Zgłoszenia do tegorocznej edycji konkursu o Nagrody im. Anieli hr. Potulickiej

Portret Anieli hr. PotulickiejAniela hrabina Potulicka - filantropka i dobrodziejka Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego jest patronką corocznych nagród, przyznawanych przez uczelnię za osiągnięcia w nauce, biznesie lub działalności społecznej w duchu chrześcijańskiego humanizmu. – W ten sposób uniwersytet już od wielu lat promuje idee chrześcijańskiego humanizmu – podkreśla ks. prof. Mirosław Kalinowski, rektor KUL i równocześnie przewodniczący kapituły nagród. W tym roku zgłoszenia do konkursu można nadsyłać do 15 kwietnia.

 

Nagrody im. Anieli hrabiny Potulickiej przyznawane są od 2015 roku w trzech kategoriach: za wybitne osiągnięcia naukowe wpisujące się w idee chrześcijańskiego humanizmu, działalność gospodarczą lub społeczną prowadzoną w duchu solidarnego humanizmu. Podstawą do ich otrzymania są osiągnięcia z poprzedniego roku kalendarzowego. W pierwszej kategorii nagrodę mogą otrzymać autorzy monografii lub publikacji zbiorowych z zakresu szeroko rozumianych nauk społecznych, ekonomicznych, prawnych, humanistycznych i teologicznych. Nagroda za działalność biznesową jest przyznawana przedsiębiorcy prowadzącemu działalność gospodarczą z poszanowaniem solidaryzmu społecznego i wartości moralnych. Laureatem nagrody w kategorii społecznej może zostać osoba fizyczna, organizacja lub inicjatywa prowadząca bezinteresowną działalność na rzecz drugiego człowieka i dobra wspólnego.

 

Na laureatów, oprócz pamiątkowej statuetki, czekają nagrody pieniężne. Wysokość nagrody naukowej to 15 tys. zł, społecznej 10 tys. zł, natomiast nagroda gospodarcza ma charakter honorowy. Kapituła konkursu oczekuje na zgłoszenia do 15 kwietnia 2021. Laureatów poznamy 11 czerwca, podczas obchodów Święta Patronalnego KUL.

 

Aniela hrabina Potulicka (1861-1932) to katolicka działaczka społeczna, niezwykle zasłużona dla Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego. Zarządzając przez wiele lat rodzinnym majątkiem w Potulicach nieopodal Nakła wspierała inicjatywy patriotyczne, dobroczynne i oświatowe. Umiejętnie łączyła aktywność obywatelską z patriotyzmem, a inspirację dla jej działalności stanowiła żywa religijność. Ufundowała m.in. zakład dla nieuleczalnie chorych w Poznaniu, który przekazała siostrom szarytkom, a pałac w Potulicach przekazała na seminarium duchowne dla zgromadzenia księży chrystusowców. Jej działalność jest przykładem praktycznej realizacji idei chrześcijańskiego humanizmu. W 1925 r., na bazie niemal całego majątku, ustanowiła fundację wspierającą aż do dziś działalność KUL.

 

Regulamin

99. rocznica śmierci założyciela KUL - ks. Idziego Radziszewskiego

Modlitwa przy grobie ks. Radziszewskiego99 lat temu, 22 lutego 1922, zmarł ks. Idzi Radziszewski, założyciel Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego i twórca akademickiego Lublina. W rocznicę jego śmierci przedstawiciele społeczności akademickiej na czele z prorektorem ds. misji i administracji ks. prof. Mirosławem Sitarzem złożyli kwiaty i modlili się przy grobie pierwszego rektora uczelni.

 

Katolicki Uniwersytet Lubelski narodził się wkrótce po odzyskaniu przez Polskę niepodległości. Inauguracja zajęć akademickich miała miejsce już 8 grudnia 1918 roku, w chwili, gdy dopiero kształtowała się polska państwowość. Stało się to możliwe dzięki wybitnemu kapłanowi, ks. Idziemu Radziszewskiemu (1871-1922), który pełniąc funkcję rektora Akademii Duchownej w Piotrogrodzie (1914-18) zdołał pozyskać w środowisku tamtejszej Polonii sojuszników dla sprawy powołania uniwersytetu katolickiego na ziemiach polskich.

 

Zamysł zrodził się jeszcze w czasie jego studiów na Uniwersytecie KatolickimGrób ks. Radziszewskiego na cmentarzu przy Lipowej w Leuven (1898-1900), ale jego realizacja stała się możliwa dopiero po upadku mocarstw zaborczych. Na siedzibę nowego uniwersytetu został wybrany Lublin. W lipcu 1918 r. biskupi polscy powierzyli ks. Radziszewskiemu funkcję rektora nowo powstającej uczelni.

 

Zadania, które postawił założyciel przed uniwersytetem, były bardzo szerokie. Pisał: „Jeśli w którym kraju i kiedy, to właśnie u nas i w obecnej chwili, wielka jest rola uniwersytetu katolickiego”. Uniwersytet miał w jak najszerszym zakresie prowadzić badania naukowe w duchu harmonii między nauką i wiarą, a także kształtować inteligencję katolicką, która dzięki zdobyciu gruntownej wiedzy oraz pogłębionej formacji religijnej miała być zdolna do podjęcia pracy na rzecz odrodzonej Polski oraz kształtować kulturę chrześcijańską.”

 

Przed rektorem stanęło ogromne wyzwanie organizacyjne – skompletowanie kadry profesorskiej oraz zapewnienie bazy lokalowej. Ks. Radziszewskiemu udało się skłonić do podjęcia pracy na uniwersytecie wielu wybitnych uczonych. Wśród pierwszych profesorów KUL byli m.in. światowej sławy językoznawca Jan Baudouin de Courtenay, historyk Stanisław Smolka czy filozof i teolog o. Jacek Woroniecki.

 

Problem lokalizacji udało się rozwiązać dzięki wsparciu ówczesnego biskupa lubelskiego Mariana Fulmana, który udzielił gościny nowo powstałemu uniwersytetowi w gmachu seminarium duchownego. Starania ks. Radziszewskiego o zdobycie własnej siedziby dla uniwersytetu zakończyły się powodzeniem w 1921 r., kiedy to marszałek Piłsudski przekazał na rzecz uczelni budynek tzw. koszar świętokrzyskich przy Al. Racławickich. Wkrótce po przeniesieniu uczelni do nowej siedziby, ks. Idzi Radziszewski zmarł na zapalenie płuc i został pochowany na lubelskim cmentarzu przy ul. Lipowej.

