Filozofia przyrody i nauk przyrodniczych
Seria wydawnicza Instytutu Filozofii Przyrody i Nauk Przyrodniczych

 

 

tom 7. Transfer idei. Od ewolucji w biologii do ewolucji w astronomii i kosmologii, red. Zenon E. Roskal

Wydawnictwo KUL, Lublin, 2011, ISBN: 978-83-7702-322-8, s. 178

 


SPIS TREŚCI

Zenon E. Roskal
Wprowadzenie

Michał Tempczyk
Kłopoty z ewolucją biologiczną. Koncepcje Teresy Ścibor-Rylskiej i Rupperta Sheldrake’a

Anna Lemańska
Zagadnienie celu ewolucji

Justyna Herda
Czy sformułowanie teorii doboru naturalnego było nieuniknione?

Jacek Rodzeń
Metaforyka darwinowska w XIX-wiecznych spekulacjach na temat genezy pierwiastków chemicznych

Anna Marek-Bieniasz
Genocentryzm jako współczesna wersja darwinizmu i jego implikacje dla rozumienia świata i człowieka

Marek Szydłowski, Monika Hereć, Paweł Tambor
Samoorganizujący się Wszechświat w różnych skalach - miejsce, gdzie nauka spotyka się z filozofią

Sławomir Leciejewski
Rola zasad antropicznych w rozwoju kosmologii

Robert Piotrowski
Darwinizm i jego cień. O (neo)lamarckizmie

Dariusz Dąbek
Willema de Sittera ujęcie roli czynnika empirycznego w wyborze kosmologii dynamicznej

Zenon E. Roskal
Thomasa J.J. See’a teoria ewolucji kosmicznej

 

Zapraszamy do Księgarni Internetowej

 

 

Wprowadzenie

 

