Aktualności / Wydarzenia
Wirtualna księga kondolencyjna ks. prof. Andrzeja Szostka

Katolicki Uniwersytet Lubelski Jana Pawła II uruchomił wirtualną księgę kondolencyjną poświęconą zmarłemu 21 lipca 2026 r. ks. prof. Andrzejowi Szostkowi.
Naszą ideą jest, aby każdy - student, absolwent, współpracownik, czytelnik, przyjaciel - mógł zostawić ślad swoich wspomnień związanych z księdzem Profesorem. Nie trzeba wielkich słów. Wystarczy zdanie z wykładu, które zostało w pamięci. Wspomnienie rozmowy w korytarzu Gmachu Głównego. Myśl, która komuś kiedyś pomogła. Zwykłe „dziękuję”.
Wybrane wpisy będą ukazywały się na stronie internetowej KUL w księdze kondolencyjnej dostępnej dla wszystkich odwiedzających. Publikacja następuje po weryfikacji treści, dlatego wpis może pojawić się z niewielkim opóźnieniem.
Ks. prof. Andrzej Szostek MIC – etyk, wykładowca, Honorowy Obywatel Miasta Lublin, rektor KUL w latach 1998-2004. W pracy badawczej podejmował rozważania nad strukturą sumienia, znaczeniem życia ludzkiego, etyką społeczną oraz myślą filozoficzną Karola Wojtyły. Ks. prof. Szostek był nauczycielem kilku pokoleń studentów i badaczy. Zostanie zapamiętany jako wybitna osobowość, doskonały wykładowca i inspirujący dydaktyk, który potrafi jednoczyć ludzi.
Wirtualna Księga Kondolencyjna
Tu wspominamy ks. prof. Andrzeja Szostka
| 22.07.2026 | |
| Absolwent KUL |
Jako student zawsze czekałem na zajęcia z etyki prowadzone przez księdza profesora Andrzeja Szostka. Nie dlatego, że były łatwe – przeciwnie. Zmuszały do myślenia, stawiania pytań i szukania odpowiedzi, których nie dało się znaleźć w gotowych schematach. Ksiądz Profesor nie narzucał własnych poglądów. Uczył, że prawdziwa rozmowa zaczyna się tam, gdzie jest miejsce na argumenty, szacunek i uważne słuchanie drugiego człowieka.
|
| Pracownik |
Ksiądz profesor Andrzej Szostek był dla społeczności Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego nie tylko wybitnym filozofem i etykiem, ale przede wszystkim człowiekiem, który swoją obecnością budował atmosferę tego miejsca. Jako pracownik KUL miałem okazję obserwować Go nie tylko podczas oficjalnych uroczystości, ale także w codziennym życiu uczelni. Zawsze pozostawał życzliwy, otwarty na rozmowę i gotowy poświęcić czas drugiemu człowiekowi.
|
| Absolwentka KUL |
Odszedł Człowiek niezwykłej mądrości, autorytetu i prawości, który przez całe swoje życie naukowe i kapłańskie konsekwentnie przypominał o wartości wolności, godności osoby ludzkiej, sumienia oraz odpowiedzialności za drugiego człowieka i dobro wspólne. Jego dorobek naukowy, działalność dydaktyczna oraz postawa pozostaną trwałym świadectwem służby prawdzie i człowiekowi. Wybitny filozof-etyk, wykładowca, Mistrz. Pokój Jego duszy. |
| Agnieszka |
Mój Rektor. Na zawsze w mojej pamięci.
|
| Marcin Smajdor |
Miałem przyjemność studiować w latach, w których ks.prof. pełnił funkcję Rektora Uczelni. Pozostały mi w pamięci niezwykłe wykłady, które prowadził bez ani jednej kartki. Dziękuję i spoczywaj w pokoju.
|
| Absolwentka |
Dla mnie Ksiądz Rektor, Profesor, ale przede wszystkim Nauczyciel i Mistrz, za którym można było podążać, odkrywając odpowiedzi na pytania noszone głęboko w sobie. Jestem wdzięczna za każde spotkanie, każdy wykład i każdą rozmowę. Wszystkie pozostaną ze mną na zawsze.Do zobaczenia!
|
| Maria Szostek |
Nie ma słów, które mogłyby wyrazić żal po stracie tak wspaniałego człowieka. Wujek był wyjątkowym bratem mojej Mamy i niezastąpioną częścią naszego życia. Będzie mi go niewypowiedzianie brakować.Jak pisał mój kochany Wujek ks. Andrzej Szostek:„Miłość nie kończy się na granicy śmierci. Ci, których kochamy, nie znikają z naszego życia – zmienia się tylko sposób ich obecności.” Wierze w to bardzo mocno że wszyscy się tam spotkamy w niebie. Siostrzenica Maria Szostek z còrkami.