 

Katolicki Uniwersytet Lubelski stał się dziełem życia ks. Radziszewskiego. Kierował on uczelnią przez pierwsze, bardzo trudne lata jej istnienia, aż do niespodziewanej śmierci 22 lutego 1922 r. Dzięki jego odwadze, wytrwałemu dążeniu do celu, zdolnościom organizacyjnym i umiejętności zjednywania ludzi dla swoich pomysłów, powstała uczelnia, która zgodnie z dewizą „Deo et Patriae” przygotowała dziesiątki tysięcy gruntownie wykształconych absolwentów do służby Bogu i Polsce. Uczelnia, która dała początek akademickiemu Lublinowi – Katolicki Uniwersytet Lubelski Jana Pawła II.

Rektor KUL: Wielki Post wzywa nas do duchowej walki

Dzisiejsza Liturgia Słowa na progu Wielkiego Postu, budzi nas ze snu, w który często zapadamy w naszym ludzkim świecie, zagrzewa do duchowej walki – podkreślał rektor Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego Jana Pawła II ks. prof. Mirosław Kalinowski w homilii wygłoszonej podczas Mszy św. transmitowanej przez TVP Polonia z kościoła akademickiego KUL. 

 

Rektor KUL zaznaczył, że pierwsza niedziela Wielkiego Postu jest programowa i „zawiera w sobie, jak w pigułce, przepis na to, jak dobrze przeżyć czas przed nami, jak przeżyć Wielki Post tak, aby stał się czasem pokuty i przemiany”. 

 

Nawiązując do czytań z niedzielnej Liturgii Słowa ks. prof. Kalinowski zaznaczył, że uświadamiają one, że „świat i nasze życie są polem bitwy, na którym toczy się nasze życie i wieczność, życie i przyszłość powierzonych nam bliskich, rodzin, młodych, przyszłych pokoleń, naszej wspólnoty i narodu”. „Noe i jego synowie na własne oczy oglądali destrukcyjną siłę ludzkiego grzechu, który sprowadził na ich świat potop. Widzieli swój świat, domy i bliskich, którzy zapadali się w otchłań, z której już nie powrócili. Taka jest cena zamykania swoich oczu na duchową walkę, która, chcemy tego czy nie, toczy się dokoła nas” – powiedział. 

 

 

Wskazał też trzy punkty, które pomogą dobrze przeżyć Wielki Post: nielekceważenie zła, skupienie się na Bożej obecności oraz powrót do sakramentów, które są źródłem siły chrześcijanina.

 

„Wielki Post, jaki dziś rozpoczynamy, to kolejna szansa na przemianę naszego życia, na powrót do jego źródeł i korzeni. W dzisiejszej Liturgii Słowa otrzymujemy swego rodzaju plan i przepis, mapę drogową pełnej sensu chrześcijańskiej egzystencji. Po pierwsze, Słowo przypomina nam dziś o toczącej się w ludzkim świecie duchowej walce, której jesteśmy częścią. Nie zamykajmy swoich oczu na zło i nie bójmy się go nazywać po imieniu, jeśli nie chcemy paść jego łatwym łupem. Po drugie, od obecności i struktur zła w naszym świecie potężniejsza i znacznie ważniejsza jest obecność naszego Boga” – podkreślał ks. prof. Kalinowski. 

 

Komentując niedzielną Ewangelię, rektor KUL zwrócił uwagę, że w relacjach wszystkich ewangelistów Jezus udaje się na pustynię zaraz po chrzcie, który otrzymał z ręki Jana. „Usłyszał wówczas, że jest ukochanym Synem, w którym Ojciec ma swoje upodobanie. Miłość, której doświadczył nad Jordanem, pewność tego, kim jest dla Boga, pomoże mu przetrwać kuszenie. Taki właśnie jest sens chrześcijańskich sakramentów. Są jak lustro, w którym przeglądamy się, aby przypominać sobie o naszej tożsamości Bożych dzieci. Są dla nas źródłem siły. Wielki Post to zaproszenie, aby odkrywać na nowo Sakrament Pokuty i Pojednania, który nie tyle demaskuje nasze słabości i grzechy, co objawia miłosierną miłość, jaką ukochał nas Ojciec. Post to czas odkrywania Eucharystii, w której Boże Słowa i Ciało stają się pokarmem dla nas, słabych, kuszonych wędrujących przez pustynię tego świata ludzi” – powiedział.

 

Rektor KUL poinformował również, że w ostatnim czasie na Uniwersytecie zostało zawiązane Akademickie Bractwo Najświętszego Sakramentu, którego najważniejszym celem jest nieustająca modlitwa poprzez adorację Najświętszego Sakramentu. „W jakim celu na nowoczesnym uniwersytecie powstało Akademickie Bractwo Najświętszego Sakramentu? Odpowiedź jest prosta, ponieważ dotyczy tylko dwóch celów. Pierwszy z nich polega na tym, by tworzyć wspólnotę z Jezusem, dzięki której można odkrywać sens Prawdy, jaką niesie Ewangelia dla współczesnego świata i odwagę jej głoszenia. Dla odkrywania Prawdy potrzebne jest wyciszenie – między innymi po to, aby urzeczywistniać najważniejsze zadanie Uniwersytetu, jakie zostało zadeklarowane w statucie KUL. +Zadaniem Uniwersytetu jest poszukiwanie i przekazywanie prawdy poprzez prowadzenie badań naukowych w harmonii między nauką i wiarą+” - zaznaczył ks. prof. Kalinowski.

 

Dodał, że drugim celem Akademickiego Bractwa Najświętszego Sakramentu jest budowanie wspólnoty ludzi wokół Jezusa. „Mam świadomość, że Uniwersytet to wspólnota ludzi, którzy we właściwy dla siebie sposób realizują kolejne ważne zadanie zawarte w statucie KUL. Sprowadza się ono do wprowadzania w życie +idei universitas magistrorum et scholarium, która wyraża się we wspólnym dążeniu do wiedzy, z zachowaniem wolności i odpowiedzialności oraz przy poszanowaniu godności każdej osoby ludzkiej+. Jestem przekonany, że tylko wspólnota uniwersytecka, która buduje relacje w oparciu o oddawanie czci Najświętszemu Sercu Pana Jezusa może zrealizować we współczesnym świecie tak ważne i trudne zadania” – podkreślił rektor KUL.

