Terenowe warsztaty edukacyjne odbyły się w dniach 7-13 sierpnia 2010 r. w miejscowości Muszyna Zdrój w Beskidzie Sądeckim. W warsztatach uczestniczyły 42 osoby z Lublina, Siemiatycz, Ciechanowa oraz z parafii w Łukawcu koło Lubaczowa. Szkolenia prowadziły trenerki ekologiczne z Koła Naukowego Studentów Ochrony Środowiska Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego Jana Pawła II -  Renata Sieńko oraz Magdalena Malec.

    Program warsztatów był bardzo bogaty i przy tym zróżnicowany. Każdy z uczestników mógł znaleźć coś dla siebie. Na początku młodzież poznała walory przyrodnicze Beskidu Sądeckiego oraz rys historyczny Regionu Muszyńskiego, na terenie którym, prowadzone były warsztaty. Nie zabrakło również wycieczki krajobrazowej po tym terenie.

    Innymi ciekawymi tematami warsztatów były m.in. „Europejska sieć ekologiczna NATURA 2000”, „Dlaczego chrześcijanin powinien chronić przyrodę?” „Recykling – segregujesz -  odzyskujesz, czyli proste rady na odpady”, „Formy ochrony przyrody w Polsce”, „Zmiany klimatu”, „Azbest”. Lecz nie samą teorią i warsztatami w sali człowiek żyje J młodzież brała udział w licznych pieszych wycieczkach po tutejszym terenie.

    W pierwszym dniu obozu uczestnicy zdobyli Jaworzynę Krynicką (1114 m n.p.m.). Warto wspomnieć, że możliwe było łatwiejsze dotarcie na szczyt – za pomocą kolei gondolowej. Młodzi tej Ziemi, jak przystało na prawdziwych ekologicznych turystów, wolą aktywny wypoczynek, wysiłek jest dla nich wartością. Na szlakach towarzyszył nam przewodnik - pracownik Popradzkiego Parku Krajobrazowego, który zapoznał nas bliżej z walorami przyrodniczymi regionu, na którym odbywały się warsztaty.

 

_igp9858_3008

 

 

   Kolejne zajęcia dydaktyczne odbywały się również na świeżym powietrzu mianowicie w rezerwacie przyrodniczym Las Lipowy w Obrożyskach. "Obrożyska" to jeden z najcenniejszych kompleksów lasu liściastego na terenie Beskidów. Uczniowie podczas tej wycieczki pieszej mogli nauczyć się rozpoznawania drzew oraz roślin ściółki. Młodzi ekolodzy mieli spore szczęście, gdyż w trakcie wędrówki napotkali salamandrę plamistą, która w Polsce podlega ścisłej ochronie.

Nie zabrakło również wycieczki do przystani flisackiej w Sromowcach – Kątach, skąd zaczynał się spływ przełomem rzeki Dunajec przez wapienne pasmo górskie Pienin. Przystanią docelową była Szczawnica. Trasa miała długość ok. 18 km, w trakcie spływu uczestnicy obozu mieli okazję kontemplować piękno przyrody Pienińskiego Parku Narodowego, którego symbolem są okazale prezentujące się podczas spływu Trzy Korony.

 

    Młodzież z zapałem angażowała się w powierzone im zadania, a wrażenia i doświadczenie zdobyte na warsztatach z pewnością na długo pozostanie w pamięci zarówno naszej jak i uczestników.

 

Magdalena Malec

 

Zapraszamy do galerii!!!

Autor: Weronika Goraj
Ostatnia aktualizacja: 06.10.2010, godz. 00:01 - Weronika Goraj