|
| Jarosław Owsiński |
Poznałem ks. Szostka w 1987 roku na wykładach z etyki szczegółowej. Egzamin nie należał do łatwych. Byli tacy, którym grozila poprawka.
|
| Agnieszka |
Zajęcia z ks. prof. Szostkiem, nie były proste, były czasem skomplikowane, trudne. Z etyka sobie nie radziłam, ale Ks. prof. Szostek zawsze to rozumiał. Wybitny filozof, etyk , człowiek głęboko wierzący w Boga no i oczywiście uczeń Naszego najbardziej znanego profesora -Jana Pawła II. Ks. prof. Szostek był wielkim myślicielem swojej epoki, kontynuatorem myśli Jana Pawła II. Będę go zawsze dobrze wspominać. Cześć Jego Pamięci.
|
| Justyna Głuszko - absolwentka |
Uwielbiałam wykłady z etyki ks. Profesora, naszego rektora! Zawsze dawały do myślenia i były prowadzone w serdecznej atmosferze! Podziwiałam erudycję i skromność księdza Profesora! Niech spoczywa w pokoju!
|
| prof. Mariusz Dubaj |
Ks. Prof. Andrzej Szostek był też wytrawnym melomanem i miałem możność spotykać go na koncertach na KUL, których wielokrotnie był jako Rektor organizatorem. Czasem udało się zamienić kilka słów na temat artystów i repertuaru... Cześć Jego Pamięci!!! (****)
|
| Violetta Kmiecik |
Z głębokim żalem przyjęłam wiadomość o śmierci Księdza Profesora Andrzeja Szostka. Jako studentka Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego przez kilka lat pełniłam funkcję prezesa Koła Naukowego Teologów, w czasie gdy Ksiądz Profesor był rektorem naszej Uczelni. W mojej pamięci pozostanie jako człowiek niezwykle życzliwy studentom, uważny na ich potrzeby i zawsze gotowy stawać w obronie spraw studenckich. Był wybitnym, rzetelnym naukowcem, a zarazem nauczycielem obdarzonym niezwykłym darem jasnego i klarownego przekazywania nawet najtrudniejszych treści. Pamiętam Jego wystąpienia, które gromadziły pełne sale, oraz słowa wypowiadane z mądrością, spokojem i głębokim poczuciem odpowiedzialności. Ksiądz Profesor z wielkim oddaniem służył Katolickiemu Uniwersytetowi Lubelskiemu, jego studentom, wspólnocie akademickiej oraz duchowi Uczelni. Dla nas, ówczesnych studentów, był nie tylko Rektorem i Profesorem, lecz przede wszystkim wielkim autorytetem – człowiekiem, którego postawa budziła szacunek, zaufanie i wdzięczność. Pozostanie w mojej pamięci jako ważna część historii KUL-u i mojego własnego życia akademickiego. Cześć Jego pamięci.
|
| Absolwentka KUL |
Mój Ksiądz Profesor, mój Rektor KUL - swoim życiem obrazował to o czym mówił, a Jego słowa zapadały na lata... Dziękuję
|
| Piotr Kieniewicz MIC |
Andrzeju, dziękuję za Twoje świadectwo chrześcijańskiej wiary w kapłańskiej posłudze, naukowej prawości w niestrudzonym podążaniu za prawdą, braterskiej życzliwości w codziennym życiu Mariańskiego Domu Studiów. Dziękuję za proste lekcje u progu naukowej drogi. Nauczyłeś mnie, że nie warto trzymać popsutego długopisu, że na notatki nie warto oszczędzać papieru, że trzeba przeczytać więcej niż jedną książkę i że ludzką rzeczą jest się pomylić, byle tylko człowiek umiał się przyznać do błędu i podjąć trud na nowo. Dziękuję za Twoją przyjaźń i nie zawsze łatwe dyskusje. Niech Bóg będzie Twoją nagrodą.
|
| Lech Giemza |
Wykłady Księdza Profesora nie były zwykłym przekazem wiedzy - to był styl myślenia, który podziwialiśmy i który, choćby po części, przejmowaliśmy. O bardzo trudnych sprawach mówił z olbrzymim wyczuciem i taktem, zazwyczaj żyliśmy tymi wykładami także później, dyskutując na te same tematy chociażby w akademiku. Wiele kwestii jestem w stanie powtórzyć za Księdzem Profesorem niemalże słowo w słowo, jak choćby rozważania dotyczące kary śmierci. I do tego niezrównane poczucie humoru, również z dużą dozą autoironii. Dziś za to wszystko, Księże Profesorze, z całego serca dziękuję!
|
| Marcin Taczalski prawo 1995-2000 | Za Mądrą Radość dziękuję |
| Edyta Czopik |
Byłam studentką UMCS w latach gdy ksiądz profesor był rektorem KUL, cieszę się, że są, byli tacy ludzie jak ksiądz profesor, wielki człowiek, dobry pasterz, wymarzony nauczyciel...
