17 maja - Myśl społeczna Stefana Kardynała Wyszyńskiego

 

Zapraszamy Państwa do naukowej refleksji nad myślą społeczną naszego Absolwenta, Wykładowcy i Wielkiego Kanclerza KUL, Stefana Kardynała Wyszyńskiego (1901-1981). W 35. rocznicę Jego śmierci organizujemy konferencję naukową, która odbędzie się 17 maja 2016 r. (wtorek) w Centrum Transferu Wiedzy (CTW-302) Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego (Lublin, Al. Racławickie 14).

Patronat Honorowy: JM Rektor KUL, ks. prof. dr hab. Antoni Dębiński.

Program konferencji



 
Katolicka nauka społeczna jest wykładana w zakresie zawężonym na wszystkich wydziałach KUL, zaś w rozszerzonym w Instytucie Socjologii Wydziału Nauk Społecznych. Jest ona specyficzną cechą kształcenia studentów na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim Jana Pawła II.

Wyodrębnia się dwa podmioty:
  • oficjalne nauczanie społeczne Kościoła (papieży, soborów i synodów) oraz
  • badania prywatnych uczonych katolickich tegoż nauczania, które nawet „wyprzedzają" dokumenty nauczania społecznego Kościoła w tym sensie, że są one przygotowywane w ramach katolickiej nauki społecznej.

 

Katolicka nauka społeczna jest nauką, gdyż ma wyraźny przedmiot badawczy, ustalone zasady interpretacji oficjalnego nauczania Kościoła i określoną metodę interdyscyplinarną.

 

 

Źródła

 

Źródłem katolickiej nauki społecznej jest nauczenie Kościoła i jego tradycja, ale nie tylko chrześcijańska, lecz i judaistyczna, i filozofii starożytnej - dorobek myśli całej ludzkości. Źródłem katolickiej nauki społecznej jest także poznanie rozumowe (rozum ludzki). Wspomniano, że posługuje się ona metodą interdyscyplinarną, szczególnie jasną metodą: poznać, ocenić, działać. Odwrócenie tej kolejności prowadzi do błędnych rozwiązań. Aby poznać rzeczywistość społeczną, gospodarczą, trzeba wykorzystać inne dyscypliny naukowe: teologię biblijną, historię, etykę, ekonomię, socjologię, psychologię, pedagogikę, prawo, politologię, biomedycynę, ekologię.

 

 

Myśl przewodnia
 
Myślą przewodnią katolickiej nauki społecznej jest wrodzona i niezbywalna godność osoby ludzkiej, uzasadniana filozoficznie. Wymienia się też nadprzyrodzoną godność osoby ludzkiej, której uzasadnienie podaje teologia biblijna. Uzasadnienie filozoficzne ma moc wiążącą dla niewierzących, dla wierzących zaś obydwa. Pod wpływem katolickiej nauki społecznej pojęcie wrodzonej godności osoby ludzkiej umieszczono w Powszechnej Deklaracji Praw Człowieka ONZ (1948) i w innych dokumentach, a także w wielu konstytucjach państwowych. Sama godność osoby ludzkiej jest fundamentalną i najwyższą normą moralności. Ujmuje się ją w formie: osobę ludzką należy szanować, afirmować dlatego, że jest osobą, a nie z jakichkolwiek innych racji. Z godności osoby ludzkiej odczytuje się wszystkie prawa człowieka i normy moralne jako reguły. W tym odczytywaniu występowały też regresy, szczególnie w XX i XXI wieku. Celem Dekalogu, norm moralnych jako reguł, prawa stanowionego jest ochrona dobra osoby ludzkiej. Celem działalności gospodarczej i państwa jest również ochrona osoby ludzkiej - każdej osoby - i zapewnienie jej rozwoju osobowego, godnego życia.
 
W katolickiej nauce społecznej wskazuje się, że osoba ludzka jest podmiotem istnienia wszelkich rodzajów społeczności: rodziny, narodu i społeczności ogólnoludzkiej (familiae humanae). To osoba ludzka jest podmiotem wszelkiego działania, a nie systemy społeczno-gospodarcze i polityczne, mechanizmy bezosobowe, gdyż nie są one osobami czy też nadosobami - Super Ego. To człowiek wraz z innymi, w zależności od przyjętych wartości lub antywartości, buduje dobre lub złe systemy i nimi się posługuje. W pierwszym przypadku służą one dobru każdej osoby w społeczeństwie, w drugim tylko elicie, społeczeństwu zaś oferuje się bezrobocie i nędzę będące jakoby wynikiem mechanizmu wolnej konkurencji w procesie globalizacji.
 
Ani ekonomia, ani socjologia nie podają właściwej koncepcji człowieka. Mogą ją przyjąć z katolickiej nauki społecznej. Nie ma ona charakteru li tylko konfesyjnego, lecz powszechny, gdyż wskazuje uniwersalne wartości i uniwersalne normy.
 
Kościół hierarchiczny nie podaje konkretnych modeli gospodarczych. Jan Paweł II ogólnie mówi o nowym modelu, w którym będzie zagwarantowana wolność pracy, przedsiębiorczość i uczestnictwo. Wymownie stwierdza:
 
 
„Ekonomia, która nie bierze pod uwagę wymiaru etycznego
nie stara się służyć dobru człowieka
- każdego człowieka i całego człowieka
- w istocie rzeczy nie zasługuje nawet na miano,
pojmowanej jako rozumne i dobroczynne
zarządzanie zasobami materialnymi"
 
 
Następnie pisze:
 
„Być może nadszedł czas, aby podjąć nową
i pogłębioną refleksję nad sensem ekonomii,
nad jej celami"
 
(Orędzie na Światowy Dzień Pokoju, 1 stycznia 2000r.)

 

W świetle tych wypowiedzi lepiej rozumie się jego stanowcze:
 
„Przekonaliśmy się, że nie do przyjęcia jest twierdzenie,
jakoby po klęsce socjalizmu realnego
kapitalizm pozostał jedynym
modelem organizacji gospodarczej"
(Centesimus annus, nr 35)
 
Zachęca papież dobrze wykształconych katolików i wszystkich ludzi dobrej woli do poszukiwania nowej ekonomii i nowych modeli rozwoju społeczno-gospodarczego.
Autor: Maria Mazurek-Olszowa
Ostatnia aktualizacja: 27.04.2016, godz. 16:57 - Marek Wódka