Warsztaty kulinarne, medialne, interpersonalne czy językowe, konkursy, wędrówki po Kazimierzu Dolnym i wycieczki śladem historii do innych miast, a wieczorem integracja i tańce, to wszystko przechodzi już do historii 5. edycji "Lata z KUL" zorganizowanego przez Centrum Polonijne KUL oraz Fundację Rozwoju KUL. Młodzi Polacy przyjechali do Lublina między innymi z Anglii, Tadżykistanu, Francji, Turcji, Szkocji, Hiszpanii, Stanów Zjednoczonych i Niemiec.
Przez 9 intensywnych dni uczestnicy zwiedzali polskie miasta, obcować z językiem polskim, poznawać kulturą, tradycje i historię - wszystko by wzmacniać poczucie więzi z Polską i Polakami. Grupa odwiedziła również uniwersytet, gdzie spotkała się z rektorem KUL, ks. prof. Mirosławem Kalinowskim, prorektor ds. kształcenia prof. Ewą Domagałą-Zyśk, otrzymując pamiątkowe gadżety związane z uczelnią. W programie były również warsztaty medialne i językowe.

Pierwsze dni, uczestnicy spędzili w Kazimierzy Dolnym zwiedzając miasto i integrując się ze sobą. Każda kolejna edycja cieszy się coraz większym zainteresowaniem środowisk polonijnych. Obserwujemy, że młodzi Polacy i Polki z różnych zakątków świata, chcą się ze sobą integrować, dzielić się swoimi doświadczeniami życia poza granicami Polski, ale przede wszystkim chcą doświadczyć historii, kultury i języka w naturalnych warunkach. Organizując „Lato z KUL” dajemy im możliwość prawdziwego doświadczenia Polski - nie z książek i opowieści, a poprzez realne spotkanie - mówi dr Wojciech Wciseł, dyrektor Centrum Polonijnego KUL.
Od Chicago po Ankarę
Polska jest piękna, jestem zachwycona. A dodatkowym benefitem jest to, że mogę spotkać się z innymi, którzy tak jak ja, mieszkają poza jej granicami. Jadąc tu zastanawiałam się czy uda nam się zintegrować, okazało się, że moje obawy były niepotrzebne, mimo odległości jakie nas dzielą, łączą nas podobne spostrzeżenie i doświadczenia. Już wiem, że na pewno ostatniego dnia będzie nam się trudno rozstać - podkreśla rozmówczyni. W takiej grupie łatwiej jest uczyć się języka polskiego, bo wszyscy jesteśmy na podobnym poziomi - mówi Ewelina, która na co dzień mieszka w Turcji, przyjechała by lepiej poznać polską kulturę i historię. Pierwszy raz jestem na takim obozie, ale na pewno nie ostatni - dodaje Julka mieszkająca w Chicago.
Pielęgnować polską tożsamość
Jak podkreśla dr Wojciech Wciseł formuła obozu opiera się na czterech filarach: historii, języku, kulturze i integracji, a program co roku jest rozbudowywany o nowe treści i miejsca, aby uatrakcyjnić pobyt Polonii w Kazimierzu Dolnym.

Organizujemy też warsztaty artystyczne, psychologiczne czy medialne, a wieczorem seanse filmowe czy integracje z muzyką i tańcem. To wszystko jest środkiem do celu, jakim jest budowanie więzi z Polską i pielęgnowanie polskiej tożsamości wśród dziecię naszych rodaków - zaznacza dyrektor.
Polonijna młodzież odwiedziła Warszawę, by uczestniczyć w obchodach upamiętniających zryw Warszawskich Powstańców. W kolejnych dniach na uczestników czekały warsztaty z komunikacji interpersonalnej, gry tematyczne, zajęcia kulinarne i konkurs pieroga, czy przedstawienia teatralne - wyreżyserowane i zagrane przez dzieci. Młodzież uczestniczyła we Mszy św. w kazimierskim Kościele Farnym i w spotkaniu z rektorem KUL, ks prof. Mirosławem Kalinowskim. Obóz zakończył się w czwartek, 6 sierpnia.