 

Publikujemy tekst homilii: 

 

Kazanie na I Niedzielę Wielkiego Postu B

 

Bojowaniem byt nasz podniebny

 

Pierwsza Niedziela Wielkiego Postu jest zawsze w jakimś sensie programowa. Zawiera w sobie, jak w pigułce, przepis na to, jak dobrze przeżyć czas przed nami, jak przeżyć Wielki Post tak, aby stał się czasem pokuty i przemiany. Dzisiejsze Słowo Boże skupia się na temacie walki duchowej. Dramatyczna historia Noego, której finał słyszymy w pierwszym czytaniu, przypomina nam, że grzech i stojące za nimi osobowe zło, stanowi śmiertelne zagrożenie dla istnienia człowieka. To zło wystawia na próbę samego Pana, kusząc go na pustyni, co opisuje dziś Ewangelista Marek. Wreszcie w drugim czytaniu, z Listu Piotra, widzimy duchowe i demoniczne siły pokonane przez Chrystusa, który ogłasza wobec nich swoje zwycięstwo. O ile świadomość stanu permanentnego zmagania, w którym tkwi nasz świat, jest sprawą kluczową, o tyle ważna jest także chrześcijańska odwaga i motywacja do podejmowania walki. Liturgia dziś rzuca ogromne światło nadziei, ukazując, że w konfrontacji ze złem, słabością i grzechem nie jesteśmy pozostawieni sami sobie. To Bóg jako pierwszy, znając słabość swojego stworzenia, wychodzi nam naprzeciw i zawiera z nami przymierze (Noe). Chrystus pozostawia nam nie tylko wzór do naśladowania (Ewangelia), jego imię staje się dla nas także źródłem mocy i gwarancją zwycięstwa w zmaganiu ze złem (1 List Piotra). Oto program duchowej walki na Wielki Post, który streszcza się w trzech prostych punktach.

 

1. Po pierwsze, nie lekceważmy zła

 

Nie lekceważyć zła, to punkt wydawałoby się tak prosty, a jednak tak często o nim zapominamy. W raju pierwsi rodzicie, wyraźnie nie docenili przebiegłości przeciwnika. My tak często zapominamy dziś lub nie chcemy słyszeć o jego istnieniu. W Listach Starego Diabła do Młodego C.S. Lewis opisuje prostą radę, którą stary, wytrawny kusiciel daje swojemu młodemu kuzynowi. „Kiedy twój klient”, mówi, „człowiek, którego kusisz, zacznie podejrzewać, że oprócz rzeczywistości, którą widzi, jest tu jeszcze jakiś inny świat; kiedy przyjdzie mu do głowy, żeby się modlić i myśleć o przyszłym życiu, odpędź natychmiast tę niebezpieczną myśl. Wyprowadź go na ulicę, niech zapatrzy się na płynące nią strumienie ludzi, na jadące samochody. Niech zapomni o tym, że jest tu coś jeszcze, ktoś jeszcze. Niech śpi, niech zaśnie w tym świecie, a wtedy stanie się naszym łatwym łupem”.

 

Dzisiejsza liturgia Słowa na progu Wielkiego Postu, budzi nas ze snu, w który często zapadamy w naszym ludzkim świecie, do duchowej walki. Uświadamia nam, że ten świat i nasze życie, są polem bitwy, na którym decydują się nasze życie i wieczność, życie i przyszłość powierzonych nam bliskich, rodzin, młodych, przyszłych pokoleń, naszej wspólnoty i narodu. Noe i jego synowie na własne oczy oglądali destrukcyjną siłę ludzkiego grzechu, który sprowadził na ich świat potop. Widzieli swój świat, domy i bliskich, którzy zapadali się w otchłań, z której już nie powrócili. Taka jest cena zamykania swoich oczu na duchową walkę, która, chcemy tego czy nie, toczy się dokoła nas. 

 

W dzisiejszej Ewangelii widzimy Jezusa, który już na początku swojej misji konfrontuje się z obecnością Złego. Można powiedzieć, że w Ewangelii Marka ta konfrontacja, wpisana jest w jego program głoszenia Dobrej Nowiny. Markowy świat tonie w mroku. Przyjście Syna sprawia, że osobowe Zło nie może się już dłużej ukrywać. Pan jest Światłością, która ujawnia nie tylko bliskość Boga, ale i obecność zła. Pierwszym zwycięstwem nad tym, który tak bardzo chce pozostać w naszym ludzkim świecie niewidzialnym, jest nazwanie go po imieniu, nie lekceważenie, ale mierzenie się z nim z całym realizmem i odwagą, na jakie nas stać.  

 

2. Dugi punkt w programie duchowej walki na Wielki Post, to skupienie się na Bożej obecności

 

Walka duchowa, do jakiej wzywa nas Wielki Post, nie polega na kontemplowaniu czy tropieniu obecności zła i jego struktur w naszym świecie i w naszym życiu. Siłą chrześcijanina jest wzrok utkwiony w Chrystusie. On jest naszym wzorem, ale także źródłem mocy w toczonej przez nas duchowej walce. Po tym, jak grzech ludzki zniszczył pierwszy stworzony świat, Bóg w historii Nowego stwarza go na nowo. Pan staje przy człowieku i wszelkim stworzeniu, obiecując, że nie będzie już więcej potopu. Przymierze zawarte z Noem i jego synami różni się w sposób znaczący od kolejnych zawartych po nim przymierzy. Jest to przymierze uniwersalne, otwarte na całe stworzenie, na wszystkich bez wyjątku i bez ograniczeń (zobacz powtarzające się słowa „każdy”, „żaden”). Nie dotyczy wąskiej grupy patriarchów lub jednego ludu, obejmuje całą ziemię. Co niezwykłe, Bóg nie stawia swojemu stworzeniu żadnych warunków, On jest jedynym, który w tej sytuacji podejmuje zobowiązania. Mimo, że natura człowieka nie zmieniła się i wciąż tkwi w nim wrodzona skłonność do zła, Bóg ślubuje cierpliwość i miłosierdzie w postępowaniu z ludzkimi słabościami. Bóg, zawierając z Noem Przymierze, kładzie na obłokach swój łuk. To znak wojownika, który odkłada swą broń, aby odtąd okazywać swoim stworzeniom miłosierne, ojcowskie oblicze. To także znak więzi pomiędzy niebem i ziemią – odtąd ich historia będzie już na wieki złączona niebiańskim łukiem Bożej troski. Stwórca, który zawiera pierwsze w Biblii przymierze z Noem, to Bóg kochający i troszczący się o swoje stworzenie. Mamy w Nim oparcie w naszej walce z grzechem i złem. 

