Biogram

 

Marek Maj urodził się w 1990 roku w Lublinie. Wielki fan gier komputerowych. Swojego pierwszego wirtualnego potwora zabił w wieku 9 lat, czyli w czasach, gdy o oznaczeniach PEGI nikt nawet nie myślał. Niestety, nie może sobie przypomnieć w jakiej to było grze. Jest to spowodowane jego pamięcią – dobrą, choć krótką.

 

Swoją edukację rozpoczął w 1997 roku. Po ukończeniu niższych szczebli edukacji w 2009 roku został studentem Instytutu Dziennikarstwa i Komunikacji Społecznej KUL, które ukończył w 2014 roku uzyskując tytuł magistra. W 2015 roku postanowił kontynuować swoje studia i dostał się na III stopień Socjologii KUL, na najlepsze seminarium - z socjologii wiedzy i edukacji. Dodatkowo, ku nawet własnemu zaskoczeniu, został administratorem strony internetowej Katedry Socjologii Wiedzy i Edukacji. Wciąż poszukuje idealnego dla siebie tematu, związanemu z grami, oczywiście (tak, jak w przypadku licencjatu oraz pracy magisterskiej).

 

 

Jednym z pierwszych osiągnięć Marka Maja była ucieczka z łóżeczka w 1991 roku.

Następnie, w 2004 roku odważył się sprzeciwić swojej ówczesnej wychowawczyni w szkole podstawowej poprzez wpisanie w rubrykę „co bym zmienił w swojej klasie” słowa „wychowawcę”. Wówczas przekonał się, że tego typu ankiety niewiele dają.

 

Warto zaznaczyć, że za swoją najlepszą decyzję uważa nie pójście na studniówkę. Jest z tego powodu dumny do dziś, zwłaszcza, że przy okazji przekonał się, że ludzie tak naprawdę nie potrafią powiedzieć po co iść na tę imprezę.

 

W kwestii gier może powiedzieć, że do dziś zagrał w ponad 200 tytułów (chociaż znając jego możliwości matematyczne ta liczba może być mocno przesadzona). Mimo tego, wbrew opiniom różnych mądrych książek o szkodliwości gier, których się sporo naczytał, i które stały się podstawą jego bloga (nie będę tu reklamował, że można go znaleźć pod adresem http://tnij.org/kacik_yody/, bo to byłaby już przesada) jest normalny. A w każdym razie jeszcze nikogo nie zabił, biorąc pod uwagę wspomniane książki.

 

Od pewnego czasu fascynuje się fantastyką (za sprawą, a jakżeby inaczej, gry „Wiedźmin 3: Dziki Gon”), toteż przeczytał sporo książek śp. sir Terry’ego Pratchetta. Oraz kilka z cyklu o Wiedźminie, ale nie dużo, bo obraca się raczej wśród ludzi inteligentych.

 

Na koniec warto dodać, że Marek Maj to chyba jedyny kociarz, który nie posiada kota. Ot, paradoks.

 

Jakby ktoś chciał z jakiegokolwiek powodu się z nim skontaktować proszony jest o pisanie e-maili na adres marekmaj1990@gmail.com.

Autor: Marek Maj
Ostatnia aktualizacja: 15.11.2016, godz. 14:23 - Marek Maj