Wśród wielu wartościowych i edytorsko pięknych pozycji książkowych prezentowanych podczas tegorocznych Targów Wydawców Katolickich spora część – jak zresztą co roku – to dzieła naszego patrona, a niegdyś profesora, dziś św. Jana Pawła II lub poświęcone mu opracowania.
18 maja 2004 roku, a więc w 84. urodziny Jana Pawła II, ukazała się we Włoszech i w innych krajach europejskich jego książka zatytułowana Wstańcie, chodźmy! We wstępie papież pisze, że przygotował ją na prośbę czytelników jego poprzednich wspomnień pt. Dar i tajemnica, wydanych w 1996 roku z okazji jubileuszu 50-lecia święceń kapłańskich.
Rzecznik prasowy Stolicy Apostolskiej Joaquin Navarro-Valls podczas konferencji prasowej poprzedzającej publikację książki Wstańcie, chodźmy! powiedział, że mogłaby ona mieć podtytuł Wspomnienia i refleksje, bo przywoływaniu w niej przez ojca świętego faktów z życia towarzyszy głęboka refleksja.
Jedna z nich odnosi się do lektur papieża z czasów dzieciństwa, ale i z lat późniejszych. Jan Paweł II pisze, że zawsze miał dylemat, co czytać. Starał się wybierać to, co najistotniejsze. W związku z tym, że publikuje się tak wiele, a nie wszystko jest wartościowe i pożyteczne, trzeba nauczyć się wybierać i słuchać rad innych osób. Papież wspomina przy tym, że od dziecka lubił książki, a do ich czytania wdrażał go ojciec. Siadał obok niego i czytał mu kolejne dzieła Sienkiewicza i innych pisarzy polskich, a kiedy już syn sam umiał czytać, zachęcał go do poznawania najbardziej wartościowej literatury.
Ojciec święty wyznaje, że zawsze starał się wybierać do czytania te książki, w których harmonijnie łączą się – jak to określił – sprawy wiary, myślenia i serca. Dzięki temu podczas lektury ma przede wszystkim możliwość zdumiewać się i zachwycać cudem, jakim jest człowiek stworzony na podobieństwo samego Boga.
Wspomniana autobiografia św. Jana Pawła II dowodzi, że dobra i oczekiwana książka zawsze będzie cieszyć się powodzeniem wśród czytelników, a zapisane w niej myśli przypominają o pielęgnowaniu zwyczaju czytania i są wskazówką co do wyboru własnych lektur.
Jestem głęboko przeświadczony, że Targi,  które  dzisiaj otwieramy będą okazją do zapoznania się z aktualną ofertą Wydawnictw Katolickich z jednej strony, z drugiej zaś sposobnością do uzupełnienia listy naszych ulubionych publikacji.