„Ostatnim słowem historii świata będzie zwycięstwo miłości”


Boski Logos – Syn Boży jest Słowem Ojca wypowiedzianym wewnątrz Trójcy Świętej. Wcielony Logos jest Słowem Ojca wypowiedzianym posłaniem do świata. Obydwa te posłania, wewnątrztrynitarne i historiozbawcze, są wyrazem nieskończonej Miłości Bożej. Miłość ta objawiła się realnie w Jezusie Chrystusie i rozlewa się nieustannie na cały ludzki świat, ale wybrzmi w całej swej pełni na końcu historii, gdy Chrystus okaże się jako Totus Christus, jako Pan Historii. Dopiero wtedy, gdy Zmartwychwstały powtórnie przyjdzie do oczekujących Go sprawiedliwych, Boża miłość odniesie ostateczne zwycięstwo: Syn podda świat Bogu Ojcu i w ten sposób władanie Ojca przejdzie we władanie Syna – w spełnienie się zapowiedzianego Wcieleniem królestwa Bożego.

 

Tę przedziwną Miłość Boga do człowieka wyraził Joseph Ratzinger-Benedykt XVI w jednym zdaniu w swej ostatniej publikacji książkowej, trylogii Jezus z Nazaretu pisząc, że „ostatnim słowem historii świata będzie zwycięstwo miłości” (Opera Omnia, t. VI/1, Lublin 2015, s. 579). Słowo to jest udokumentowane w żywej historii Jezusa z Nazaretu: w historiach dzieciństwa, w historiach od chrztu w Jordanie do Przemienienia i w historiach od wjazdu do Jerozolimy do zmartwychwstania. Te trzy wielkie historie, etapy życia Jezusa z Nazaretu, stanowią nie tylko pierwszą część tomu Opera Omnia o Jezusie z Nazaretu, ale także odsłonięcie przedziwnej tajemnicy wyjścia Boga do człowieka i odpowiedzi doskonałego Człowieka – Jezusa Chrystusa – Bogu Ojcu. Tajemnica ta rozkłada się treściowo na poszczególne odsłony: Boga Ojca, dzieciństwa Jezusa, Jego przepowiadania, Jego Krzyża i Zmartwychwstania, Jego Matki Maryi, Kościoła i człowieka. Już ta struktura wskazuje na drogę od Boga do eschatologicznego człowieka, drogę, która wiedzie od zamysłu stworzenia człowieka na Boży obraz, jego realizacji w inkarnacyjnym Słowie Bożym, które zapoczątkowuje realizowanie królestwa Bożego w publicznym przepowiadaniu, a nade wszystko w Ofierze Krzyża i chwalebnym Zmartwychwstaniu, aż po zrodzenie Kościoła. W Kościele Chrystusowym Maryja odgrywa szczególną rolę jako „Znak Niewiasty” w relacji do słowa Bożego: wierzącej, pośredniczącej, mającej nadzieję i miłującej. W Maryi ukazany jest wzorzec chrześcijanina, człowieka, który odznacza się wiarą, nadzieją i miłością.

 

Przedstawiony kolejny tom Złotych myśli Josepha Ratzingera – Benedykta XVI opiera się tryptyku Papieża, który elektryzował cały pontyfikat Benedykta XVI (2005-2013). W tym tryptyku chrystologicznym – medytacji nad obliczem naszego Pana, wyrażona jest także troska i miłość Benedykta XVI do Jezusa Chrystusa i do wszystkich ludzi. Z jednej strony jest to troska o wielką i twórczą miłość następcy Piotra do Jezusa Chrystusa jako wyraz jego wiary w Tego, który „do końca nas umiłował” (J 13,1), a z drugiej strony jest to troska Papieża o naszą wiarę rozumną i miłosną, abyśmy tego Jezusa poznali i w Niego bezgranicznie uwierzyli. Jak miłość ma swój wymiar wertykalny między Bogiem a osobą ludzką oraz wymiar horyzontalny jako miłość człowieka do człowieka w Duchu Świętym w Kościele, tak i nasza medytacja ma te dwa wymiary: medytowanie tajemnicy Boga, a jednocześnie medytowanie tajemnicy człowieka we wszystkich relacjach.

 

Rzecz jasna zbiór ten zawiera złote myśli przedstawione w sposób uproszczony. Żeby je dobrze zrozumieć, należałoby je osadzić w kontekście szerszym. Są one bardzo głębokie, ale i trudne. A jednak bardzo pobudzają nasz umysł i duszę nawet samą swoją tajemniczością. Przybliżają nam tajemnicę Jezusa Chrystusa i w niej skłaniają do odkrywania własnej tajemnicy.

 


ks. prof. Krzysztof Góźdź

redaktor edycji polskiej Opera Omnia Josepha Ratzingera

 

Autor: Liliana Kycia
Ostatnia aktualizacja: 01.09.2015, godz. 12:45 - Liliana Kycia