Głos środowiska KUL podczas briefingu KRASP

23 czerwca 2026 roku w murach Szkoły Głównej Handlowej w Warszawie Konferencja Rektorów Akademickich Szkół Polskich zorganizowała briefing wszystkich instytucji przedstawicielskich nauki i szkolnictwa wyższego. Przedstawiciele kluczowych instytucji ustawowych oraz organizacji partnerskich zjednoczyli siły, by wygłosić wspólny apel: „Polska musi zwiększyć finansowanie i wzmocnić naukę i szkolnictwo wyższe”. Z ogromną dumą i satysfakcją informujemy, że w tym gronie, reprezentując całe środowisko doktorantów w Polsce, głos zabrał Przewodniczący Samorządu Doktorantów KUL mec. Paweł Marczak.

Briefing zgromadził liderów instytucji przedstawicielskich umocowanych na podstawie art. 329 ust. 1 ustawy Prawo o szkolnictwie wyższym i nauce, reprezentujących pełne spektrum polskiego akademizmu, administracji i biznesu. Podczas briefingu głos zabrali:
- Prof. Bogumiła Kaniewska – Przewodnicząca KRASP, Rektor Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu;
- Prof. Piotr Wachowiak – Przewodniczący Konferencji Rektorów Uczelni Ekonomicznych (KRUE), członek Prezydium KRASP, Rektor Szkoły Głównej Handlowej w Warszawie;
- Prof. Romuald Zabielski – Wiceprzewodniczący Rady Głównej Nauki i Szkolnictwa Wyższego (RGNiSW);
- Prof. Jerzy Nitychoruk – Przewodniczący KRePUZ, Rektor Akademii Bialskiej im. Jana Pawła II;
- Dr Sebastian Grzyb – Członek Prezydium KRZaSP, Rektor Warszawskiej Akademii Medyczno-Technicznej Nauk Stosowanych;
- Mec. Paweł Marczak - Wiceprzewodniczący Krajowej Reprezentacji Doktorantów;
- Julia Bednarska-Leśniak – Przewodnicząca Parlamentu Studentów RP,
- Wojciech Dąbrówka - rzecznik KRASP.
W spotkaniu uczestniczyli również przedstawiciele organizacji partnerskich tworzących zaplecze polskiej nauki: Beata Mierzejewska (Forum Administracji Akademickiej), Anna Reszka oraz Marta Rucińska (Polskie Stowarzyszenie Menedżerów i Administratorów Badań i Projektów Naukowych PolARMA), a także Krzysztof Pietraszkiewicz (Polskie Forum Akademicko-Gospodarcze, b. prezes Związku Banków Polskich).

Mec. Paweł Marczak w swoim wystąpieniu wspomniał o korzeniach reformy sektora nauki: Po reformie w 2018 roku założeniem szkół doktorskich było to, że miały być one swoistymi kuźniami talentów. Miejscem elitarnym, przeznaczonym dla najlepszych z najlepszych, oferującym przestrzeń do rozwoju najwyższej jakości badań — przypomniał doktorant.

Wiceprzewodniczący Krajowej Reprezentacji Doktorantów zderzył jednak te założenia z alarmującymi danymi finansowymi na rok 2026. Wskazał, że w ocenie polskiego środowiska doktoranckiego konieczne jest holistyczne zwiększenie nakładów na sektor szkolnictwa wyższego, w tym także na stypendia doktoranckie bezpośrednio powiązane z minimalnym wynagrodzeniem profesora. Brak urealnienia tych kwot uniemożliwia uczelniom pełną realizację ich ustawowej misji – prowadzenia najwyższej jakości kształcenia, działalności naukowej, kształtowania postaw obywatelskich oraz budowania gospodarki opartej na innowacjach.