 

W Chrystusie Bóg staje nam się jeszcze bliższym, biorąc wręcz na siebie, ciężar naszego ludzkiego doświadczenia i zmagania, jak sugeruje to scena kuszenia opisana dziś w Ewangelii Marka. Ewangelista w zaledwie trzech zdaniach opisuje Syna Bożego poddawanego próbie na pustyni. Sama scena kuszenia zawiera się właściwie w trzech słowach: „kuszony przez Szatana”. To sugeruje, że Przeciwnikowi nie powinniśmy poświęcać zbyt wiele uwagi, a już na pewno nie powinniśmy się go lękać. W trzech zdaniach, opisujących u Marka pobyt Jezusa na pustyni, cała uwaga Ewangelisty skupia się na naszym Panu. Duch wyprowadza Go na pustynię, uprzywilejowane miejsce spotkania z Bogiem, poznawania samego siebie, ale także konfrontowania się ze złem. Czterdzieści dni Jezusowego postu może nawiązywać do czterdziestu dni, które Mojżesz spędził na Synaju (Wj 24,18), do podróży Eliasza w to samo miejsce (1 Krl 19,8), wreszcie do czterdziestu lat pobytu Izraela na pustyni, w trakcie których naród także był kuszony, wystawiany na próbę (Pwt 8,2). Ileż razy Izrael opisywany w Pięcioksięgu doświadczył na pustyni troski i miłości swego Pana; ileż także mając go u swojego boku upadł i zgrzeszył. 

 

Jezus w swoich czterdziestu dniach na pustyni streszcza i pisze na nowo doświadczenie i historię Izraela. On jest Pierworodnym z całego stworzenia, nowym Adamem i zaczynem nowego ludu wybranego. Posłuszeństwo Ojcu i ukochanie jego woli, które okazało się przekraczać siły pierwszego człowieka i Izraela, zrealizuje się w życiu Jezusa, rozpoczynając od pierwszej sceny kuszenia na pustyni. Marek nie wspomina ani szczegółowego przebiegu kuszenia Jezusa ani jego pozytywnego finału. Dla ewangelisty całe życie Pana będzie walką z Szatanem i duchami nieczystymi, walka, swe zwieńczenie znajdzie w śmierci na krzyżu i zmartwychwstaniu. Jezus w tej walce zwycięża. Dlaczego? Ponieważ polega radykalnie na Bożej mocy, daje się prowadzić Bożemu Duchowi. Marek zapisuje, że Mesjasz przebywa na pustyni ze zwierzętami, a usługują mu aniołowie. To jasna aluzja do obrazów z Księgi Rodzaju, do rajskiego Ogrodu Eden, w którym znajduje się Syn. A przecież on wciąż przebywa na jałowej pustyni, naznaczonej obecnością Przeciwnika. Dla tego jednak, kto jak Jezus, jest wpatrzony w Ojca, pustynia i przeciwnik „znikają”. Pojawiają się aniołowie, pokój i bliskość Boga, która charakteryzowała rajski Ogród Eden. Pan w tej krótkiej Ewangelii daje nam przepis na powrót do Edenu – dać się prowadzić Duchowi, szukać bliskości Ojca, skupić się na jego obecności.

 

3. Trzeci punkt w programie duchowej walki na Wielki Post: powrót do sakramentów, które są źródłem siły chrześcijanina

 

W Wielkim Poście wybrzmiewa wreszcie szczególne wezwanie do życia sakramentami Kościoła. W dzisiejszej liturgii mowa jest o pustyni, która jest Jezusowym miejscem modlitwy. U wszystkich ewangelistów Jezus udaje się w to miejsce zaraz po chrzcie, który otrzymał z ręki Jana. Usłyszał wówczas, że jest ukochanym Synem, w którym Ojciec ma swoje upodobanie. Miłość, której doświadczył nad Jordanem, pewność tego, kim jest dla Boga, pomoże mu przetrwać kuszenie. Taki właśnie jest sens chrześcijańskich sakramentów. Są jak lustro, w którym przeglądamy się, aby przypominać sobie o naszej tożsamości Bożych dzieci. Są dla nas źródłem siły. Wielki Post to zaproszenie, aby odkrywać na nowo Sakrament Pokuty i Pojednania, który nie tyle demaskuje nasze słabości i grzechy, co objawia miłosierną miłość, jaką ukochał nas Ojciec. Post to czas odkrywania Eucharystii, w której Boże Słowa i Ciało stają się pokarmem dla nas, słabych, kuszonych wędrujących przez pustynię tego świata ludzi. Wielki Post to zaproszenie do odkrycia daru i zobowiązania, jakie płynie z naszego chrztu. Dobitnie mówi nam dziś o nim św. Piotr, przypominając obmycie, które zgładziło nasze grzechy, nie mocą wody, ale przez „zobowiązanie dobrego sumienia”. Tak jak kiedyś woda stała narzędziem ocalenia Noego, tak chrzest ocala nas, dzięki zmartwychwstaniu Chrystusa. Od momentu chrztu działa w nas ta sama siła, którą Zmartwychwstały złamał potęgę śmierci i pokonał demoniczne siły na wyżynach niebieskich. Sakramenty dają nam udział w zwycięstwie Chrystusa. Dzięki nim stajemy się zwycięzcami w Nim. 

 

Chciałbym w kontekście Eucharystii wypowiedzieć kilka słów – ale jakże ważnych – o naszym Uniwersytecie. W ostatnim czasie na KUL-u zostało zawiązane Akademickie Bractwo Najświętszego Sakramentu. Jego najważniejszym celem jest nieustająca modlitwa poprzez adorację Najświętszego Sakramentu. 

 

Można zadać pytanie: w jakim celu na nowoczesnym uniwersytecie powstało Akademickie Bractwo Najświętszego Sakramentu? Odpowiedź jest prosta, ponieważ dotyczy tylko dwóch celów.

 

Pierwszy z nich polega na tym, by tworzyć wspólnotę z Jezusem, dzięki której można odkrywać sens Prawdy, jaką niesie Ewangelia dla współczesnego świata. Dla odkrywania Prawdy potrzebne jest wyciszenie – miedzy innymi po to, aby urzeczywistniać najważniejsze zadanie Uniwersytetu, jakie zostało zadeklarowane w statucie KUL. „Zadaniem Uniwersytetu jest poszukiwanie i przekazywanie prawdy poprzez prowadzenie badań naukowych w harmonii między nauką i wiarą”. 