  • Rok 2009 został ogłoszony przez ONZ Międzynarodowym Rokiem Astronomii. Członkowie Międzynarodowej Unii Astronomicznej zauważyli, że w tym roku wypadają liczne i ważne dla astronomii rocznice. Przede wszystkim w roku upływa równo 400 lat od pierwszego użycia teleskopu do celów astronomicznych, ale także mija 90 lat istnienia Międzynarodowej Unii Astronomicznej oraz 40 lat od pierwszego lądowania człowieka na Księżycu (Apollo 11). Warto też odnotować 400-lecie pierwszego wydania dzieła Jana Keplera ASTRONOMIA NOVA AITIOΛOΓΗTOΣ, Seu, Physica coelestis, tradita commentariis De motibus stellae Martis, ex observationibus G. V. Tychonis Brahe, Pragae 1609, które zawiera ideę astronomii fizycznej (astrofizyki) oraz sformułowanie pierwszych dwóch praw nazwanych imieniem tego badacza. W roku tym obchodziliśmy rocznice doniosłe nie tylko dla astronomii, ale także i dla biologii. W roku 2009 upłynęło dokładnie 150-lat od pierwszego wydania dzieła Darwina pt. O powstaniu gatunków (1859), które zainicjowało głębokie zmiany w naukach o życiu, a pośrednio także w innych naukach. Co więcej, w tym roku przypadała inna ważna rocznica, gdyż upłynęło dokładnie dwieście lat od ukazania się Philosophie zoologique ou exposition des considérations relatives à l'histoire naturelle des animaux Jean-Baptiste Lamarcka - dzieła które zawiera jedno z pierwszych sformułowań idei ewolucji znanej obecnie jako lamarkizm. Rocznice te skłaniają do filozoficznej refleksji nie tylko nad współczesną astronomią i biologią, ale także nad ich wzajemnymi powiązania osnutymi na osi kosmos - życie.
  • Prefiguracje idei ewolucji pojawiły się m. in. w XVIII-wiecznej biologii (koncepcja epigenezy) oraz XVIII-wiecznej astronomii i kosmogonii (teoria powstania Układu Słonecznego). Rozwinięta przez Darwina idea ewolucji powróciła do astronomii już w drugiej połowie XIX wieku by stać się jednym z ważniejszych schematów wyjaśniania we współczesnej astrofizyce i kosmologii. Problematyczne jest jednak to na ile była to adaptacja koncepcji rozwijanej w biologii, na ile zaś tylko moda terminologiczna, która nakazywała mówić o ewolucji wszędzie tam, gdzie w grę wchodziły tylko różnego rodzaju zmiany. Można jednak przyjąć, że filozoficzne dociekania genezy idei ewolucji ogniskują się nie tylko nad lamarkizmem i darwinizmem, ale także obejmują jej adaptacje w astronomii i kosmologii (m.in. ewolucja gwiazd, mgławic, układów (proto)planetarnych, galaktyk, Wszechświata). Dopiero jednak koncepcje kosmologiczne wysuwane w ostatnich latach m.in. idea tzw. doboru naturalnego wszechświatów rozwijana równolegle z koncepcją wieloświata (multiuniversum) pozwalają na stawianie tezy o zakorzenieniu się idei ewolucji w kosmologii.
  • Ponieważ w centrum zainteresowań współczesnej filozofii przyrody i filozofii przyrodoznawstwa ciągle pozostaje problem ewolucji, który nie ogranicza się tylko do kwestii związanych z adaptacją idei ewolucji w biologii, ale także z próbami transferu tej idei do astronomii i kosmologii ważne staja się przedsięwzięcia intelektualne, których celem jest przeprowadzenie filozoficznego namysłu nad genezą i transferem tej idei. Tym bardziej, że aplikacje metod wyjaśniania genetycznego (historyczno-ewolucyjnego) w astronomii i kosmologii można postrzegać jako sui generis transfer idei, ale podobnie można też interpretować funkcjonowanie różnych sformułowań koncepcji ewolucji w biologii. Fenomen tego transferu sprawia, że nie tylko współczesna biologia ma ewolucyjny charakter. Także współczesna astronomia (astrofizyka) oraz kosmologia w coraz większym stopniu wykorzystują modele wyjaśniania historyczno-ewolucyjnego. Analiza funkcjonowania idei ewolucji w biologii w zestawieniu ze sposobami funkcjonowania tej idei w astronomii i kosmologii była zadaniem konferencji, która miała miejsce 18 i 19 listopada 2009 r. w Katolickim Uniwersytecie Lubelskim Jana Pawła II. Sympozjum zostało zatytułowane Transfer idei. Od ewolucji w biologii do ewolucji w astronomii i kosmologii. W ten sposób Instytut Filozofii Przyrody i Nauk Przyrodniczych, który był jego głównym organizatorem włączył się do obchodów wyżej wspomnianych rocznic.
  • Plonem sympozjum jest dziesięć artykułów. Problematyka podejmowana przez uczestników sympozjum nie zawsze wprost realizowała jego cele, ale niewątpliwie poszerzała perspektywę i uaktualniała problematykę. Michał Tempczyk w artykule pt. Kłopoty z ewolucją biologiczną twierdzi, że idea ewolucji pełni równie fundamentalną rolę w biologii jak i w kosmologii. W szczególności analizuje koncepcję pól morfogenetycznych Rupperta Sheldrake’a, która wychodzi poza ewolucyjny schemat wyjaśniania dowodząc, że nie ma ona empirycznego charakteru zaś obraz fizyki założony w tej koncepcji jest uproszczony i nie obiektywny.
  • Na pytanie: Czy ewolucja jest celowa? stara się odpowiedzieć w swoim artykule, pod takim właśnie tytułem, A. Lemańska. Autorka artykułu zauważa, że odpowiedź na to pytanie zależy od interpretacji pojęcia procesu. Wskazując na odmienne interpretacje tego pojęcia w biologii i teologii twierdzi, że przy przyjęciu odpowiednich filozoficznych założeń można mówić o ewolucji uzgodnionej z teizmem, która będzie celowym procesem wyznaczonym przez boskiego Stwórcę.
  • Odpowiedzi na pytanie: Czy sformułowanie teorii doboru naturalnego było nieuniknione? możemy szukać w artykule Justyny Herdy. Tytułowe pytanie według autorki artykułu prowadzi do kilku innych pytań 1) czy teoria doboru naturalnego pozostaje zależna od kontekstu historycznego? 2) czy jej sformułowanie jest przez ów kontekst zdeterminowane? 3) czy w ogóle od niego niezależne? Na tytułowe pytanie nie znajdujemy jednoznacznej odpowiedzi, ale autorka twierdzi, że odkrycie i sformułowanie zasady doboru naturalnego było w dużej mierze zależne od kontekstu społeczno-ekonomicznego wiktoriańskiej Anglii, aczkolwiek był to tylko katalizator procesu, który doprowadził do teorii doboru naturalnego.