|
| Małgorzata Woźniak |
Serdecznie dziękuję Księdzu Rektorowi za mistrzowskie posługiwanie się słowem mówionym i pisanym. Absolwentka Filologii Polskiej
|
| Joanna Tarasiewicz |
Piękne wykłady z etyki. Często miejsc brakowało dla wszystkich chętnych. Wspaniała postać.
|
| o. Stanisław Jaromi |
Dziękuję za jego życie, wszystkie spotkania i wykłady, wsparcie w kilku ważnych dla mnie momentach życia i cenne świadectwo! RIP
|
| Agnieszka Styk-Staszak |
Zawsze skromny, uśmiechnięty...pamiętam wspólnie z DA KUL z Ojcem Robertem na czele stworzyliśmy konkurs KARAOKE na KUL...zaprosiłam do udziału także Ksiedza Rektora Prof.Szostka...zgodził się bez wahania zaśpiewać piosenkę...była to jego ulubiona piosenka z dzieciństwa (prawdopodobnie śpiewana kiedyś przez Mame)...wszyscy słuchali z zaciekawieniem a potem wybuchły gromkie brawa...roześmiał sie serdecznie i radośnie wrócił na swoje miejsce. To najpiekniejszy obraz, który zachowam. Dziękuje za każde spotkanie.
|
| Edyta |
Dziękuję Panie Profesorze
|
| Karol |
Pełen szacunek dla Zmarłego Rektora. Niech spoczywa w naszym Panu
|
| Oskar Krajewicz |
Odszedł kolejny Wybitny Człowiek, któremu KUL tak wiele zawdzięcza. Nie miałem z Nim wykładów, ale to była jedna z tych Postaci, którą znali w tamtych czasach wszyscy. Sam ukończyłem teologię, a większość zajęć mieliśmy wtedy tuż obok Rektoratu. Nie miałem z Nim wykładów, ale przeczytałem z ogromnym zainteresowaniem "Pogadanki z etyki" Jego autorstwa. To niesamowite, ale już wtedy był jednym z tych, którzy zwracali uwagę na problemy etyki przekazywania życia, małżeństwa i rodziny, a które są obecnie solą w oku dla wielu współcześnie żyjących ludzi. Nie bał się konfrontacji z tymi, którzy mieli odmienne zdanie i podejmowania ze swoimi przeciwnikami merytorycznych dyskusji. Księże Rektorze Andrzeju, dziękuję Bogu, że miałem okazję Cię poznać, chociaż nie osobiście. I mówię Ci po prostu: do zobaczenia w innym, lepszym świecie. Po długim, pięknym życiu spoczywaj w pokoju! Z darem pamięci w modlitwie.
|
| Anna Siaśkiewicz |
Był Pan Wspaniałym Człowiekiem, który pokazywał Młodym ludziom wartości życia. Dziękuję za To, zawsze będzie Pan w mojej pamięci i sercu 🖤
|
| Wojciech Stawiany |
Modlę się za łaskę nieba dla śp. Profesora - wielkiego Człowieka, Profesora, Etyka. Za jego czasów KUL był potęgą nauki i wiary. Nie był moim nauczycielem (jestem inżynierem), ale przekazywał nam ważne treści również dla mojej społeczności. Niech przez Boże Miłosierdzie odpoczywa w pokoju wiecznym. WS.
|
| Małgorzata Dubrowska |
Światły, prawy, otwarty, mądry - takim pozostanie w mojej pamięci.
|
| RM |
Wielki żal. Piękny, mądry i dobry Człowiek przeszedł do lepszej rzeczywistości. Będzie Go bardzo brakowało. A Jego nieobecność wśród nas jest wielkim wyzwaniem. Za wszystko dziękuję.
|
| Katarzyna Korszla Dobrosz |
Zawsze z podziwem słuchałam wykładów. Trudne tematy stawały się przystępne, a myśli układały się w jedno - szanuj drugiego człowieka. Filozofia i etyka to studnie bez dna, ale dzięki takim naukowcom wiemy, gdzie szukać odpowiedzi... Dobry człowiek, wielki uczony!
|
| Tomasz Skrok |
Z JM Księdzem Rektorem miałem styczność w latach 2000-2005, będąc wówczas studentem na Wydziale Prawa. Zamieniliśmy kilka słów zaledwie prywatnie w rozmowie, ale miałem tę przyjemność słuchać Jego wykładów, pojmować jak myślała osoba, której listy były czytane w Drugi dzień Bożego Narodzenia...Teraz dwadzieścia lat po ukończeniu studiów, przyszło mi się rozstać z Nim, bo już nic nie napisze, nie powie, nie udzieli błyskotliwej riposty...Czasem myślę, że on szedł swoja Zieloną Milą niosąc to przesłanie etyczne...Będę się tym kierował w życiu, ale czasem ta Zielona Mila jest tak długa....