 

Drugim celem Akademickiego Bractwa Najświętszego Sakramentu jest budowanie wspólnoty ludzi wokół Jezusa. Mam świadomość, że Uniwersytet to wspólnota ludzi, którzy we właściwy dla siebie sposób realizują kolejne ważne zadanie zawarte w statucie KUL. Sprowadza się ono do wprowadzania w życie „idei universitas magistrorum et scholarium, która wyraża się we wspólnym dążeniu do wiedzy, z zachowaniem wolności i odpowiedzialności oraz przy poszanowaniu godności każdej osoby ludzkiej”. Jestem przekonany, że tylko wspólnota uniwersytecka, która buduje relacje w oparciu o oddawanie czci Najświętszemu Sercu Pana Jezusa może zrealizować we współczesnym świecie tak ważne i trudne zadania. 

 

Można zadać jeszcze jedno ważne pytanie: kto tworzy społeczność akademicką KUL? Dzięki zaangażowaniu się w Akademickie Bractwo Najświętszego Sakramentu może to być każda osoba, która pragnie adorować Serce Jezusa, które patronuje Katolickiemu Uniwersytetowi Lubelskiemu. A więc: nasi naukowcy, pracownicy administracji, studenci, doktoranci i ich rodzice, absolwenci, przyjaciele Uczelni, kandydaci na studia, ludzie poszukujący prawdy, osoby zagubione, ale również ci, którzy odnaleźli swoje miejsce w świecie. 

 

Dzięki budowaniu wspólnoty opartej na oddawaniu czci Panu Jezusowi w Najświętszym Sakramencie, będziemy mogli łatwiej odpowiedzieć na następujące pytania: 

• Co dzisiaj oznacza Katolicki Uniwersytet Lubelski?

• Na czym polega tożsamość naszego Uniwersytetu?

• Jaka jest misja naszej Uczelni we współczesnym świecie?

 

Zakończenie

 

Wielki Post, jaki dziś rozpoczynamy, to kolejna szansa na przemianę naszego życia, na powrót do jego źródeł i korzeni. W dzisiejszej Liturgii Słowa otrzymujemy swego rodzaju plan i przepis, mapę drogową pełnej sensu chrześcijańskiej egzystencji. Po pierwsze, Słowo przypomina nam dziś o toczącej się w ludzkim świecie duchowej walce, której jesteśmy częścią. Nie zamykajmy swoich oczu na zło i nie bójmy się go nazywać po imieniu, jeśli nie chcemy paść jego łatwym łupem. Po drugie, od obecności i struktur zła w naszym świecie potężniejsza i znacznie ważniejsza jest obecność naszego Boga. On nasz Stwórca ukochał ten świat do tego stopnia, że zawarł z nami Przymierze, połączył swój los z naszym, aż do szaleństwa stania się jednym z nas w Chrystusie. Jezus to Bóg bliski nam w duchowej walce i zwycięstwie, jakie odniósł nad złem i grzechem. Wreszcie ten Jezus i jego siła ukrywają się w naszych chrześcijańskich sakramentach. To tu bije źródło naszej duchowej mocy. Tu ta sama potęga, która złamała panowanie śmierci, łamie beznadzieję i słabość ludzkiego życia, odnawia je, czyni pełnym piękna, sensu i świętości. Walczmy o nią jak Jezus, walczmy wpatrzeni w Ojca i w naszego Mistrza, walczmy razem ze wspólnotą Kościoła u naszego boku, walczmy w imię dobra wspólnoty i ludzi, których nam powierzono, bo bojowaniem byt nasz podniebny (Hi 7,1), jak pisze swoim sonecie IV Mikołaj Sęp-Szarzyński:

 

Pokój - szczęśliwość, ale bojowanie 

Byt nasz podniebny: on srogi ciemności 

Hetman i świata łakome marności 

O nasze pilno czynią zepsowanie.

 

Nie dosyć na tym, o nasz możny Panie, 

Ten nasz dom - Ciało, dla zbiegłych lubości 

Niebacznie zajżrząc duchowi zwierzchności, 

Upaść na wieki żądać nie przestanie.

 

Cóż będę czynił w tak straszliwym boju, 

Wątły, niebaczny, rozdwojony w sobie? 

Królu powszechny, prawdziwy pokoju,

Zbawienia mego jest nadzieja w tobie.

 

Ty mnie przy sobie postaw, a przezpiecznie

Będę wojował i wygram statecznie.

 

Amen.

Michał Nowakowski stypendystą Ministra Edukacji i Nauki

Z radością informujemy, że Pan Michał Nowakowski, student II roku filologii polskiej (studia II stopnia) na Wydziale Nauk Humanistycznych KUL, został tegorocznym laureatem stypendium Ministra Edukacji i Nauki. Stypendium jest przyznawane za znaczące osiągnięcia naukowe, artystyczne lub sportowe, ma formę jednorazowej wypłaty, a jego wysokość w tym roku akademickim wynosi 17 tys. zł.

To kolejny sukces Michała Nowakowskiego, w ubiegłym roku znalazł się w elitarnym gronie laureatów IX edycji konkursu Diamentowy grant. Doceniony został jego projekt naukowy, przygotowany pod kierunkiem prof. Mirosławy Hanusiewicz-Lavallee, zatytułowany "Świat wartości staropolskich poradników dyplomatycznych w kontekście wczesnonowożytnej europejskiej refleksji o dyplomacji".

 

Serdecznie gratulujemy!

Kolejne granty misyjne wybrane do realizacji

Granty misyjneKapituła programu Grantów Misyjnych KUL – Deo et Patriae. Współczesne wyzwania w lutym br. wybrała dwie propozycje. Pierwszą z nich jest projekt Koła Naukowego Klasyków KUL - „Dla nas po Bogu największa miłość to Polska! Koncert z okazji 40. rocznicy śmierci kard. Stefana Wyszyńskiego”, zaplanowany na koniec maja. Drugi grant to projekt naukowy doktorantki Katedry Psychoterapii i Psychologii Zdrowia KUL. Związany jest on z przeprowadzeniem badań inspirowanych treścią książki „Duch pracy ludzkiej” kard. Stefana Wyszyńskiego, organizacją webinarium oraz przygotowaniem publikacji, która zostanie przetłumaczona na język angielski.

Do 15 marca można składać kolejne wnioski na realizację grantów. Regulamin oraz szczegóły programu na stronie uniwersytetu, w zakładce Granty Misyjne KUL (przekierowanie z baneru).

Do uczestnictwa w programie zachęca studentów oraz doktorantów Tomasz Tokarski, dyrektor Kancelarii i Gabinetu Rektora KUL.

