomie i rzetelnego wychowania. Zespolą nauki humanistyczne i społeczne z matematycznymi i przyrodniczymi czy technologicznymi, ale także obejmą ważne – myślę, że nie tylko na naszej Uczelni – odniesienia do Transcendencji. Połączą wysoki poziom efektywności nauk stosowanych i dbałości o kształcenie zawodowe z podkreśleniem troski o tematy podstawowe, o teorie naukowe, podejmowane z wysoką świadomością metodologiczną, a wszystko – jak mówił święty papież – z programowym ukierunkowaniem na integralny rozwój osoby ludzkiej. Tylko taki uniwersytet odegra też ważną rolę społeczną, jako miejsce wolnej, ale prowadzonej w sposób argumentatywny dyskusji, ucząc miarkowania emocji, które tak przeszkadzają w zrozumieniu racji osób uznawanych za przeciwników, a tym samym przeszkadzają w osiągnięciu porozumienia, będącego warunkiem stałego i efektywnego odradzania się Rzeczypospolitej, potrzebnego jak w pamiętnym roku 1918.

 

Szanowni Państwo,

przed 30 laty, podczas spotkania ze społecznością Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego, ojciec święty Jan Paweł II powiedział: „[...] dary i talenty ludzi, którzy kształtują profil uczelni w danej epoce, i wszystkie dary członków społeczności akademickiej są udzielane przez Boga dla wspólnego dobra. W nich Bóg złożył w naszych sercach jakby "cząstkę samego siebie", tchnienie swego Ducha. Dar, ale i zadanie”. Pomni na te słowa, inaugurujemy dzisiaj uroczyście nowy rok akademicki w naszej Alma Mater. Wchodzimy weń z nadzieją, że będzie nam w nim towarzyszyć Boże błogosławieństwo i opieka Najświętszego Serca Pana Jezusa. Z wiarą, że tak właśnie będzie, otwieram setny rok akademicki na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim Jana Pawła II.

 

QUOD FELIX, FAUSTUM, FORTUNATUMQUE SIT!