Dzień dobry proszę o pomoc czy do pani Rataj można się zwracać Ratajówna

 Formy nazwisk kobiecych zakończone na -owa, -ówna, zaznaczające wyraźnie stan cywilny (np. pani Nowakowa, panna Nowakówna), właściwie wyszły już z użycia - obecnie odbierane są raczej jako staroświeckie lub nacechowane np. ironicznie. Jednak nawet gdyby wciąż były one w użyciu, lepiej nie odnosić się w ten sposób do pani Rataj (ani do żadnej innej pani w sposób analogiczny) po prostu dlatego, że polska grzeczność językowa nie pozwala zwracać się do nikogo po nazwisku. Mówimy "proszę pani", lub "pani + <imię w wołaczu>", np. pani Agnieszko, pani Mario. Drugi sposób zwracania się jest odbierany jako bardziej familiarny, dlatego można używać takich form wyłącznie w stosunku do osób młodszych lub zajmujących niższe stanowisko.

Z praktyką zwracania się po nazwisku można się czasem spotkać np. w szkole, kiedy nauczyciel np. prosi uczennicę do odpowiedzi: "Nowakówna, do tablicy!".

Uwaga! Nie w każdym wypadku nazwiska zakończone na -owa, -ówna świadczą o stanie cywilnym. Niektóre kobiety, zwłaszcza z kręgów artystycznych lub naukowych, zostawiają swoje nazwisko panieńskie właśnie z przyrostkiem -ówna, np. Ścibakówna, Iłłakowiczówna, Ordonówna. Kucówna - chodzi im bowiem o podkreślenie żeńskości czy kobiecości, a nie braku męża. 

 Warto nadmienić, że  nazwiska kobiet tradycyjnie tworzyło się według pewnych zasad. Przyrostki żeńskie dodawało się do nazwisk męskich w następujący sposób: -owa, ówna przyłączano do nazwisk męskich zakończonych na spółgłoskę oraz na samogłoski: -e, -i, -o; przyrostki -ina/-yna, -anka dodawano do nazwisk zakończonych na -a (pan Puzyna: pani Puzynina, panna Puzynianka). Wyjątek stanowiły nazwiska panieńskie pochodzące od męskich zakończonych na -g, -ge i -go, do których dodawano wyłącznie sufiks -anka (pan Hartwig, pani Hartwigowa, panna Hartwiżanka) w celu uniknięcia nieeleganckiej formy zakończonej na -gówna.

 

 

Autor: Natalia Sosnowska
Ostatnia aktualizacja: 21.12.2009, godz. 10:42 - Natalia Sosnowska