 

Dr Natalia Kajka, psycholog KUL: Gorzej radzimy sobie z doświadczanymi emocjami

Badanie "Jak myśli młodzież|W Polsce na depresję choruje 1,5 milionów ludzi, czyli mniej więcej tyle ilu jest mieszkańców województwa warmińsko – mazurskiego. W latach 2010-2017 odnotowano 350 milionów osób ze diagnozą depresją na świecie. Wizualizując, to nieco więcej niż liczba wszystkich mieszkańców USA. Niestety wskaźnik rozpoznania tego zaburzenia systematycznie wzrasta, a dodatkowo obserwuje się obniżenie wieku pojawienia się pierwszego epizodu depresyjnego u dzieci.


23 lutego obchodzimy Międzynarodowy Dzień Walki z Depresją. Jak podkreśla ekspert KUL, dr Natalia Kajka, psycholog z Katedry Psychoterapii i Psychologii Zdrowia w Instytucie Psychologii KUL, jest to bardzo ważna inicjatywa. Uwrażliwia i zwraca uwagę na osoby, które gorzej sobie radzą w pandemii. Wśród nich są dzieci, młodzież, seniorzy, osoby chorujące i wymagające wsparcia pomocy specjalistycznej, dorośli doświadczający licznych kryzysów osobistych.

 

Depresja w rozumieniu podstawowych kryteriów zaburzeń psychicznych (DSM 5), jest definiowana jako dezorganizujące zaburzenia regulacji nastroju. Najczęściej kojarzymy ją ze smutkiem i wycofaniem, jednak jest ona bardziej złożona i zawiera w sobie również takie objawy jak drażliwość, czy nieadekwatne do sytuacji wybuchy gniewu. Dostrzega się, że obraz kliniczny zaburzeń nastroju może być inny u dorosłych, młodzieży, a jeszcze inną jego postać, można zaobserwować u dzieci. - Jest to o tyle istotne, że często osoby poszukujące wsparcia, przechodzą bardzo długą drogę, zanim trafią do odpowiedniego specjalisty – mówi dr Natalia Kajka.

 

Depresja u dzieci

Długo negowano istnienie depresji w tej grupie wiekowej. Wcześniej przypisywano to rozpoznanie jedynie dorosłym. Obecnie wiemy już, że jest inaczej. Mimo wszystko diagnoza zaburzeń nastroju u niemowlęcia czy dziecka w wieku przedszkolno-szkolnym jest często niedoszacowana. Jest to spowodowane bardzo różnorodnymi objawami, do których obok smutku i zmniejszonego zainteresowania zabawą można również zaliczyć: epizody biegunkowe, zaburzenia snu i łaknienia, czy skłonność do chorób układu oddechowego. - Im starsze dziecko, do wymienionych symptomów somatycznych mogą dołączać również wybuchy gniewu, zachowania opozycyjne czy zachowania agresywne. Nie wszystkie objawy występują równocześnie, jednak utrzymywanie się ich przez dłuższy czas powinno wzbudzić czujność rodziców czy opiekunów – zwraca uwagę ekspert.

 

Wycofanie i drażliwość

Odnosząc się do nastolatków, dr Natalia Kajka zaznacza, że są oni zarówno wycofani, jak i drażliwi jednocześnie. Mocno krytyczni wobec swojego wyglądu i podejmowanych działań. Z jednej strony, przychodzi nam na myśl, że to po prostu ,,taki wiek” jednak, powinno wzbudzić naszą czujność, to gdy młodzi zaczynają się wycofywać z życia, tracą zainteresowanie tym, co dotychczas było dla nich ważne. Rodzice często mogą odbierać niektóre takie zachowania, jako ,,nieambitne” czy ,,leniwe”. Jednak u podłoża nich może kryć się coś więcej.

Popadanie w nałogi

Cierpią również dorośli, u których zaburzenia nastroju w czystej postaci mogą przejawiać się w wycofaniu, apatii, zaburzeniach snu i braku energii. Na skutek indywidualnych doświadczeń i podejmowanych strategii (nie) radzenia sobie z napięciem emocjonalnym i brakiem nadziei, osoby chorujące na depresję często mogą podejmować wybór zagłuszenia trudnych emocji, co może skutkować popadaniem w różnego rodzaju nałogi. - Istnieje jeszcze jeden rodzaj manifestacji depresji, nieco bardziej wysublimowany ale często przejawiający się w naszym społeczeństwie, zwłaszcza wśród osób nie mogących sobie pozwolić na słabość, czy odczuwany smutek. Mówimy wtedy o tzw. ,,depresji maskowanej”. Widzimy chorobę, np. problemy z układem pokarmowym, krążenia, zaburzenia odżywiania, która maskuje depresję.

 

Na pomoc młodym

Przy okazji Międzynarodowego Dnia Walki z Depresją, dr Natalia Kajka mówi o ważnej inicjatywie. Katedra Psychoterapii i Psychologii Zdrowia KUL we współpracy z I Kliniką Psychiatrii, Psychoterapii i Wczesnej Interwencji (UM) w Lublinie prowadzi projekt kierowany do młodzieży w wieku 13-18 lat. - Z naszych wstępnych badań wynika, że odizolowane od środowiska szkolnego dzieci, spędzają niepokojąco więcej czasu przed komputerem i telefonem, a objawy dotyczące problemów emocjonalnych, interpersonalnych, czy związanych z odczuwanym brakiem swojej efektywności wskazują na podwyższone wyniki depresyjności – zaznacza ekspert. Stąd też zespoły naukowców podjęły się pracy zaprojektowania treningów poznawczych, które pomogą młodzieży konstruktywnie radzić sobie z emocjami, martwiącymi myślami, organizacją czasu i zadaniami. - Na pierwszym etapie prowadzimy badania kwestionariuszowe – uczestnicy badań otrzymają od nas wersję demo 7 dniowego treningu, bardzo serdecznie zapraszamy – zachęca dr N. Kajka.

 

Chęć uczestnictwa w programie (młodzież z diagnozą depresji/ bez zaburzeń psychicznych (13-18 lat) wraz z rodzicem) można zgłaszać na kulowebadania@gmail.com. Ankiety uzupełnia się online (20 min). Zebrane wyniki badań pozwolą opracować skuteczne programy profilaktyczne i terapeutyczne dla młodzieży.

 

Dr hab. Robert Szwed: W języku zawiera się znacznie więcej niż tylko sam przekaz

dr hab. Robert Szwed21 lutego obchodzimy Międzynarodowy Dzień Języka Ojczystego. Używając na co dzień języka polskiego nie dostrzegamy jego roli i wartości. Jest on czymś absolutnie naturalnym, czymś, w czym jesteśmy zanurzeni, ale jak mówi dr hab. Robert Szwed, Kierownik Katedry Kultury Medialnej KUL: „W języku zawiera się znacznie więcej niż tylko sam przekaz”.

