Miniona sobota 26 października br., była dniem, w którym Uniwersytet Otwarty KUL bardzo się otworzył dla wszystkich, którzy chcieli pogłębić swoją wiedzę lub na sportowo spędzić kilka przed- i okołopołudniowych godzin. Nie zabrakło też propozycji dla tych osób, które chciały połączyć obie te sprawy.

Jedną z propozycji, właśnie tę, która łączyła w sobie aktywność ruchową i pogłębianie wiedzy, był bezpłatny warsztat sportowo-kulturowy pt. Historia miasta z Nordic Walking. Wzięli w nim udział jednocześnie seniorzy (powyżej 60 roku życia) oraz dzieci. Przygoda rozpoczęła się na dziedzińcu KUL, gdzie przy profesjonalnym wsparciu trenerki p. Marzeny Skibińskiej-Sobczuk odbyła się rozgrzewka i nauka „chodzenia z kijami”. Następnie cała drużyna – w skład której weszli wspomniani już seniorzy i dzieci, instruktorzy, pani przewodnik i wspomagający ich pracę studenci-wolontariusze – wyszła na ulice miasta. Trasa przejścia wiodła od uniwersytetu, poprzez Krakowskie Przedmieście, aż na stare miasto. W czasie drogi, podczas kilku przystanków w wyjątkowych punktach (m.in. przy Ogrodzie Saskim i na Placu Litewskim) słuchacze-sportowcy dowiedzieli się od pani przewodnik Ireny Kowalczyk wielu informacji o Lublinie. Wczesnym popołudniem drużyna doszła na starówkę. Chociaż niewątpliwie całe to sportowo-kulturowe wydarzenie było w jakiś sposób zabawą, to także nie można mu odmówić walorów edukacyjnych. Dotyczy to zarówno kwestii coraz popularniejszego w Polsce (i w świecie) Nordic Walking, jak i poznawania tajemnic historycznego i współczesnego Lublina. Uczestnicy więc nie tylko dobrze się bawili, ale też sporo nauczyli.

Warsztat Historia miasta z Nordic Walking stanowił część projektu Jesteś między nami – razem bez barier realizowanego przez Fundację Rozwoju KUL oraz uczelnię a współfinansowanego przez Ministerstwo Pracy i Polityki Społecznej. Jego wyjątkowość wynika nie tylko z faktu łączenia dwu różnych aktywności, jakimi są sport i pogłębianie wiedzy historycznej, ale z łączenia działań dzieci i seniorów. Sobotni warsztat (a także inne organizowane przez UO KUL) wyraźnie pokazują, że dzieci i dziadkowie mogą wspólnie spędzać czas w bardzo urozmaicony, a przy tym ciekawy, przyjemny i pożyteczny sposób.

Podczas gdy jedna grupa uczestników zajęć Uniwersytetu Otwartego KUL była pochłonięta atrakcjami sportowo-kulturowymi, pozostałe cztery pogłębiały swoją wiedzę w sposób bardziej stacjonarny, aczkolwiek dynamiczny i intensywny. Od godz. 9.30 trwały zajęcia dla dzieci (w dwu różnych grupach wiekowych), maturzystów i osób dorosłych.

Zróbmy sobie notes!dziecięcy warsztat introligatorski to propozycja dla najmłodszych żaków. Pod okiem i przy wsparciu pracowników Biblioteki Uniwersyteckiej KUL, którym przewodziła pani Jolanta Wasilewska, dzieci wykonywały własne notesy. Efektem 3-godzinnych działań było kilkadziesiąt wielobarwnych, różnoformatowych, naprawdę fachowo wykonanych notesów. Warsztat okazał się świetną zabawą i prawdziwie przydatnym działaniem, dzieci zaś cieszyły się, że będą mogły obdarować rodziców oraz innych bliskich czymś, co wykonały własnoręcznie.

Nieco starsi studenci Uniwersytetu Otwartego KUL (dzieci w wieku od 12 do 15 roku życia) uczestniczyli w zajęciach pt. Język milczy, ciało mówi - jak umiejętnie nadawać i odbierać komunikaty niewerbalne prowadzonych przez p. Agatę Marzec. Podczas warsztatu uczestnicy dyskutowali o mowie niewerbalnej – dowiedzieli się o tym, co można powiedzieć i „usłyszeć” bez słów. Zajęcia były dla młodych słuchaczy z jednej strony prawdziwą ciekawostką, a z drugiej treningiem wykorzystania różnych potencjałów (jakie z natury drzemią w człowieku).

Propozycją dla rodziców dzieci uczestniczących w obu warsztatach oraz dla wszystkich innych, którzy skończyli 16 lat, był poprowadzony przez p. Dominika Borka wykład pt. Konsument ma prawa! Ale czy je zna? Wykład okazał się tak interesującą i potrzebną propozycją, że powstała na jego kanwie dyskusja znacznie się przeciągnęła, a mimo to dyskutanci byli zdziwieni, że „tak szybko minęło”. Praktyczna wiedza podawana przez specjalistę-praktyka jest zawsze cenna. Potwierdziło się to i tym razem.

Zajęcia dla dorosłych na temat praw konsumenta oraz warsztaty dla obu grup dziecięcych odbyły się w ramach pakietu rodzinnego. Oznacza to, że dorośli, których pociechy wzięły udział w warsztatach, mogli uczestniczyć w wykładzie i dyskusji zupełnie za darmo, nawet, jeśli z jednej rodziny przyszło wielu dorosłych. W tym miejscu Uniwersytet Otwarty KUL nie stawia ograniczeń! Wszystkie zajęcia włączone do pakietu rodzinnego są tak skorelowane, a sale tak blisko, że uczestnicy mogą się spotykać podczas przerw.

Zajęcia z języka polskiego będące częścią Pogotowia przedmaturalnego stanowiły kolejną propozycję Uniwersytetu Otwartego na sobotę. Było to już następne spotkanie maturzystów z p. Lechem Giemzą, który wprowadza młodzież w tajniki literatury i gramatyki oraz innych różnorakich zagadnień niezbędnych do zdania egzaminu dojrzałości z jak najlepszym wynikiem. Jak podkreślał prowadzący, w zajęciach chodzi przede wszystkim o nabycie umiejętności, a nie o wyuczenie się faktów i teorii. Nie jest to prosta powtórka materiału, ale kompleksowe przygotowanie do właściwego wykorzystywania języka oraz rozumienia zagadnień wchodzących w zakres programu z języka polskiego w szkole średniej.

Nieduże grupy zajęciowe są atutem nie tylko Pogotowia przedmaturalnego, ale wszystkich sobotnich zajęć Uniwersytetu Otwartego. Takie jest założenie – to jeden z walorów wyróżniających UO KUL spośród innych instytucji prowadzących edukację nieformalną.