|
| Barbara Uszko-Dudzińska |
Wykładów ks. prof. Szostka słuchałam jak zahipnotyzowana. Mimo, że minęło niemal 40 lat, to do dziś mam notatki z tych wykładów i pamiętam np. rozważania o indykatywach, które stają się imperatywami. Na koniec egzaminu dał mi radę, żebym bardziej wyregulowała okulary, bo jakoś niesymetrycznie układały mi się na twarzy. Niech Pan przyjmie Go w swe otwarte ramiona.... +RIP
|
| Jolanta Steinhof |
Sapere auso . Z największym szacunkiem żegnam
|
| Agnieszka Ziętara |
Księże Profesorze, dziękuję za wiedzę, za spotkanie z wybitnym intelektem za inspirację , za niezależność w sądach, to był wspaniały czas , dziękuję i niech Pan Bóg przyniesie wieczny spokój RIP
|
| Aneta Szostak |
Dziękuję za wspaniałe lekcje etyki… nadal mam je w pamięci. Płakałam na wykładach Księdza Profesora. Bardzo mi przykro…
|
|
23.07.2026 |
|
| Mariusz Leszek Olchowik |
Bóg zapłać ks. Profesorze R.I.P
|
| Bogdan |
Byłem Jego studentem na chyba jednym z początkowych proseminariów z etyki szczegółowej w roku 1989/90. Gdy pod koniec roku zmarł w wyniku wypadku kolega z proseminarium… widziałem, jak wygląda prawdziwa lekcja etyki stosowanej. Wieczne odpoczywanie racz Mu dać Panie…
|
| KS… |
WUJKU 😢 20 lat temu udzielałeś nam ślubu. Przyjechałeś z Lublina do nas, na Pomorze. Dziękujemy. Zawsze będziesz z nami… Księże Profesorze, Wujku, Przyjacielu naszej rodziny z Grudziądza, mądry, dobry, szczery CZŁOWIEKU… JĘDRKU…❤️Do zobaczenia…
|
| Przemysław Jaśkiewicz - absolwent |
Jako student historii lubiłem chodzić na Jego wykłady, które w sposób bardzo przystępny porządkowały pojęcia związane z filozofią i etyką. Może już w wolnej Polsce nie zawsze zgadzałem się z poglądami Księdza Profesora, ale Jego śmierć to wielka strata. Wieczne odpoczywanie racz Mu dać Panie.
|
| Jan Tomasz Nowakowski |
Dziękuję za odwagę bycia prawdziwym chrześcijaninem - człowiekiem wiary, dobroci, kultury, życzliwości oraz głębokiej wiedzy i zrozumienia. RIP
|
| Maciej Szostek |
Wyjątkowy człowiek. Ciepły, cierpliwy oddany słuchaczowi zawsze gotowy pomóc. Dziękuję Ci Wujku za wszystko, za nauczenie gry w szachy, za gotowość na pomoc. Spoczywaj w pokoju.
|
| Absolwent |
Dziękuję Ci Profesorze za życzliwość, wiedzę i otwartość.
|
| Józef Kuczmaszewski |
Drogi Andrzeju, żegnam Cię z żalem ale i wdzięcznością za dobry czas jaki miałem honor i zaszczyt spędzić z Tobą. Dziękuję za wiele wyjątkowych spotkań i inspirujących rozmów. Z podziwem i szacunkiem obserwowałem Twoją społeczną, odważną i tak nam wszystkim potrzebną katechezę. Jak mało kto potrafiłeś szukać tożsamych celów w swojej misji kapłańskiej i powinnościach obywatelskich. Składam wyrazy współczucia i solidarności w cierpieniu Twoim Bliskim, Współbraciom, społeczności KUL i społeczności Lublina. Byłeś i będziesz naszym honorowym obywatelem, zmieniłeś tylko formę istnienia. Za Twoje mądre i godne życie będziemy Ci spłacać wdzięczną pamięcią. Tej pamięci o Tobie składam dzisiaj szacunek i cześć. Spoczywaj w pokoju.
|
| Magdalena Mazurek-Wypych |
Dziękuję za każdy wykład i za każdy egzamin, który był rozmową.
|
| Barbara i Andrzej Budziszowie |
Dziękujemy Ci, Andrzeju, za Twoją przyjaźń i dziękujemy Bogu, że pozwolił nam spotkać Ciebie. Odpoczywaj w pokoju.