 

Naukowcy szczegółowo opisują różnorodne funkcje języka. Najogólniej można powiedzieć, że jest nam potrzebny po to, by opisać świat (stworzyć komunikat), wyrazić emocje i porozumiewać się. Ekspert z KUL skupia się na dwóch innych rolach języka – kulturotwórczej i tworzenia relacji społecznych.

 

Język niesie nam wartości tego, kim jesteśmy jako grupa, jako społeczeństwo, które posługuje się jakąś odmianą języka. Zawiera w sobie tradycję, pochodzenie, zwyczaje, bardzo wiele różnych elementów, bez których tak naprawdę trudno byłoby nam się definiować jako grupa, którą łączy coś więcej niż tylko podobieństwo języka, ponieważ w języku zawiera się znacznie więcej niż tylko sam przekaz” – podkreśla.

 

Język podlega ciągłym zmianom, a jedną z nich jest tendencja do upraszczania przekazu, związana z powszechnym używaniem różnego rodzaju komunikatorów internetowych. Jednak według Roberta Szweda, mimo różnego rodzaju przemian, posługiwania się emotikonami, gifami, różnymi środkami zastępczymi, język jest niezbędny i nie może zostać zastąpiony technologią. Jak zaznacza: Przekaz niejęzykowy jest bardzo ułomny, okrojony. I w tym sensie bez słów i bez ich znaczenia tak naprawdę społeczeństwo nie rozwijałoby się, nie szłoby do przodu”.

 

Socjolog odniósł się również do komunikacji w czasie pandemii, z konieczności ograniczonej do formy zdalnej. Podkreślając rolę języka mówionego, który jest podstawowym narzędziem porozumiewania się, umożliwiającym przekazanie dowolnej informacji, zauważa, że jest on jednak niewystarczający, gdyż nie zastąpi bezpośrednich kontaktów.

 

Do przekazu treści potrzebne jest coś więcej, potrzebna jest obecność. Okazuje się, że ten element nie tylko związany z gestykulacją, mimiką, ale pewną bliskością i intymnością komunikacji, zdecydowanie nam doskwiera, wywołuje irytację. Nawet jeśli się komunikujemy, a wszyscy wiemy co to znaczy komunikować się bez kamerki, to czujemy się tym bardzo zdeprymowani, mamy wszyscy dość” - stwierdza.

 

Międzynarodowy Dzień Języka Ojczystego jest obchodzony od 2000 roku z inicjatywy UNESCO, ma zwrócić uwagę na języki zanikające i ginące, których lista z każdym rokiem staje się dłuższa, a także ochronić dziedzictwo kulturowe, jakim jest różnorodność językowa.

Największa katolicka telewizja świata partnerem Akademii Nowoczesnych Mediów i Komunikacji KUL

Zarząd EWTN Polska, polskiego oddziału największej katolickiej telewizji na świecie, odwiedził Centrum Medialne Akademii Nowoczesnych Mediów i Komunikacji KUL. Niebawem wspólne projekty, m.in. ogólnopolskie rekolekcje wielkopostne online dla studentów.
 

Akademia Nowoczesnych Mediów i Komunikacji KUL będzie współpracować z Polsatnews.pl

Komentarze ekspertów KUL w programach i praktyki telewizyjne studentów - to elementy planowanej współpracy KUL z polsatnews.pl w ramach Akademii Nowoczesnych Mediów i Komunikacji KUL. Zaproszenie do Rady Naukowej Akademii przyjęła redaktor Dorota Gawryluk.

 

Filia KUL i nowe kierunki studiów w Stalowej Woli

Budynki KUL w Stalowej WoliPoszerzenie oferty dydaktycznej i dostosowanie jej do lokalnych potrzeb edukacyjnych to główne założenia przekształcenia Wydziału Nauk Inżynieryjno – Technicznych w Stalowej Woli w Filię Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego Jana Pawła II.

 

W filii będzie kontynuowane kształcenie na kierunkach studiów dotychczas prowadzonych przez Wydział, a więc inżynierii środowiska, inżynierii materiałowej oraz prawie, ale oferta dydaktyczna będzie systematycznie poszerzana. Obecnie trwają prace nad uruchomieniem m.in. dietetyki i pielęgniarstwa.

 

Wprowadzona zmiana ma służyć uporządkowaniu oraz usprawnieniu funkcjonowaniu zamiejscowej części KUL-u. – To kierunek rozwojowy. Fakt istnienia filii zamiast wydziału podkreśla jej ścisłą przynależność do integralnie pojętego uniwersytetu; nie jest ona jednym z kilku wydziałów, ale „córką” całej uczelni – jest integralnie związana z każdym z wydziałów i z każdą dyscypliną, w ramach której prowadzone są badania naukowe na KUL-u – informuje Monika Stojowska, rzecznik prasowy KUL.

 

Związek uniwersytetu z filią wyraźnie uwidacznia się w jej strukturze. W ramach filii funkcjonują kolegia: nauk teologicznych, nauk prawnych, nauk humanistycznych, nauk społecznych, nauk ścisłych i o zdrowiu, nauk inżynieryjno-technicznych. Zadaniem kolegiów jest prowadzenie i obsługa procesu kształcenia studentów na kierunkach przyporządkowanych do poszczególnych dyscyplin.

 

Filią pokieruje pełnomocnik Rektora KUL dr hab. Michał Wyrostkiewicz, prof. KUL.

KUL dla MOCARZY

„W praktykę Wielkiego Postu od wieków wpisane są trzy zadania dla człowieka wierzącego: modlitwa, post i jałmużna” – przypomina Metropolita Lubelski i Wielki Kanclerz KUL abp Stanisław Budzik. Ta ostatnia ma nas otworzyć na drugiego człowieka, zwłaszcza najbardziej potrzebującego. Bez wątpienia do takich należą osoby niepełnosprawne intelektualnie, dla których w Mocarzewie koło Łowicza powstaje specjalny dom. Fundusze na ten cel, pod hasłem Jałmużna dla MOCARZY, zbierają studenci KUL na portalu pomagam.pl. Zbiórka będzie trwała przez cały Wielki Post.

 

Akcji, obok abp. Stanisława Budzika, patronuje również Rektor KUL ks. prof. Mirosław Kalinowski, który zachęca: „Otwórzmy nasze serca i nasze portfele, aby ta wielka radość płynąca ze służby drugiemu człowiekowi, była też naszą radością”. Przypomina również, że tradycja Kościoła w okresie Wielkiego Postu kieruje szczególną uwagę na uczynki miłosierdzia, które generalnie uznawane są za trudne do realizacji. - „Myślę, że jest inaczej – boimy się prostych rzeczy, bo one są w naszym zasięgu, a im częściej podejmujemy starania, tym bardziej wzrastamy duchowo” – wyjaśnia.

