1. talent

2. umowy

3. debiuty

 

 

 

 

część 1

dodanie nowego tekstu!!!!!  na stronie DZZ

 

 


Kiedy wrócił na ekrany, jedyne oferty, jakie do niego DZP: ARCHIWUMDZP: ARCHIWUMnapływały, pochodziły od producentów średniej jakości seriali telewizyjnych. Od ponad dekady regularnie, ale najczęściej w niezauważalnych epizodach, pojawia się takich produkcjach jak "Plebania", "Na dobre i na złe", "Halo Hans" i "Ojciec Mateusz".

Co stało się z Piotrem Siwkiewiczem i czy można go nazwać niespełnioną nadzieją polskiego kina?

 

 

 

 


Kiedy wrócił na ekrany, jedyne oferty, jakie do niego DZP: ARCHIWUMDZP: ARCHIWUMnapływały, pochodziły od producentów średniej jakości seriali telewizyjnych. Od ponad dekady regularnie, ale najczęściej w niezauważalnych epizodach, pojawia się takich produkcjach jak "Plebania", "Na dobre i na złe", "Halo Hans" i "Ojciec Mateusz".

Co stało się z Piotrem Siwkiewiczem i czy można go nazwać niespełnioną nadzieją polskiego kina?

 

 


Kiedy wrócił na ekrany, jedyne oferty, jakie do niego DZP: ARCHIWUMDZP: ARCHIWUMnapływały, pochodziły od producentów średniej jakości seriali telewizyjnych. Od ponad dekady regularnie, ale najczęściej w niezauważalnych epizodach, pojawia się takich produkcjach jak "Plebania", "Na dobre i na złe", "Halo Hans" i "Ojciec Mateusz".

Co stało się z Piotrem Siwkiewiczem i czy można go nazwać niespełnioną nadzieją polskiego kina?


Kiedy wrócił na ekrany, jedyne oferty, jakie do niego DZP: ARCHIWUMDZP: ARCHIWUMnapływały, pochodziły od producentów średniej jakości seriali telewizyjnych. Od ponad dekady regularnie, ale najczęściej w niezauważalnych epizodach, pojawia się takich produkcjach jak "Plebania", "Na dobre i na złe", "Halo Hans" i "Ojciec Mateusz".

Co stało się z Piotrem Siwkiewiczem i czy można go nazwać niespełnioną nadzieją polskiego kina?

 

 


Kiedy wrócił na ekrany, jedyne oferty, jakie do niego DZP: ARCHIWUMDZP: ARCHIWUMnapływały, pochodziły od producentów średniej jakości seriali telewizyjnych. Od ponad dekady regularnie, ale najczęściej w niezauważalnych epizodach, pojawia się takich produkcjach jak "Plebania", "Na dobre i na złe", "Halo Hans" i "Ojciec Mateusz".

Co stało się z Piotrem Siwkiewiczem i czy można go nazwać niespełnioną nadzieją polskiego kina?

 

Autor: Bożena Kuźma
Ostatnia aktualizacja: 16.05.2012, godz. 08:20 - Bożena Kuźma