|
| Władysław Ołtarzewski |
Dziękuję za wszystko. |
| Elżbieta Stąsiek-Witkowska |
Bardzo lubiłam wykłady z etyki śp. ks. Szostka. Było w nich dużo wskazówek, na dobre, zacne i szlachetne życie. Niech dobry Bóg, przygarnie duszę śp. ks. Andrzeja Szostka, a ks. wyprasza nam łaski z Nieba. Odpoczywaj w pokoju, dobry Człowieku.
|
| Jacek Wojtysiak |
Był jednym z najlepszych mówców, jakich znałem. Swoje błyskotliwe i pełne przykładów (z życia i literatury) wykłady zaczynał, wchodząc do sali, już w drzwiach. A kończył gdzieś na korytarzu, otoczony grupą zapalonych dyskutantów, na których pytania odpowiadał i przed którymi musiał się wymykać do kolejnych obowiązków. Był trochę takim lubelskim Sokratesem, który przede wszystkim rozmawiał, „dawał do myślenia”, pobudzał wrażliwość moralną. Tak powstały „Pogadanki z etyki” – najprzystępniejsze i chyba najlepsze wprowadzenie do filozofii moralnej w duchu personalizmu chrześcijańskiego. Charakteryzowały go: kultura słowa, elegancja dyskutowania, zdolność do koncyliacji. Cechy te zjednywały mu sympatię, także wśród osób, z którymi przypadało mu się spierać. Domyślam się, że teraz – w blasku Pełni Bożej Obecności – rozmawia o normach i wyjątkach ze swoimi mistrzami: Karolem Wojtyłą i Tadeuszem Styczniem.
|
| Hala Kaźmierska |
Księże Andrzeju, byłeś wspaniałym Kapłanem i wspaniałym Człowiekiem. Spoczywaj w spokoju...
|
| Absolwentka |
Piękny człowiek: ciepły, tolerancyjny, refleksyjny, z poczuciem humoru. Wyróżniał się pogodą ducha, dążeniem do prawdy i wrażliwością na drugiego człowieka. R.I.P
|
| Aziza |
Księże Profesorze Andrzeju,
|
| Aleksandra Wnuk |
Mądry i skromny, dobry i odważny, kapłan i chrześcijanin najwyższej próby. Mieliśmy szczęście być jego studentami w najlepszych czasach KULu i bez szemrania siadać na podłodze w starej auli, gdy zabrakło miejsca na wykładzie z etyki. Mieliśmy też honor i przyjemność tworzyć z Nim grupę spiczyńskich przyjaciół w różnym wieku, w różnym stanie i z różnych profesji. Spotkania i rozmowy z Nim do końca, nawet w chorobie, przepełnione były serdeczną ciekawością i życzliwością. Dzieliliśmy się Nim z naszymi dziećmi i bliskimi. Potrafił rozmawiać z każdym, przyciągał do siebie, emanował spokojem, nadzieją i radością. Nawet w godzinie śmierci nie pozwolił nam być w smutku i samotności. Kochany Księże Andrzeju, odszedłeś za szybko ale dziękujemy za każde spotkanie i słowo.
|
| Danuta von Spiczak-Brzezinski |
Dziękuję...
|
| Bohdan Rożnowski |
Dużo wdzięczności za obecność i nauczanie. Wciąż pamiętam mój egzamin z etyki ogólnej.
|
| Jan Maria Kłoczowski |
Z wielkim żalem przyjęliśmy wiadomość o śmierci ks. prof. Andrzeja Szostka, wielkiego i sprawdzonego Przyjaciela naszych Rodziców - świętej pamięci Jerzego i Krystyny Kłoczowskich - a także nas samych. Łączymy się w bólu i smutku ze wszystkimi, którym był równie bliski.
|
| Małgorzata, absolwentka 2004 |
Drogi Profesorze, byłeś dla mnie rektorem, promotorem, drogowskazem, doskonałym retorykiem i wspaniałym, mądrym człowiekiem.
|
| Ks. Stanisław Rabiej |
Słowa wdzięczności i uznania za wspólne lata KUL-owskie oraz te ostatnie w "Artes Liberales" UW. R.I.P.
|
| Władysław Stróżewski |
Pragnę wyrazić głęboki żal z powodu śmierci ks .prof. Szostka, znakomitego etyka, kontynuatora myśli świętego Jana Pawła II , i mojego serdecznego przyjaciela.
|
| Weronika |
13 lat temu miałam zaszczyt i przyjemność brać udział w wykładach Księdza Profesora. Przez te lata myśli, które pojawiały się podczas wykładów wracają do mnie i są dobrym życiowym kierunkowskazem. Ogromny autorytet i myśliciel.
