Szanowni Państwo,

witam serdecznie Wszystkich, którzy przybyli na uroczystą promocję doktorską przepełnieni radością, dumą i satysfakcją. Witam zatem nowych doktorów naszej Uczelni, dla których dzisiejsze wydarzenie jest wspaniałym i zasłużonym zwieńczeniem wieloletniego wysiłku badawczego. Witam również ich opiekunów naukowych – promotorów, którzy służyli młodym adeptom nauki swoją wiedzą i doświadczeniem. Witam też rodziny, szczęśliwe zapewne, bo są dzisiaj świadkami sukcesu bliskich im osób.

 

Szanowni Państwo,

dzisiejsza uroczystość przypada w roku jubileuszu 100-lecia odzyskania niepodległości przez naszą Ojczyznę, a zarazem 100-lecia istnienia naszej Alma Mater. Zbieżność tych dat można odczytywać jako znak, że naród, który odzyskuje wolność zewnętrzną, potrzebuje jednocześnie wolności duchowej, a tę może dać i zabezpieczyć kultura tworzona i rozwijana przez uniwersytet katolicki.

Przed 100 laty urzeczywistniło się wytrwałe dążenie Polaków do odzyskania niepodległości. Miłość i ofiara kolejnych pokoleń zaowocowały wolnością. Jako naród mogliśmy na nowo poczuć się we własnej Ojczyźnie jak u siebie w domu; być w niej gospodarzem; decydować o kierunkach jej życia i rozwoju. U zarania niepodległej Polski na jej mapie pojawił się Uniwersytet Lubelski, który miał zapewnić odrodzenie polskiego katolicyzmu, bo tylko taki gwarantował zachowanie odzyskanej wolności.

Wolność bowiem nie jest dana raz na zawsze. KUL doświadczył tego w sposób szczególny podczas walki z zewnętrznym zniewoleniem, z ideologiami i systemami wrogimi Bogu i człowiekowi. Dlatego też, ciesząc się wolnością zewnętrzną, musimy się nieustannie zmagać, by nie ulec mirażom wolności fałszywej; by w imię wolności nie odrzucić Bożych przykazań; by nie pomylić wolności z dowolnością i permisywnym przyzwalaniem na wszystko.

W roku jubileuszu naszej Ojczyzny i naszego Uniwersytetu pamięć przywołuje ludzi związanych z KUL, których nazwać możemy nauczycielami wolności. W historii naszej Uczelni mieliśmy i mamy ich wielu. Są wśród nich dwaj wielcy – Czcigodny Sługa Boży kard. Stefan Wyszyński, który w czasach zniewolenia przygotowywał się na naszej Uczelni do misji wychowawcy narodu, i św. papież Jan Paweł II, który przypominał nam w 1987 r., goszcząc na KUL, o fundamentalnym zadaniu uniwersytetu, jakim jest służba prawdzie. Wśród naszych nauczycieli wolności są także wybitni i niezłomni rektorzy, jak ks. Idzi Radziszewski czy ks. Antoni Słomkowski, są znakomici profesorowie, jak Zenomena Płużek czy Jerzy Kłoczowski, jest także wielu innych. Ich życie i służba Deo et Patriae stanowią dla nas inspirację i uczą wolności w prawdzie.

 

Szanowni Państwo,

finis coronat opus – możemy powiedzieć dzisiaj, cytując starożytnego poetę rzymskiego Owidiusza. Gratuluję zatem Państwu uzyskania zaszczytnego stopnia doktora i proszę, abyście chlubiąc się nim, mieli zawsze w pamięci rangę tej godności i związane z nią zobowiązania, do których przestrzegania zobowiążecie się słowami roty ślubowania.