Geneza Wydziału Matematyczno-Przyrodniczego


Wydział Matematyczno-Przyrodniczy w Katolickim Uniwersytecie Lubelskim rozpoczął działalność 14 lutego 1998 roku. W kontekście rozwoju uniwersytetu jest rzeczą naturalną, że jedne wydziały powstają, inne są zamykane. Jest to związane z rozwojem nauki. Każda epoka kreuje nowe kierunki badawcze, co pociąga za sobą zmiany struktury organizacyjnej uniwersytetu. Jednak na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim kontekst powstania nowego wydziału jest bardziej złożony. Chcę przekazać Społeczności Uniwersyteckiej kilka faktów, a także podzielić się refleksją nad strategią rozwoju naszego Uniwersytetu.

Łańcuch Rektora KUL symbolizuje organizację Uniwersytetu. Sześć kół wskazuje na poszczególne wydziały, a zawarte wewnątrz kół symbole – na ich specyfikę. Kłos pszenicy umieszczony w szóstym kole symbolizuje wydział rolniczy, który władze uniwersyteckie zamierzały utworzyć jeszcze w 1921 roku. Zakupiony w tym czasie wielohektarowy majątek koło Lublina miał być miejscem praktyk dla przyszłych studentów kierunku rolniczego. Do utworzenia takiego wydziału jednak nie doszło. Złożyło się na to wiele przyczyn, m.in. sytuacja polityczna. To, co było niemożliwe do zrealizowania wówczas, stało się faktem dzisiaj. Nie został wprawdzie powołany wydział rolniczy, lecz wydział przyrodniczy, obejmujący szersze spektrum badawcze.

Założyciele Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego byli świadomi, że uniwersytet „mocny” to taki, który reprezentuje wielość dyscyplin. Ta wielość elementów, ich jakość i synchronizacja stanowi o sile uczelni.

Śledząc historię rozwoju Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego, zauważamy, iż co prawda nie było w nim rozwijanych wyraźnych struktur nauk przyrodniczych, jednak w ramach wydziałów pracowali przyrodnicy, np. prof. Bohdan Rutkiewicz, z którym współpracowała grupa biologów lubelskich szkół średnich. Po drugiej wojnie światowej pracę na KUL-u rozpoczął prof. Jan Czekanowski, antropolog, który następnie przeniósł się do Poznania. Przełom polityczny 1956 roku dawał nadzieję na zbudowanie przyrodoznawstwa na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim. Ówczesne władze uczelni podjęły starania o utworzenie kierunku biologicznego i uzyskały akceptację władz państwowych, które nie wierzyły w możliwość zrealizowania tego planu. Pracę na Uniwersytecie podjęli: prof. Wacław Staszewski – fizyk, o. prof. Włodzimierz Kałkowski – zoo-psycholog, doc. Teresa Rylska – biolog, ks. prof. Kazimierz Kłósak i ks. prof. Stanisław Mazierski – filozofowie przyrody, ks. prof. Włodzimierz Sedlak – biolog teoretyk, prof. Włodzimierz Tyburczyk – toksykolog, także kilku młodszych pracowników, np. dr Krystyna Szpanbruker, mgr Anna Pielak, brat dr Bonawentura Nikodem, o. dr Jerzy Szelmeczka, ks. dr Mieczysław Lubański, chemicy dr Juliusz Malicki, mgr Zbigniew Fleszyński (wymienione osoby zatrudnione były w różnym czasie). Odbył się nawet nabór studentów na pierwszy rok biologii. Strach przed rozwojem nauk biologicznych w innym ujęciu, niż to akceptowały ówczesne władze komunistyczne, spowodował, że wspomniane pozwolenie cofnięto. Przyjęci studenci, zaczątek kadry naukowej oraz zorganizowane bardzo skromne zaplecze do ćwiczeń postawiły władze uczelni przed pytaniem: co dalej? Wyjściem z zaistniałej sytuacji było powołanie Sekcji Filozofii Przyrody, na wzór Katolickiego Uniwersytetu w Leuven. W ramach filozofii przyrody rozwijano refleksję nad naukami przyrodniczymi oraz właściwą problematykę związaną z przyrodoznawstwem (sekcja istnieje nadal).

Początkiem nowego okresu w rozwoju przyrodoznawstwa na KUL był rok 1991 i ukazanie się w wykazie kierunków nowego – ochrony środowiska. Katedra Ochrony Środowiska została powołana jeszcze w 1974 roku w ramach Sekcji Filozofii Przyrody. Była to pierwsza taka katedra w Polsce (prof. Stanisław Jastrzębski, prof. Henryk Sander, prof. Sergiusz Riabinin, prof. Czesław Kowalczyk, prof. Tadeusz Witek i inni). Do roku 1991 tytuł magistra filozofii przyrody w zakresie ochrony środowiska uzyskało 100 absolwentów. Przygotowane przez nich prace ukazały częściowo skalę zagrożeń w Polsce, zwłaszcza na Śląsku. Niektórzy absolwenci podjęli pracę w ochronie środowiska na szczeblu wojewódzkim, wielu pracuje jako nauczyciele biologii czy chemii, w ten sposób przyczyniając się do upowszechnienia wiedzy z zakresu ochrony środowiska.