|
| Andrzej Wac-Włodarczyk, prezes Lubelskiego Towarzystwa Naukowego wraz z całym Środowiskiem LTN |
Z głębokim smutkiem i żalem żegnamy Księdza Profesora Andrzeja Szostka |
| Ryszard Kleszcz |
Andrzej Szostek to uznany filozof, etyk reprezentujący chrześcijański personalizm etyczny. To doskonały mówca i wyborny dyskutant. Przed wszystkim jednak to przyjacielsko nastawiony do ludzi człowiek. Te Jego cechy mogłem dobrze poznać, zasiadając wraz z Nim w Kapitule nagrody pierwszego rektora UŁ profesora Tadeusza Kotarbińskiego. Trudno byłoby mi wskazać innego filozofa, który tak jak On szukałby tego co cenne, także w obcych mu, i to niekiedy zasadniczo, pracach. Pod tym względem był dla mnie trudnym do dorównania wzorem. Drogi Andrzeju odpoczywaj w pokoju!
|
| Rodziny rodem z Grudziądza |
Kochany Księże Andrzeju!
|
| Weronika Ulrich |
Po egzaminie Ksiądz Profesor zaprosił mnie na grę w szachy. Rozmowa zawsze była wspaniałą, nie tylko intelektualną przygodą.
|
|
24.07.2026
|
|
| Paweł M. Owsianny, Nadnotecki Instytut UAM w Pile |
Ks. Prof. Andrzej Szostek był wybitnym filozofem, etykiem, człowiekiem dialogu i autorytetem dla nas wielu.
|
| Anna Wrótniak |
"Filozoficzno-normatywna teoria moralnej powinności działania" czyli Etyka. Minęło już około 20lat jak skończyłam studia, a to zdanie pamiętam po dziś dzień z wykładów Profesora. Charyzmatyczny Wykładowca, który na zawsze pozostanie w mojej pamięci. Spoczywaj w spokoju.
|
| Iwona Śliwińska |
Pracowałam w magazynie, najniżej w piwnicy, przyszedł niespodziewanie zobaczyć, w jakich warunkach pracuję i powiedział: "Proszę wychodzić na zewnątrz, dotlenić się, a jakby ktoś miał pretensje, to proszę się na mnie powołać". Od razu lepiej się poczułam.
|
| Małgorzata Borkowska |
Na wykładach ks. prof. Andrzeja Szostka nigdy nie robiłam notatek, mówił tak, że nie dało się zapomnieć. Nie tylko słuchałam Jego słów, lecz zasłuchiwałam się w nie, bo otwierały jednocześnie rozum i serce - czegoś na uczyły, skłaniały do refleksji, a zarazem poruszały, sięgając głębiej i zostając z nami na dłużej. Myśl Księdza Profesora spotykała się z Jego wrażliwością, a wiedza z osobistym doświadczeniem i życiową postawą. Będę Go wspominać z wdzięcznością.
|
| s. Danuta - urszulanka |
Księże Andrzeju drogi, dziękuję Bogu samemu za dar spotkania z Tobą. Dziękuję za wierną przyjaźń, nieustający dowcip i humor, zwłaszcza za piosenkę o przedszkolaczku, który nie chciał iść do przedszkola gdy padał deszcz. Zostawiłeś pustkę po sobie. Spoczywaj w pokoju. Do zobaczenia w niebie.
|
| Aleksandra, absolwentka 1999 |
Szanowny Księże Profesorze, dziękuję za lekcję wolności myśli i wierności własnemu sumieniu. Pokazał nam Ksiądz, że poszukiwanie prawdy i szacunek dla człowieka są ważniejsze niż tytuły i ziemskie zaszczyty.
|
| Leszek Mądrzyk SJ |
Miałem szczęście pracować w Duszpasterstwie Akademickim KUL kiedy śp. Ks. Andrzej Szostek był najpierw prorektorem i potem rektorem tej uczelni. Doświadczałem często, że był to człowiek z wyjątkową klasą, nie skupiony głównie na tytułach naukowych, ale na człowieku. Bardzo zależało mu na formacji studentów, nie tylko intelektualnej. Zależało mu też na poziomie tej katolickiej uczelni. Studenci cenili go bardzo jako człowieka i profesora. Miał odwagę i mądrość krytycznego mówienia o słabościach wspólnoty kościoła. Dziękuję Panu Bogu za jego życie. R.I.P.
|
| Paulina, absolwentka |
Pan Profesor był wspaniałym Człowiekiem, świetnym Wykładowcą, Mistrzem dla wielu. Wspólnie z przyszłym Mężem uczestniczyliśmy bardzo chętnie w Jego wykładach, które ukształtowały nasze życie. Niech ksiądz rektor cieszy się radością życia w niebie.
|
| Joanna Krupska |
Dziękuję Andrzeju, za Twoją ciepłą, mądrą obecność, towarzyszenie, błogosławienie naszego małżeństwa, celebrowanie liturgii w dniu czterdziestolecia ślubu. Dziękuję za Twoją aktywną obecność w Radzie Konsultacyjnej Fundacji im. Janusza Krupskiego. Będzie nam ciebie brakowało.
