Szanowni Państwo!
Tydzień temu, 8 grudnia, społeczność naszego Uniwersytetu wspominała pierwszą inaugurację roku akademickiego 1918/1919. Rocznicę pierwszej inauguracji uczciliśmy, dając zarówno wyraz pamięci o historii, jak i perspektywicznego myślenia o rozwoju naszej Uczelni. Doceniając osobę oraz inicjatywę założyciela i pierwszego rektora KUL ks. Idziego Radziszewskiego, władze Uczelni wraz z przedstawicielami pracowników i studentów nawiedziły jego grób na cmentarzu przy ulicy Lipowej, a studenci, którym przez pewien czas towarzyszyłem, zbierali na placu Litewskim podpisy pod petycją w sprawie wzniesienia pomnika ks. Radziszewskiego na skwerze im. abpa Józefa Życińskiego, nieopodal KUL. O poprzedzających nas pokoleniach pracowników, studentów, absolwentów i darczyńców KUL pamiętaliśmy także podczas uroczystej Mszy św. w kościele akademickim, sprawowanej z udziałem Senatu KUL, pod przewodnictwem Wielkiego Kanclerza abpa Stanisława Budzika. Realizując zaś strategię rozwoju Uniwersytetu, otworzyliśmy Centrum Transweru Wiedzy w kampusie głównym KUL. Ten najnowszy gmach będzie pełnił nie tylko funkcje dydaktyczne, ale także będzie służył jako miejsce konferencji naukowych, debat społecznych, wydarzeń kulturalnych. W tym dniu 20 pracowników naszej Uczelni zostało odznaczonych Medalem za Długoletnią Służbę i Medalem Komisji Edukacji Narodowej, a także odbyła się debata na temat roli uniwersytetu we współczesnym świecie. Tegoroczne obchody jubileuszowe zwieńczył recital skrzypcowy w ramach realizowanego od 4 lat cyklu OPUS MAGNUM - KULowskie wieczory z muzyką.
Ks. Idzi Radziszewski, podejmując się realizacji swojej koncepcji powołania katolickiej wszechnicy w odrodzonej ojczyźnie, chciał, by kształcili się w niej młodzi ludzie, którzy po ukończeniu studiów staną się elitą niepodległego państwa, a dzięki swej wiedzy i formacji wyniesionej z tej Alma Mater będą budować kraj oparty na wartościach chrześcijańskich. Założyciel KUL wiedział, że Polsce potrzebni są specjaliści w wielu dziedzinach wiedzy, ale muszą to być zarazem ludzie prawi, czyniący dobro, wrażliwi na potrzeby innych, gotowi do poświęcenia. Od zarania istnienia przez wszystkie lata, w tym wojenne i komunistyczne, aż do dnia dzisiejszego nasz Uniwersytet stara się prowadzić działalność zgodnie z przyjętym zawołaniem Deo et Patriae. Realizując misję, wyznaczoną przez twórcę i pierwszego rektora, kształci i wychowuje kolejne pokolenia zdolne żyć i pracować w myśl tego zawołania.
Pierwsza inauguracja roku akademickiego 1918/1919 otwierała możliwości zdobywania wiedzy na 4 wydziałach. Wśród nich był także Wydział Prawa Kanonicznego (zwany przez pierwsze 3 lata akademickie Wydziałem Prawa Kanonicznego i Nauk Moralnych) oraz Wydział Prawa i Nauk Społeczno-Ekonomicznych. KUL kształci więc niemal przez 70 lat specjalistów w zakresie prawa (30-letnia przerwa spowodowana była decyzją władz komunistycznych dotyczącą zamknięcia Sekcji Prawa), nieprzerwanie specjalistów prawa kanonicznego, od 1999 r. także specjalistów z dziedziny administracji, a od 2009 r. w zakresie europeistyki. Wnosi więc istotny wkład w życie naukowe, społeczne, a także polityczne zarówno Polski, jak i świata. Spośród absolwentów i pracowników KUL wywodzi się bowiem wielu hierarchów Kościoła powszechnego i polskiego, wyższych przełożonych zakonnych, postulatorów procesów kanonizacyjnych, naukowców, dyplomatów czy polityków. Myślę, że fundamentem ich kariery zawodowej jest z jednej strony wysoki poziom wykształcenia, dający kompetencje do pełnienia ważnych funkcji, a z drugiej strony – świadectwo życia wartościami chrześcijańskimi. Jestem jednak przekonany, że są to przymioty nie tylko tych, którzy spektakularnie awansowali, ale także wszystkich naszych absolwentów, wypełniających na co dzień swe zawodowe obowiązki z oddaniem i pasją. I jedni, i drudzy realizują tym samym myśl ks. Idziego Radziszewskiego zawartą w dewizie naszej Uczelni – Deo et Patriae.

Szanowni Państwo Doktorzy Wydziału Prawa, Prawa Kanonicznego i Administracji,
gratulując Wam dzisiaj zdobycia stopnia naukowego, życzę również, w tak ważnym i zaszczytnym dla Was momencie życia, by Wasza praca i działalność zawodowa stanowiły dla innych przykład profesjonalnej, rzetelnej i szlachetnej postawy zawodowej, by służyły dobru wspólnemu, by przynosiły Wam satysfakcję i stawały się motywacją do podejmowania coraz ambitniejszych wyzwań dla dobra drugiego człowieka, ojczyzny i Kościoła. W moje życzenia włączę na koniec myśl wyrażoną przez Jana Kochanowskiego w Pieśni XIX z cyklu Pieśni wtóre:, „Przeto chciejmy wziąć przed się myśli godne siebie, /Myśli ważne na ziemi, myśli ważne w niebie;/Służmy poczciwej sławie, a jako kto może, Niech ku pożytku dobra spólnego pomoże”.