Jak należy wymawiać staropolskie wyrażenie „k woli” obecne np. w pieśni „Czego chcesz od nas, Panie” Jana Kochanowskiego: [kwoli], [kfoli] czy raczej [gwoli]?

 

 Wyrażenie k woli wyraża 'powód jakiegoś postępowania, zamierzony cel i wzgląd na coś'. Dziś jest ono już przestarzałe i zapisywane jedynie w postaci gwoli, co wskazuje pośrednio na sposób wymowy tej formy.

W grupie dwóch spółgłosek k + w spółgłoska k jest bezdźwięczna, natomiast w jest etymologicznie dźwięczne. Trudno takie połączenie wymówić, dlatego w grupach spółgłoskowych zachodzą upodobnienia pod względem dźwięczności. Najczęściej głoski upodobniają się do siebie w taki sposób, by znaczenie wyrazu podstawowego nie zostało w przypadkowy sposób zmienione. Ponieważ w połączeniu k woli ważniejszy jest rzeczownik - to on jest głównym nośnikiem sensu wyrażenia - natomiast przyimek k pełni tylko funkcję pomocniczą, to głoska początkowa k zmienia się w g. Inne zjawisko zachodzi np. w wyrazach: ćwierć, kwiat, kwitnąć, swój, twardy [wymowa: ćfierć, kfiat, kfitnąć, sfój, tfardy], ponieważ zamiana początkowej głoski prowadziłaby albo do zmiany sensu, np. swój na zwój, albo do powstania form dziwacznych, np. kwiat - gwiat, twardy - dwardy
Dlatego staropolskie wyrażenie k woli, pojawiające się m.in. w pieśni Jana Kochanowskiego "Czego chcesz od nas Panie", powinno się wymawiać gwoli.

Na marginesie warto wspomnieć, iż wymowę z zachowanym dźwięcznym w po spółgłosce bezdźwięcznej [kwiat, twardy] można dziś spotkać w gwarach na terenie Wielkopolski.

Autor: Magdalena Smoleń-Wawrzusiszyn
Ostatnia aktualizacja: 15.05.2010, godz. 14:34 - Magdalena Smoleń-Wawrzusiszyn