Dotychczasowe osiągnięcia Katedry Ochrony Środowiska na Wydziale Filozofii stanowiły dla ks. rektora prof. Stanisława Wielgusa i prorektora prof. Stanisława Kiczuka argument do powołania w ramach tego Wydziału kierunku „ochrona środowiska”. Wydawało się, że będzie to możliwe bez angażowania dodatkowych sił z zewnątrz, gdyż kadra Wydziału Filozofii była dość liczna. Jednak inicjatywa ta nie spotkała się ze spodziewanym odzewem wśród niektórych profesorów. W tak złożonej sytuacji ks. Stanisław Zięba został upoważniony przez Księdza Rektora do zabiegania o kadrę profesorską z zewnątrz. Dzięki zaangażowaniu prof. dr hab. Marii Studnickiej, prof. dr hab. Władysławy Wojciechowskiej i innych samodzielnych pracowników oraz po przepracowaniu problemów wewnątrz Rady Wydziału doszło ostatecznie do powołania wspomnianego kierunku.

Około roku 1994 KUL zaczęły odwiedzać delegacje z innych uniwersytetów, chcąc nawiązać z nim współpracę. Na przykład delegacja z Uniwersytetu Berlińskiego chciała nawiązać współpracę w dziedzinie hydrologii. Kiedy okazało się, że na KUL nie ma laboratoriów, współpraca ograniczyła się do kilku minut kurtuazyjnej rozmowy. W tym czasie Ministerstwo Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej zorganizowało pokaz sprzętu laboratoryjnego. Chciano ten sprzęt pozostawić na KUL. Nie dysponowaliśmy jednak pomieszczeniem, w którym można by go było zainstalować. Na świecie istnieje 640 uniwersytetów katolickich, prawie wszystkie mają wydziały przyrodniczo-matematyczne. Wydziały te chcą współpracować z nami w rozwiązywaniu konkretnych problemów, a to implikuje konieczność posiadania fachowej kadry naukowej i dobrze wyposażonych laboratoriów.

Pierwszym krokiem ks. rektora Wielgusa było kupienie domu przy ul. Norwida 4, gdzie mogła zostać umieszczona aparatura dla Katedry Botaniki i Hydrobiologii oraz dla Katedry Fizjologii i Ekotoksykologii (pracownie, które istniały w ramach Sekcji Filozofii Przyrody, nie posiadały żadnej aparatury badawczej, miały kilka najprostszych mikroskopów). Kupno aparatury było finansowane ze środków pozauniwersyteckich.

wmp2 Dalszym krokiem była budowa laboratoriów na „Poczekajce”. Środki pochodziły z zagranicy. Aparatura została sfinansowana przez m.in. Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gos-podarki Wodnej, Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Lublinie oraz Komitet Badań Naukowych. Podziękowania składam w tym miejscu władzom Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej i Ekofunduszowi oraz władzom Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Lublinie.
„Powołanie kierunku ochrony środowiska w ramach Wydziału Filozoficznego, powołanie licznych katedr, zatrudnienie samodzielnych pracowników naukowych z szeroko rozumianej biologii przyczyniło się do tego, iż ten kierunek kształcący i badawczy stał się znaczący w Polsce” – to ocena Uniwersyteckiej Komisji Akredytacyjnej i Państwowej Komisji Akredytacyjnej. Ogólnym hasłem kierunku jest: od biologii do człowieka ekologicznego. Koncentruje się on na rozwijaniu biologii środowiskowej, ukazaniu zagrożeń w środowisku biologicznym, a następnie zmierza do kształtowania świadomości człowieka. Szczegółowy program rozwoju ochrony środowiska na KUL przedstawiają poszczególne katedry.
W ramach kierunku ochrona środowiska wydawane jest czasopismo naukowe „Człowiek i Przyroda” (dotychczas 16 numerów) oraz seria wydawnicza Ekologia Humanistyczna. Poszczególne katedry nawiązały współpracę z ośrodkami naukowymi w kraju i za granicą.

