dr Andrzej Zykubek

Wydział Filozofii

 

Z badań mikroskopijnych cyrkonów uważanych za najstarsze skały na Ziemi (ok. 4,4 mld lat) wynika, że już wtedy na powierzchni Ziemi znajdowały się niewielkie fragmenty lądu oraz występowała woda w stanie ciekłym. Oznaczałoby to, że mogły być to okoliczności sprzyjające powstaniu życia, choć wówczas Ziemia znajdowała się w fazie tzw. wielkiego bombardowania, które zakończyło się ok. 3,9 mld lat temu.

 

Na młodą Ziemię spadały meteoryty i resztki materiału kosmicznego, który utworzył naszą i inne planety Układu Słonecznego. Energia wyzwalająca się w czasie takich kolizji była tak duża, że ówczesny praocean wrzał i bardzo często wyparowywał, a następnie spadał na powierzchnię naszej planety w postaci deszczu, gorącego i silnie zanieczyszczonego związkami chemicznymi. Bombardowanie dostarczało na Ziemię ogromną ilość wody oraz materii organicznej, która była syntetyzowana w przestrzeni kosmicznej. Można już dzisiaj śmiało powiedzieć, że życie na Ziemi mogło się rozwinąć dzięki takiemu kosmicznemu zaopatrzeniu. Nie jest również wykluczone, że ziemskie życie (a może i we Wszechświecie) powstawało i ginęło wielokrotnie, że być może skrywa się gdzieś na planetach (np. Mars, Wenus) lub księżycach (Europa, Tytan) pod powierzchnią czap lodowych, tak, jak np. w jeziorze Vostok.

 

Wiemy również, że najstarsze (jak dotąd) ślady życia na Ziemi w formie znakomicie zachowanych mikroskamieniałości organizmów przypominających współczesne sinice pochodzą z Zachodniej Australii i są datowane na ok. 3,46 mld lat. W jaki sposób mogło dojść do przejścia materii nieożywionej w ożywioną, czyli do zdarzenia, które najprawdopodobniej nastąpiło pomiędzy 4,2-4,0 mld lat temu?

 

Zapraszam na wyprawę w krainę prekambryjskich skamieniałości i przegląd najważniejszych współczesnych koncepcji dotyczących powstania życia - na Ziemi lub innym miejscu Wszechświata.

 

Gmach Główny s. 213, uczestnicy 50

czwartek, 17 maja br. godz. 11:00

Autor: Andrzej Zykubek
Ostatnia aktualizacja: 08.05.2012, godz. 05:55 - Andrzej Zykubek