Nauka / Zespół Ekspertów KUL / Eksperci / Aneta BĄK-PITUCHA
Po 16 latach Viktor Orban stracił władzę
W wyborach parlamentarnych na Węgrzech, które odbyły się 12 kwietnia br., zwyciężyła centroprawicowa partia Tisza na czele z Peterem Magyarem. Tisza zdobyła ponad 50 % głosów i w ten sposób może liczyć na 138 miejsc w parlamencie. Koalicja Fidesz-KDNP pod przywództwem Viktora Orbana uzyskała 38, 4% głosów, co daje jej 55 mandatów. W parlamencie znajdzie się jeszcze jedna partia reprezentująca skrajną prawicę – Ruch Naszej Ojczyzny (Mi Hazank), która uzyskała 6 miejsc.
System wyborczy na Węgrzech jest mieszany (większościowo-proporcjonalny) i różni się dość wyraźnie od np. polskiego. Parlament węgierski liczy 199 posłów i jest jednoizbowy (Zgromadzenie Narodowe). Każdy wyborca oddaje głos na kandydata w swoim okręgu (JOW) i głos na listę partyjną. Mandaty dzielą się na dwie części: okręgi jednomandatowe (większościowe) – 106 mandatów i listy partyjne (proporcjonalne) – 93 mandaty. Choć formalnie węgierski system wyborczy jest mieszany, to w praktyce większościowa część (JOW) ma duże znaczenie. System wyborczy na Węgrzech premiuje największą partię. Co istotne, wystarczy 500 podpisów, żeby dany kandydat znalazł się na liście. Próg wyborczy wynosi 5%, a dla koalicji dwóch partii 10%.
W kampanii wyborczej pojawiała się narracja zastraszania relacjami V. Orbana z Rosją, wojną rosyjsko-ukraińską. Fidesz stosował totalną propagandę, czego przykładem były plakaty z wizerunkiem P. Magyara i W. Zełenskiego. Ale z drugiej strony V. Orban był jedynym politykiem, który popierał Polskę na forum unijnym. Viktor Orban jako strateg polityczny często ważył swoje decyzje. Ostatnie lata pokazują solidarność V. Orbana z Polską. Mimo pozornie brutalnej kampanii, nie odnotowano awantur społecznych. Wybory były obserwowane z uwagą przez zewnętrznych obserwatorów. Viktor Orban próbował budować wizerunek państwa współpracującego z innymi, na wzór Szwajcarii, żeby pokazać, że nie angażuje się w konflikty. Natomiast P. Magyar obiecywał powrót do UE i odblokowanie funduszy unijnych.
Fidesz na czele z V. Orbanem zbudował mechanizm, który blokował pewne rozwiązania. Viktor Orban doprowadził do oligarchizacji polityki, zahamowania gospodarki, zubożenia społeczeństwa. Z drugiej strony gwarantował bezpieczeństwo społeczne i energetyczne. Viktor Orban jest politykiem, który zmienił konstytucję, co istotne treść konstytucji zaczyna się od słów: „Boże, błogosław Węgrom”. Jak już wiadomo przegrana V. Orbana jest sygnałem, żeby odejść od autorytarnego charakteru rządów. Eksperci podkreślają, że P. Magyar przypomina V. Orbana sprzed 16 lat. Inni nazywają go neofitą lub outsiderem. Oprócz dwóch wiodących partii istnieją jeszcze inne partie polityczne, choć z nich najwięcej głosów zyskała Nasza Ojczyzna (Mi Hazank). To partia ideowo podobna do Konfederacji w Polsce. Niewątpliwe wygrana Tiszy zapowiada nowe podejście do polityki, zarówno na forum unijnym, jak i regionalnym.
Peter Magyar wywodzi się ze ścisłego grona partyjnego, skupionego wokół V. Orbana. Jego Tisza powstała na dwa lata przed wyborami parlamentarnymi. W kampanii wyborczej P. Magyar obiecywał nie pragmatyzm, ale zmiany, emocje, co trafiło do wyborców. Zapowiedział ścisłą współpracę z UE, Niemcami, ograniczenie relacji z Rosją. Po 16 latach rządów V. Orbana ludzie czuli się zmęczeni, potrzebowali zmiany, szczególnie w odniesieniu do polityki gospodarczej i społecznej. Sytuacja gospodarcza na Węgrzech, rosnąca inflacja i wzrost bezrobocia przesądziły o wygranej Tiszy. Peter Magyar zapowiedział, że będzie konsekwentny w realizacji swojej polityki. Przyszły premier węgierskiego rządu jako konserwatysta raczej nie przeprowadzi radykalnych zmian, ale na pewno będzie bardziej otwarty na UE. Można przewidywać, że P. Magyar od razu nie zerwie kontaktów z Rosją, nie zrezygnuje z surowców rosyjskich, ponieważ jedyna elektrownia atomowa na Węgrzech zapewnia około 60% energii elektrycznej. Warto też dodać, że P. Magyar mówił o rozliczeniach, ale podkreślał też wagę pojednania. Zapowiedziana wizyta nowego premiera Węgier w Warszawie będzie miała charakter symboliczny.
Peter Magyar powiedział o gratulacjach spływających od światowych przywódców. Wspomniał też, że rządy rosyjski i chiński z szacunkiem odnieśli się do wyniku wyborów. Węgry będą kontynuowały współpracę zbrojeniową z USA, co potwierdził przyszły premier podkreślając, że Węgry są istotnym sojusznikiem NATO. Peter Magyar mówił, że Węgry są niepodległym i wolnym państwem.
Należy podkreślić, że Węgrzy zdali egzamin z demokracji, o czym świadczy rekordowa frekwencja, niemal 80%. W tym miejscu warto posłużyć się hasłem, że demokracja wygrała na Węgrzech, co pokazują dane i ruch społeczny wyborców. Wybór Węgrów świadczy także o zmianie myślenia. Istotna będzie też kwestia suwerenności Węgier i państw Europy Środkowej. Być może zmiana rządów na Węgrzech daje szansę na wzmocnienie relacji w ramach formatów współpracy regionalnej, takich jak: Grupa Wyszehradzka czy Inicjatywa Trójmorza.
aneta.bak-pitucha@kul.pl





















