Na czas pierwszej majówki trudno pozostać przy codzienności. Stąd członkowie Interdyscyplinarnego Koła Naukowego Studentów KUL „Nowoczesne Kształcenie” postanowili, aby tym razem czas weekendu spędzić na zagranicznych wojażach. Z tej racji, że mieliśmy do dyspozycji pełne trzy dni czasu wolnego, program był dość ambitny obejmujący wiele punktów do realizacji. Wcześniej przygotowania również objęły kilka kwestii bez których trudno sobie wyobrazić egzystencję. A gdy nadszedł dzień 01 maja (piątek) wczesnym rankiem udaliśmy się w podróż wiodącą przez cztery kraje. Najpierw przez urocze zakątki południowo-wschodniej części naszego kraju do Koszyc na Słowacji. Tam na Wydziale Teologicznym Katolickiego Uniwersytetu w Rużomberku odbyła się konferencja naukowa, podczas której członkowie Koła zaprezentowali swoje wystąpienia na temat: „Aksjologia drogą budowania przyszłości. Aspekty prawo-pedagogiczne”. Podczas wystąpień odbywała się również dyskusja. Po konferencji grupa udała się w kierunku Budapesztu (Węgry), by przez parę godzin zwiedzać Stolicę Węgier. Wielu miało okazję po raz pierwszy zwiedzać wiele zabytkowych, pięknych architektonicznie obiektów i malowniczych zakątków. Stąd udaliśmy się na miejsce noclegu do Csolnok, gdzie oczekiwał na nas gospodarz ks. Piotr Berkowicz. Na miejscu raczyliśmy się wyrobami polskiej i węgierskiej kuchni. Dnia następnego, czyli 02 maja o godz. 7:00 rano grupa uczestniczyła we Mszy św. po której nastąpiło „harcerskie” śniadanie. Punktualnie o godz. 9:00 rozpoczęła się zaplanowana konferencja naukowa na temat: „Prawno-pedagogiczne aspekty wyzwań XXI wieku”. Wszyscy prelegenci zaprezentowali w sposób interesujący i merytoryczny swoje tematy, które ożywiały dyskusję i zaangażowanie uczestników. Z racji na aktywność zarówno prelegentów jak i uczestników konferencja nieco się przedłużyła w czasie. Grupę czekał jeszcze w tym dniu wyjazd do Wiednia (Austria). Zatem dość sprawnie i w krótkim czasie po konferencji ruszyliśmy w trasę, by wykorzystać możliwość zwiedzenia zakątków wiedeńskich. Wielu – szczególnie tych, którzy po raz pierwszy mieli okazję być w Wiedniu, wyraziło wielki zachwyt urokiem, bogactwem architektury. Był to czas spędzony w pięknej, uroczej, słonecznej a zarazem majowej aurze. Wieczorem nastąpił powrót na miejsce noclegu, gdzie na grupę czekała przygotowana w stylu węgierskim przygotowana przez miejscowych Przyjaciół kolacja. Następnego dnia po wspólnym śniadaniu grupa uczestniczyła we Mszy św. o godz. 9:00, której przewodniczył ks. Piotr Berkowicz wraz z opiekunem grupy ks. Janem Zimnym. Swoją obecność grupa polska zaznaczyła w liturgii m.in. poprzez śpiew i służbę liturgiczną ołtarza. Po Mszy św. pozostał czas na końcowe porządki, pakowanie i udanie się w drogę powrotną, która prowadziła przez Budapeszt do Koszyc a następnie do Stalowej Woli. W Koszycah był czas na zwiedzanie miasta i poznanie nieco historii. Stąd już bezpośrednio udaliśmy się do Stalowej Woli. W dwa później otrzymaliśmy tekst mailowy od ks. Piotra dotyczący naszego pobytu, w którym jest mowa o odczuciach miejscowych parafian. Pozwolimy sobie go przywołać ku zachęcie budowania jedności w Europie. "Księże Profesorze! Ciągle dostaję sygnały, że cała parafia jest poruszona piękną oprawą Mszy niedzielnej. Chciałbym, aby Ksiądz podziękował całęj grupie za udział w tej Mszy św. Parafianie są zbudowani, że młodzi w polskim kościele są obecni i tak się angażują. Organista i moja schola poprosili, że jeśli przyjedzie grupa można śpiewać po łacinie, po polsku i po węgiersku m.in Ubi caritas est. Oczywiście dziękuję Ks. prof. za obecność i pamięć o Csolnok i słowa skierowane przez Księdza Profesora do wiernych. Widzę, że parafianie po takich mszach świętych są zbudowani i zachwyceni Polską. ks. Piotr".
Ostatnia aktualizacja: 01.10.2015, godz. 21:04