  • Dziewiętnastowieczne spekulacje, dotyczące pochodzenia pierwiastków chemicznych, w których posługiwano się metaforyką darwinowsko-ewolucyjną stały się przedmiotem rozważań Jacka Rodzenia. W artykule pt. Metaforyka darwinowska w XIX-wiecznych spekulacjach autor ten twierdzi, że jest to egzemplifikacja transferu idei ewolucji z dziedziny biologii, do dziedziny chemii i fizyki. Aczkolwiek autor zaznacza, że jego opracowanie ma preliminaryjny charakter to jednak warto odnotować wielowątkowość i erudycyjność tego tekstu. Można w nim znaleźć nie tylko interesujące informacje, ale także dobrze udokumentowaną tezę o analogii pomiędzy pracami z dziedziny chemii i fizyki Williama Prouta, Normana Lockyera i Williama Crookesa, a słynnymi monografiami z zakresu astronomii i kosmologii Arthura Eddingtona i Georgesa Lemaître’a. Można nawet przyjąć, że autor dostrzega cyrkularność idei ewolucji, która zrodziła się w obrębie spekulacji kosmogonicznych, następnie przeszła do biologii, by w ramach problematyki genezy pierwiastków chemicznych wrócić do kosmologii.
  • Anna Marek-Bieniasz w artykule pt. Genocentryzm jako współczesna wersja darwinizmu i jego implikacje dla rozumienia świata i człowieka twierdzi, że nieredukcjonistyczna wizja człowieka i – szerzej – świata biotycznego w sposób konieczny jest związana z niegenocentryczną perspektywą wyjaśniania faktów biologicznych. Według niej o wiele bardziej podstawowy od genocentryzmu jest paradygmat osobnikocentryczny, który – w przeciwieństwie do genocentryzmu – nie wymaga rezygnacji z holizmu, czy też z ujęcia człowieka jako bytu w istocie swej wolnego i odpowiedzialnego za siebie i świat.
  • Grupa autorów z Katedry Fizyki KUL – Marek Szydłowski, Monika Hereć, ks. Paweł Tambor – w artykule zatytułowanym Samoorganizujący się Wszechświat w różnych skalach - miejsce, gdzie nauka spotyka się z filozofią podjęła się analizy szerokiej klasy tzw. układów samoorganizujących się na różnych poziomach rzeczywistości przyrodniczej. Autorzy ci zidentyfikowali metodologiczne i – szerzej – filozoficzne problemy z interpretacją tych układów w kategoriach kauzalności, celowości, nieliniowości. Najważniejsze wyniki zostały uzyskane w związku z próbą zastosowania koncepcji emergencji, która ich zdaniem doskonale nadaje się do interpretacji złożonych układów samoorganizujących się w różnych skalach. W swojej pracy zaproponowali także nowe konteksty dla dyskusji teleologicznej interpretacji praw przyrody.
  • Sławomir Leciejewski w artykule zatytułowanym Rola zasad antropicznych w rozwoju kosmologii twierdzi, że dopiero odczytanie dziejów Wszechświata przez pryzmat zasad antropicznych uświadomiło kosmologom i biologom wzajemne powiązanie świata organicznego i nieorganicznego i stworzyło postulat włączenia świata biotycznego w ogólny proces ewolucji Wszechświata i potraktowania ewolucji biologicznej jako integralnej części ogólnej ewolucji Wszechświata. Autor artykułu utrzymuje, że zasady antropiczne nie tylko spajają świat organiczny i nieorganiczny w ramach wizji biotycznego kosmosu, ale także mogą być wykorzystane charakterze (jakościowego) testu kosmologicznego.
  • Z kolei Robert Piotrowski w artykule pt. Darwinizm i jego cień. O (neo)lamarkizmie bada relacje lamarkizmu i darwinizmu z punktu widzenia historii idei. W szczególności przedstawia najnowsze tendencje neolamarkowskie w biologii molekularnej interpretując je jako proces podobny do ,,zaćmienia darwinizmem” w latach 1870-1920. Przekornie zauważa, że ,,najważniejszym powodem uroku lamarckizmu jest po prostu jego skojarzenie z postępem”.
  • Zbiór zamykają dwa tekst poświęcone biegunowo różnym postaciom w dziejach XX-wiecznej kosmologii. Ks. Dariusz Dąbek w artykule pt. Rola czynnika empirycznego w wyborze kosmologii dynamicznej według Willema de Sittera zaprezentował prace holenderskiego astronoma i kosmologa, w których testował on dynamiczne modele Wszechświata. Artykuł stanowi próbę odniesienia się do tezy z zakresu filozofii nauki, w której stwierdza się znaczenie czynnika empirycznego w praktyce badawczej uczonych. Według autora artykułu czynnik ten miał decydujący wpływ na podejmowane przez astronomów i kosmologów decyzje w sprawie wyboru nierównoważnych empirycznie teorii naukowych.
  • Artykuł Zenona Roskala pt. Thomasa Jeffersona Jacksona See’a teoria ewolucji kosmicznej koncentruje się na mało współcześnie znanej, ale zarazem najbardziej kontrowersyjnej postaci amerykańskiego astronoma, który dzięki polemikom z A. Einsteinem oraz krytykę hipotezy planetezymali Chamberlina-Moultona zyskał reputację nierzetelnego i zacietrzewionego uczonego, uczulonego na punkcie swoich odkryć naukowych. Autor artykułu próbuje odpowiedzieć na pytanie, na ile koncepcja ewolucji kosmicznej rozwijana w pracach naukowych i popularno-naukowych See'a była inspirowana coraz powszechniejszą na przełomie XIX i XX wieku akceptacją ewolucjonizmu. W odpowiedzi twierdzi, że idea ewolucji u tego astronoma jest tej samej proweniencji, co idea ewolucji zastosowana przez Laplace'a. Jest to ogólna koncepcja zmiany wykorzystana do kosmogonicznej teorii pochodzenia Układu Słonecznego i nie może być utożsamiana z ideą rozwijaną w biologii.

Zenon E. Roskal

Autor: Andrzej Zykubek
Ostatnia aktualizacja: 12.01.2015, godz. 01:22 - Andrzej Zykubek