Reakcja środowiska międzynarodowego na konflikt w Darfurze - streszczenie

 

     Konflikt w Darfurze, który został uznany przez środowisko międzynarodowe za jeden z najkrwawszych we współczesnej historii świata, trwa już nieprzerwanie od 2003 roku i nadal (wrzesień 2009) nie został zażegnany. Rozpoczął się on od zbrojnego wystąpienia rebeliantów przeciwko władzy centralnej, którzy pragnęli w ten sposób przeciwstawić się marginalizacji Darfuru na polu gospodarczym, politycznym czy społecznym.

     Głównym zagadnieniem, które zostanie przedstawione w referacie jest reakcja środowiska międzynarodowego na kryzys w Darfurze. Przeanalizowana zostanie kwestia szybkości dotarcia informacji o konflikcie i jego rozmiarach do wiadomości międzynarodowej opinii publicznej oraz reakcje społeczności międzynarodowej na docierające z prowincji przerażające informacje. Szczególnie ważne wydaje się przyjrzenie się działaniom podjętym przez Narody Zjednoczone w celu zatrzymania narastającego kryzysu. Zaprezentowana zostanie próba dostarczania pomocy humanitarnej ofiarom kryzysu przez pozarządowe organizacje pomocowe oraz różne agencje ONZ bombardowana co raz, przez niechętną współpracy ze środowiskiem międzynarodowym administrację sudańską. Przeanalizowane zostaną też wyniki prac Międzynarodowej Komisji Śledczej w Darfurze (International Commission of Inquiry on Darfur-ICID) powołanej na wniosek Stanów Zjednoczonych przez Radę Bezpieczeństwa NZ, która badała liczne przypadki łamania prawa międzynarodowego w prowincji, nie wyraziła jednak jednoznacznej opinii, czy w Darfurze doszło do zbrodni ludobójstwa. Referent zaprezentuje również projekt Responsibility to Protect (R2P), który miał się stać jednym z centralnych elementów reformy ONZ w 2005 roku. Doktryna ta miała stworzyć bardziej efektywne kryteria międzynarodowej reakcji na konflikty zbrojne oraz przeciwdziałania ludobójstwu i zbrodniom wojennym. Jej implementacja w przypadku trwającego konfliktu w Darfurze okazała się jednak nierealna.

     Główną tezą która zostanie przedstawiona w referacie, jest stwierdzenie, że brak było wystarczającej i skutecznej reakcji środowiska międzynarodowego na konflikt w Darfurze. Referent postara się udowodnić, że społeczność międzynarodowa nie ma stworzonej wspólnej polityki reagowania na konflikty zbrojne. Analizując kryzys darfurski i porównując go do ludobójstwa w Rwandzie z 1994 roku, można dojść do wniosku, że nie poczyniono praktycznie żadnych postępów w sposobie przeciwdziałania i karania ludobójstwa i innych zbrodni wojennych. Uczestnicy systemu międzynarodowego nadal kierują się w swoich działaniach własnym interesem, nie zważając na konsekwencje takiego postępowania, czego doskonałym przykładem było zachowanie Chin i Rosji sprzedających broń reżimowi sudańskiego w trakcie trwania konfliktu. Próby stworzenia wspólnych i klarownych mechanizmów postępowania w przypadku konfliktów zbrojnych takie jak R2P, spotykają się z pozytywną reakcją społeczności międzynarodowej, jednak pozostają jedynie na etapie deklaracji, nie wprowadzając żadnych istotnych zmian w samym mechanizmie postępowania środowiska międzynarodowego. Skutkiem takiego stanu rzeczy jest przedłużanie się trwania konfliktów i wzrost liczby ofiar. Z taką sytuacją mamy do czynienia właśnie w przypadku konfliktu darfurskiego, który jest jedynie jednym z wielu światowych kryzysów, których rozwiązanie nie jest możliwe ze względu na opieszałość i brak wspólnego stanowiska społeczności międzynarodowej. Powołując się na ochronę suwerenności państwa sudańskiego, usprawiedliwia się brak interwencji w przypadku konfliktu darfurskiego. Jednak zapomina się, że głównym obowiązkiem państwa jest ochrona własnych obywateli i gdy państwo przestaje się z niego wywiązywać, a nawet jak w przypadku Darfuru, popełnia zbrodnie przeciwko własnym obywatelom, interwencja wydaje się całkowicie usprawiedliwiona.