|
| Marek Szulakiewicz |
Z głębokim smutkiem przyjąłem wiadomość o śmierci Księdza Profesora. Zapamiętam Go jako człowieka niezwykle ciepłego, życzliwego i mądrego, który potrafił łączyć głębię refleksji z poczuciem humoru oraz prawdziwą otwartością na drugiego człowieka. Nie byłem uczestnikiem Jego kursowych wykładów, ale wielokrotnie miałem okazję spotykać Go podczas konferencji naukowych. Każde Jego wystąpienie pozostawiało słuchacza z pytaniami, od których nie sposób było uciec. Nie narzucał odpowiedzi – zmuszał do myślenia. Szczególnie zachowałem w pamięci przypadkowe spotkanie w pociągu. Po długiej rozmowie o sprawach ważnych i całkiem zwyczajnych Ksiądz Profesor wyjął gazetę z sudoku i z uśmiechem powiedział, że od pewnego czasu codziennie rozwiązuje takie łamigłówki „dla zachowania czystości umysłu”. W tym prostym geście było coś bardzo charakterystycznego dla Niego: troska o intelekt szła w parze z pogodą ducha i zwyczajną ludzką serdecznością. Dziękuję za każde spotkanie. Pozostanie w mojej pamięci jako piękny Człowiek – ktoś, kto nie tylko uczył etyki, ale swoim sposobem bycia pokazywał, czym jest dobro, mądrość i szacunek dla drugiego człowieka. Niech odpoczywa w pokoju.
|
| Agnieszka |
Dziękuję Księże Profesorze. Spoczywaj w pokoju.
|
| Izabela Banachowicz z rodziną |
Drogi Księże Andrzeju, dziękuję Bogu za naszą sześćdziesięcioletnią przyjaźń. Poznaliśmy się w Duszpasterstwie Akademickim przy KUL. Ty byłeś studentem filozofii, a później teologii, ja zaś rozpoczynałam pierwszy rok medycyny. Razem z koleżankami z medycyny podziwiałyśmy Twój intelekt, błyskotliwość i poczucie humoru. Zawsze potrafiłeś odpowiadać na trudne pytania i pomagałeś nam dojrzewać w wierze. Dziękuję Ci za to, że byłeś obecny w najważniejszych chwilach mojego życia. Pobłogosławiłeś nasze małżeństwo, a później towarzyszyłeś nam również podczas ślubów zakonnych naszej córki. Byłeś z naszą rodziną w chwilach radości i doświadczeń, a każdego dnia otaczałeś nas swoją modlitwą. Dziękujemy Ci za wszystko. Prosimy, Andrzeju, módl się za nami. Spoczywaj w pokoju.
|
| Dariusz Bernat |
Na wykłady Księdza Profesora chodziłem jako student ekonomii. Nie z obowiązku programowego lecz ze względu na temat i sposób ich prowadzenia oraz Jego otwartość na inne punkty widzenia. Te zajęcia stały się moim drogowskazem na dorosłe życie.
|
| Prof. Grzegorz Pawłowski |
Byłem studentem ks. Profesora w latach 90-tych. Jego wykłady były bardzo interesujące i skłaniały do samodzielnych studiów. Miło wspominam osobowość Wielebnego Księdza. Oby dobry Bóg przyjął Jego duszę do Nieba. R.I.P.
|
| Anna Wnuk-Bednarczyk |
Ksiądz profesor Andrzej Szostek to nauczyciel i autorytet, którego wykłady z etyki pozostaną na zawsze w mojej pamięci. Spoczywaj w pokoju.
|
| Maria |
Miałam szczęście studiować na KUL-u w latach 1999-2004, i chodzić na fantastyczne wykłady z etyki. Pamiętam jak prof. Szostek próbował nas przekonać do tego, że "każdy człowiek dąży do dobra, celem każdego człowieka jest w gruncie rzeczy dobro, często tylko jego własne, ale jednak". Takim Go zapamiętam ❤️
|
| Anna 2001 |
A w maju było o miłości... Dziś dostrzegam jeszcze więcej w tym recytowanym przez Księdza Profesora wierszu Tuwima. Potem były wielkie brawa. Siedzieliśmy na tych wykładach jak zaczarowani, gdzie kto mógł.