Kierunek matematyczny ze specjalizacją informatyczną to nowy etap rozwoju Wydziału. Ks. prof. Wielgus, jako historyk filozofii, doskonale zdawał sobie sprawę z roli matematyki w rozwoju nauk przyrodniczych i humanistycznych, a tym samym w rozwoju naukowym i dydaktycznym uniwersytetu. Na Sekcji Filozofii Przyrody został zatrudniony prof. dr hab. Józef Zając, matematyk. To dzięki niemu z UMCS przeszło na KUL kilku matematyków: prof. dr hab. Ryszard Smarzewski, prof. dr hab. Wojciech Szapiel, prof. dr hab. Wojciech Zygmunt, prof. dr hab. Dariusz Partyka, następnie prof. dr hab. Adam Stachura i prof. dr hab. August Zapała. Osobom tym należy się serdeczne podziękowanie za odważne podjęcie nowych wyzwań. Dzięki tym profesorom powstał na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim kierunek matematyczny ze specjalizacją informatyczną. Specjalnemu zaangażowaniu prof. dr. hab. Smarzewskiego zawdzięczamy powstanie Podyplomowego Studium Informatyki oraz Licencjackiego Studium Informatyki.

wmp3Kolejnym kierunkiem na Wydziale Matematyczno-Przyrodniczym jest architektura krajobrazu. Tematycznie kierunek ten jest bliski ochronie środowiska. Bodźcem do jego powstania było postanowienie Rady Głównej Szkolnictwa Wyższego o prowadzeniu na uniwersytetach takiego interdyscyplinarnego kierunku. Architektura krajobrazu ma za zadanie przygotować absolwentów do kształtowania krajobrazu wiejskiego i miejskiego, na KUL-u nastawieni jesteśmy szczególnie na pejzaż wiejski. Jest to kierunek, gdzie 60% przedmiotów to przedmioty techniczne, a absolwenci po ukończeniu otrzymują tytuł magistra inżyniera.

Powstanie tego kierunku wiąże się z zaangażowaniem w ramach ochrony środowiska prof. dr. hab. inż. Janusza Janeckiego, znanego specjalisty architektury krajobrazu. Dzięki niemu podjęli na KUL-u pracę prof. dr hab. Elżbieta Cichocka i prof. dr hab. Wojciech Goszczyński, a później m.in. prof. dr hab. Ihor Kozak i prof. dr hab. Sławomir Marzec.
13 listopada 1997 roku ukonstytuowały się władze Wydziału: ks. prof. dr hab. Stanisław Zięba – dziekan i prof. dr hab. Ryszard Smarzewski – prodziekan. W ciągu kilku lat nastąpił rozwój naukowy i materialny Wydziału. Świadczy o tym kadra naukowa i wyniki badań nad znaczącymi problemami naukowo-praktycznymi. Aktualnie na Wydziale pracuje 28 samodzielnych pracowników naukowych i 137 niesamodzielnych. W ciągu tego czasu pracownicy opublikowali wiele artykułów, przeważnie w czasopismach naukowych zagranicznych, i kilkanaście książek. Studia z tytułem magistra ukończyły 852 osoby, w tym 87 osób z tytułem magistra inżyniera. Orientacyjne dane wskazują, że absolwenci matematyki i architektury krajobrazu nie mają problemu z zatrudnieniem.

Aktualnie na Wydziale studiuje 1523 studentów na czterech kierunkach: architektura krajobrazu, matematyka z informatyką, informatyka – studia licencjackie oraz ochrona środowiska. Rozpoczął się proces nawiązywania współpracy z innymi wydziałami w Polsce i za granicą. Kilka osób odbyło lub odbywa naukowe praktyki zagraniczne, wspólnie z Uniwersytetem w Nijmegen (Holandia) prowadzone są doktoraty Wydział Matematyczno-Przyrodniczy(cztery osoby). Wydział posiada prawo doktoryzowania z biologii, obecnie stara się o takie prawo z matematyki.
Prowadzenie badań empirycznych wiąże się z koniecznością zakupu nowej aparatury i odczynników chemicznych. Należy więc nadal zdobywać środki i powiększać bazę materialną. Na nowe laboratoria należy zaadaptować magazyny na „Poczekajce”. Pilną potrzebą jest zorganizowanie katedry informatyki, aby można było utworzyć drugi stopień – studia magisterskie. Wzmocni to nie tylko Wydział, ale cały Uniwersytet. Młodszym pracownikom należy stworzyć warunki uzyskiwania habilitacji. Szczególnie wdzięczni jesteśmy ks. rektorowi prof. Stanisławowi Wilkowi za nowe etaty. Pragnieniem Księdza Rektora jest zbudowanie silnego Wydziału, który miałby prawo doktoryzowania w kilku dyscyplinach. Mam nadzieję, że te pragnienia się ziszczą w niedalekiej przyszłości.

ks. Stanisław Zięba


Autor: Liliana Kycia
Ostatnia aktualizacja: 07.11.2008, godz. 12:38 - Liliana Kycia