Mec. Marczak przedstawił także wyliczenia:
- Stypendium przed oceną śródokresową: Aktualnie stypendium doktoranckie wynosi 3570,50 zł brutto. Tymczasem minimalne wynagrodzenie za pracę od 1 stycznia 2026 r. wynosi 4806 zł brutto. Początkujący naukowiec otrzymuje zatem środki na utrzymanie znacznie poniżej krajowego minimum.
- Stypendium po ocenie śródokresowej: Kwota 5500,50 zł brutto w dalszym ciągu drastycznie odbiega od przeciętnego wynagrodzenia miesięcznego w kraju, które w trzecim kwartale 2025 r. wyniosło 8771,70 zł.
Przewodniczący Samorządu Doktorantów KUL wspomniał także o postulacie legislacyjnym środowiska doktoranckiego polegającego na ukształtowaniu stypendiów w taki sposób, by przed oceną wynosiły one w dalszym ciągu 37% pensji profesora, ale nie mniej niż minimalne wynagrodzenie za pracę, zaś po ocenie – 57% pensji profesora, ale nie mniej niż przeciętne wynagrodzenie miesięczne z III kwartału roku poprzedniego.

— To właśnie my, doktoranci, to właśnie w nas, młodych naukowcach jest przyszłość nauki tego kraju. Od lat obserwujemy stopniowy odpływ młodych, zdolnych ludzi do sektora prywatnego oraz za granicę. Jeżeli my jako polskie społeczeństwo chcemy liczyć się na arenie międzynarodowej i być podmiotem, a nie tylko przedmiotem w nauce, finansowanie na sektor nauki winno zostać możliwie jak najszybciej zwiększone — podsumował mec. Paweł Marczak.

Głos rektorów, studentów i otoczenia gospodarczego
Podczas briefingu wybrzmiało pełne, jednomyślne poparcie dla haseł dotyczących zwiększenia nakładów na naukę, zaś prelegenci wskazywali na różne aspekty kryzysu niedofinansowania:

- Prof. Bogumiła Kaniewska (KRASP) mocno akcentowała, że finansowanie nauki to długofalowa inwestycja, a nie odkładany na później koszt. Ostrzegała przed utratą młodych talentów – studentów i doktorantów – którzy bez stabilizacji uciekają z uczelni. Zaapelowała do najważniejszych władz państwowych o narodowy konsensus ponad podziałami politycznymi.
- Prof. Piotr Wachowiak (SGH) domagał się szybkiego przedstawienia gotowych projektów ustaw wiążących wydatki na naukę z PKB, co pozwoliłoby uczelniom na stabilne, długofalowe planowanie badań i rozwoju kadry.

- Julia Bednarska-Leśniak (PSRP) przypomniała, że finanse to nie tylko stypendia, ale też jakość infrastruktury, dostępność kadry dydaktycznej, opieka psychologiczna oraz dostosowanie uczelni do osób ze szczególnymi potrzebami.
- Prof. Romuald Zabielski (RGNiSW) podkreślił, że bez silnej nauki podstawowej nie ma dobrej dydaktyki, a bez profesjonalnie wykształconych absolwentów polski przemysł i biznes zostaną bez kadr zdolnych do wdrażania innowacji.
- Krzysztof Pietraszkiewicz (PFAG) oraz przedstawiciele PolARMA (Anna Reszka, Marta Rucińska) zwrócili uwagę na konkurencyjność polskiej gospodarki. Menedżerowie badań potwierdzili diagnozę mec. Marczaka: z powodu rażąco niskich zarobków w stosunku do rynku prywatnego, drastycznie spada liczba osób decydujących się na doktorat, a wykwalifikowana administracja grantowa odchodzi z sektora publicznego.
- Wojciech Dąbrówka, rzecznik KRASP na zakończenie brifingu wskazał, że Pełna reprezentacja instytucji przedstawicielskich nauki i szkolnictwa wyższego pokazuje, że mówią one jednym głosem. Obecność i wsparcie instytucji partnerskich świadczy zaś o tym, że postulaty instytucji przedstawicielskich mają poparcie otoczenia.

Wspólny briefing w SGH pokazał bezprecedensową jedność środowiska akademickiego. Po raz pierwszy wszystkie instytucje przedstawicielskie i ich partnerzy mówią tak silnym, spójnym głosem. Aktywna, postawa mec. Pawła Marczaka na szczeblu krajowym po raz kolejny dowodzi, że Katolicki Uniwersytet Lubelski Jana Pawła II jest jednym z kluczowych ośrodków kształtujących debatę o kondycji polskiej nauki zaś środowisko KUL posiada realny, bezpośredni wpływ na kształtowanie ogólnopolskiej polityki naukowej oraz bierze czynny udział w dialogu z najważniejszymi osobami w państwie.
Fot. Tomasz Murański






