|
|
25.07.2026 |
|
| Sebastian Wawer |
Do dziś pamiętam wykład kursoryczny z etyki ogólnej i główne nurty omawiane przez Księdza Profesora: eudajmonizm, deontonomizm, utylitaryzm i personalizm, sumienie jako ostateczna norma moralności itd. Pamiętam z tego wykładu prawie wszystko, choć minęło od niego 25 lat. Do tego Ksiądz Profesor miał genialny głos, tzw. radiowy, ciepły, stonowany. Można było zamknąć oczy i słuchać tego wykładu godzinami. No i ubiór, jakże charakterystyczny, a jednocześnie tak zwyczajny. Zawsze był ubrany w granatowy garnitur i koszulę z koloratką oraz czarne pantofle, lekko schodzone. To przedziwne połączenie skromności w ubiorze z ogromną wiedzą i erudycją sprawiały, że wzbudzał sympatię i ogromny szacunek. Podobnie Św. Tomasz z Akwinu zastanawiał się po napisaniu Sumy Teologicznej, czy w niczym nie uchybił Bogu i usłyszał wtedy słowa Pana Boga "Dobrze Tomaszu o mnie napisałeś". Kiedy dowiedziałem się, że Ksiądz Profesor odszedł do domu Ojca, pierwsza myśl jaka przyszła mi do głowy to ta, że On również usłyszał słowa Boga "Dobrze Andrzeju o Mnie napisałeś". Spoczywaj w pokoju Księże Profesorze.
|
| Absolwentka 1994-1998 |
Z głębokim smutkiem przyjęłam wiadomość o śmierci Księdza Profesora Andrzeja Szostka MIC. W mojej pamięci pozostaną jego wspaniałe wykłady, cieszące się zawsze ogromną frekwencją i niezwykła mądrość Księdza Profesora, które ukształtowały całe pokolenia. Mówił o rzeczach trudnych językiem prostym i zrozumiałym dla każdego. Z sentymentem wspominam ustny egzamin z etyki, będący nie tylko sprawdzianem wiedzy, ale przede wszystkim rozmową z Księdzem Profesorem, wymianą myśli, taką prawdziwą lekcją życia. A szczególnie mi bliskie pozostanie przypadkowe spotkanie u optyka, gdy Ksiądz Profesor z uśmiechem i pełnym zaangażowaniem doradzał mi przy wyborze okularów. Dziękuję Księże Profesorze. Spoczywaj w pokoju...
|
| Marko |
Dzięki za wszelkie dobro jakiego doświadczyłem przez Ciebie i za Twoim pośrednictwem.
|
| Ks. dr hab. Wojciech Wojtyła, prof. URad. |
Księże Profesorze, dziękuję. Byłeś Prawdziwym Mistrzem.
|
| Aleksandra |
Dziękuję
|
| Kinga Kosiek |
Miałam niebywałe szczęście i zaszczyt uczestniczyć w wykładach z etyki Księdza Profesora jako studentka Wydziału Romanistyki w drugiej połowie lat dziewięćdziesiątych. Jego wiedza, klasa, charyzma ujmowały i sprawiły, że Jego wykłady należały do moich ulubionych. To szczęście spotkać takiego Profesora - dziękuję.
|
| Anna Lenckowska |
Księże Profesorze,
|
| Absolwentka |
Odszedł człowiek o wielkiej wrażliwości, mądrości i dobra dla drugiego człowieka. Wieczne odpoczywanie racz mu dać Panie 🙏
|
|
26.07.2026 |
|
| Joanna i Tadeusz Nowiccy |
Drogi Andrzeju ,
|
| Tomasz Knopik |
Wybitny i niezwykle skromny człowiek (chyba pokora epistemiczna najlepiej określa Jego postawę). Do tej pory pamiętam dyskusję wokół Ucieczki od wolności Fromma podczas egzaminu z etyki. Dziękuję.
|
|
27.07.2026 |
|
| Katarzyna Uzar-Szcześniak |
Otwartość, życzliwość, zaangażowanie, prostota, uważność na drugiego człowieka, logika i rzetelność naukowa - tak wspominam Księdza Profesora jako promotora pracy doktorskiej. Wielka wdzięczność i modlitwa - ku Niebu. |
| Bożena Czernecka-Rej |
Księdza Profesora zapamiętam jako człowieka mądrego, wymagającego i życzliwego. Z wdzięcznością wspominam wykłady z etyki, które dostarczały solidnej wiedzy, ale były także spotkaniem z człowiekiem, który swoją mądrością, spokojem i kulturą uczył, że prawda wymaga pokory, a dobro odwagi. Dziękuję. Niech Pan obdarzy Księdza Profesora radością życia wiecznego.
|
| Elżbieta Napora |
Jako studentka KUL-u w latach 1981-1986, czekałam na wykłady z etyki Księdza Profesora Andrzeja Szostka. Jego wykłady i publikacje były nie tylko źródłem wiedzy, ale także inspiracją do głębszej refleksji nad sobą, własnymi wyborami i odpowiedzialnością za drugiego człowieka.
|
| Magdalena Mastalerek-Dudek |
Był wspaniałym, mądrym Człowiekiem. Ciepłym i życzliwym profesorem.
|





















