Studenckie organizacje działające na naszej Uczelni wiosną roku 1923 w relacji ks. A. Marchewki.
(…) Wszystkie nasze organizacje można podzielić na cztery grupy samopomocowe: Bratnia pomoc i kooperatywa akademicka; sportowe: „Akademickie koło sportowe” z kilku sekcjami; naukowe: w liczbie 12, które znowu dzielą się na cztery grupy: teologiczne, prawno – społeczne i humanistyczne (…) i wreszcie ideowo – wychowawcze: „Odrodzenie”, „Młodzież Wszechpolska” i „Organizacja Młodzieży Narodowej”.
Najliczniejszą organizacją jest Bratnia Pomoc, a to dlatego, że na jednym z walnych zebrań został uchwalony przymus należenia do Br. P. wszystkich studentów uniwersytetu, co zostało zaaprobowane przez Senat uniwersytecki. Nie będę się rozpisywał o działalności Br. P., wystarczy, gdy powiem, że na ogół rozwija się dobrze. Zarząd koła dokłada wszelkich starań, aby ułatwić kolegom sposób bytowania przez prowadzenie kuchni (opłata za śniadania, obiady, kolacje względnie tania, np. w marcu 2800 mk. dziennie), domu akademickiego, wydawanie skryptów, udzielanie pożyczek bezprocentowych, pośrednictwo pracy i t. p. Kooperatywa natomiast kuleje; wytłómaczyć [sic!] to można jedynie tem, że jest zamałe zainteresowanie się tą instytucją i brak kapitałów. „Akademickie koło sportowe” jest w stadjum organizowania się. Sądząc z ogłoszeń, można wywnioskować, że ma bardzo piękne zamiary na przyszłość. Oby tylko nie skończyło się na zamiarach!
Przechodząc do kół naukowych, naprawdę, jestem w kłopocie; nie chciałbym nikogo obrazić, a być jednocześnie szczerym. Sytuacja tutaj przedstawia się bardzo ciężko. Z wyjątkiem kilku kół, wykazujących jaką taką ruchliwość, reszta rusza się bardzo powoli. Nie można o to winić poszczególne zarządy kół, gdyż te dają inicjatywę, ogłaszają zebrania, (z wyjątkiem paru), jednak bardzo często zebrania nie dochodzą do skutku, gdyż zbiera się bardzo mała ilość osób.
Teraz chciałbym poświęcić kilka słów stowarzyszeniom ideowo – wychowawczym. Rozpocznę od najmniej licznej organizacji, jaką jest O. M. W.
Organizacja ta, w pierwszych latach istnienia naszego uniwersytetu, przy względnie małej liczbie członków, była dość ruchliwa, starała się nawet kierować życiem akademickiem i być jego sternikiem. Lecz nie zawsze się to udawało. W obecnych zaś czasach  zeszła prawie całkowicie na ostatni plan, znalazła się bowiem w znikomej mniejszości, tak pod względem ilości członków, jak i pod względem swych wpływów na bieg życia akademickiego. Podobno nawet jeszcze zbierają się perjodycznie na zebrania, które odbywają się prawie w tajemnicy. (…) „Młodzież wszechpolska” w tym roku wykazuje sporo sił żywotnych; stara się zjednać nowych członków i interesuje się sprawami ogólno – akademickiemi. Wreszcie muszę też coś powiedzieć o naszym „Odrodzeniu”. Koło nasze liczy z górą 70 członków, w tej liczbie prawie 30 nowych. Jest to dowodem, że w tym roku obudziło się większe zainteresowanie naszym ruchem odrodzeniowym wśród młodzieży akademickiej.
Praca nasza ogniskuje się przede wszystkim w sekcjach: filozoficzno – religijnej, w
której zebrania odbywają się co dwa tygodnie, w piątki wieczorem. Kierownikiem fachowym tej sekcji jest ks. Prof. Ogarek, który z poświęceniem oddaje się tej sprawie, kierownictwo zaś organizacyjne dzielnie prowadzi koleżanka M. Kabarowska. (…) Sekcję pracy społecznej prowadzi kol. Wiatrowski – terenem tej sekcji młodzież poza uniwersytecka w Lublinie i w okolicy. Sekcja społeczno – polityczna jest w stadjum organizowania się. Nadto w r. b. została zorganizowana sekcja do spraw zagranicznych – kierownikiem tej sekcji jest kol. T. Rostworowski. Nie można też pominąć tego, że kolportaż „Prądu” w ostatnich trzech miesiącach idzie dobrze. Obecnie w naszym środowisku rozprzedaje się 50 numerów miesięcznie, podczas gdy dawniej nawet połowy tego nie rozprzedawano. Administrację „Prądu” prowadzi kol. H. Janczewska.
Mówiąc o „Prądzie” muszę nadmienić, że zwykle po otrzymaniu nowego numeru urządzamy zebrania „Prądowe” w celu omówienia i przedyskutowania ważniejszych artykułów. (….) Największą jednak uwagę ogółu młodzieży akademickiej, zwracają nasze wieczory dyskusyjne, które z małemi odchyleniami odbywają się co dwa tygodnie, zwykle niedzielę.
Zebrania te są dostępne dla całej młodzieży akademickiej, wszystkich ugrupowań ideowych. To też dyskusja na nich bywa nieraz bardzo żywa i długa. Dotychczas, t. j. w b. r. akad. tematami zebrań dyskusyjnych były następujące referaty: „Rola ideologii <<Odrodzenia>> w życiu Polski” – kol. Lewandowicz, „O wychowaniu społecznem” – ks. Marchewka, „Kościół jako czynnik wychowawczy” – kol. Jentówna, „Istota pracy społecznej” – kol. Lewandowicz, „Kościół a Państwo” – prof. Glazer, „O masonerji” – kol. Rostworowski, „Kwestia żydowska” kol. Kaczorowski.
(„Prąd. Miesięcznik poświęcony zagadnieniom religijnym, narodowym i społecznym” (1923) n. 4,  s. 165 – 168.)

Autor: Liliana Kycia
Ostatnia aktualizacja: 05.12.2008, godz. 11:07 - Liliana Kycia