 

Dom Mocarzy powstaje w Mocarzewie koło Łowicza, gdzie Siostry Zmartwychwstanki prowadzą ośrodek specjalistyczno-wychowawczy, w którym obecnie przebywa około 80 dzieci i młodzieży z niepełnosprawnością intelektualną. Obecne przepisy nie pozwalają zostać w nim tym, które ukończyły 25. rok życia. Niestety nie zawsze mają one gdzie zamieszkać. Dlatego siostry dla swoich dorosłych wychowanków budują nowy dom.

 

- „Nasi Mocarze są z nami przez kilkanaście lat – mówi s. Elwira Szwarc CR, prezes Fundacji Bogaci Miłosierdziem – często zdarza się, że nie mają gdzie pójść, bo rodzice już nie żyją, albo są tak schorowani, że nie mogą się nimi zająć.

 

Podopieczni ośrodka jako osoby z niepełnosprawnościami potrzebują budynku specjalnie przystosowanego do ich potrzeb. Koszt budowy wynosi ponad 20 mln zł. Dzięki darczyńcom w ciągu dwóch lat zamknięto stan surowy, jednak do końca inwestycji jeszcze daleko.

 

Ważne jest więc każde wsparcie, nawet najmniejszej wysokości. Studenci KUL gorąco zachęcają do włączenia się do akcji pomocy tym, którzy sami sobie nie poradzą, pamiętając o słowach Jezusa - „Wszystko, co uczyniliście jednemu z tych braci moich najmniejszych, Mnieście uczynili” (Mt 25,40).

 

 

Nabożeństwa pasyjne w Kościele Akademickim

Krucyfiks w Kościele Akademickim KULW czasie Wielkiego Postu zapraszamy do udziału w nabożeństwach pasyjnych w Kościele Akademickim KUL. W każdy piątek o godz. 18.00 odprawiana będzie Droga Krzyżowa. W jej trakcie studenci będą przypominać rozważania Prymasa Tysiąclecia kard. Stefana Wyszyńskiego.

 

Natomiast w każdą niedzielę Wielkiego Postu, o godz. 18.15, sprawowane będzie nabożeństwo Gorzkich Żali. Kazanie podczas tego nabożeństwa, zatytułowane „Życie w czasach trudnych”,  będzie głosił ks. Tomasz Gajda, doktorant na Wydziale Teologii KUL. Z racji ogłoszonego przez papieża Franciszka roku rodziny, który rozpocznie się już 19 marca, rozważania będą dotyczyły właśnie rodziny. Nauki są dostępne na kanale You Tube Kościoła Akademickiego KUL.

Lepsza przyszłość zawodowa! Bezpłatne webinary dla studentów i absolwentów

W dniach 22-26 lutego 2021 r. Zespół Biura Karier KUL organizuje cykl bezpłatnych webinarów zawodowych #AktywujKariere, których celem jest przekazanie merytorycznej wiedzy nt. procesu poszukiwania lub zmiany pracy.  
 
"Planowanie kariery i szukanie pracy to niełatwe zadanie. Wiele osób nie wie, jak wyznaczać wartościowe cele zawodowe, jak pisać skuteczne CV, jak wykorzystać LinkedIn do zaistnienia w oczach pracodawcy, czy jak dobrze mówić o sobie na rozmowach kwalifikacyjnych. Wiemy coś o tym! Codziennie w Biurze Karier KUL zespół doradców zawodowych i coach'ów pomaga osobom w różnym wieku odnaleźć odpowiedzi na wspomniane dylematy zawodowe" - mówi Łukasz Raczkowski, kierownik Biura Karier KUL. 
 
Zapraszamy studentów i absolwentów KUL na cykl warsztatów online #AktywujKariere, które przeprowadzą eksperci rynku pracy, doradcy zawodowi i hr’owcy. "Początek nowego semestru może być dla wielu studentów szansą, by zadbać o siebie zawodowo i szybciej osiągnąć zamierzone rezultaty. Wraz z ekspertami dzień po dniu przeprowadzimy uczestników wydarzenia przez proces projektowania kariery" - uzupełnia Marta Szymańska-Jarosz z Biura Karier KUL.
 
Udział w webinarach jest bezpłatny, ale obowiązuje rejestracja! Szczegółowy harmonogram webinarów i linki do zapisów znajdują się na stronie www.kul.pl/aktywujkariere  lub na fanpage Biura Karier w wydarzeniu #AktywujKariere
 
 
 

Zdobądź nowe kwalifikacje zawodowe - rekrutacja na studia podyplomowe

dyplom ukończenia studiów podyplomowychZmieniający się rynek pracy wymaga coraz częściej zdobycia nowych kompetencji lub uzupełnienia już posiadanych. Taką możliwość daje szeroka gama studiów podyplomowych na KUL. Właśnie rusza rekrutacja na kolejną edycję studiów. -  W naszej ofercie znajduje się ponad 30 kierunków, w tym kilka unikatowych w skali Polski – podkreśla dr Dorota Bis, kierownik Uniwersyteckiego Centrum Rozwijania Kompetencji.   

 

Oferta KUL w zakresie studiów podyplomowych jest bardzo szeroka. Na liście znajdziemy ponad 30 kierunków. Są wśród nich studia skierowane do biznesu:  Master of Business Administration czy analityka biznesowa. Na prawników czekają m.in. studia z zakresu mediacji sądowej i pozasądowej lub prawa ochrony zdrowia. Z kolei pracownikom szeroko pojętej administracji KUL proponuje  studia z zakresu zarządzania i finansów lub zamówień publicznych. Do zainteresowanych pracą w szkolnictwie skierowane są studia umożliwiające uzyskanie przygotowania pedagogicznego, natomiast nauczyciele mogą uzupełnić swoje kwalifikacje o zarządzanie oświatą. Pełna oferta dostępna jest na stronie http://kandydat.kul.pl/podyplomowe/

 

Reagując na potrzeby rynku Uniwersyteckie Centrum Rozwijania Kompetencji stale poszerza ofertę kierunków . – W semestrze letnim proponujemy dwie nowości,  są to studia z zakresu architektury wnętrz oraz prawo kanoniczne dla prawników -  dodaje kierownik Centrum.

 

Decyzja o trybie prowadzenia zajęć jest uzależniona od sytuacji epidemicznej. Obecnie odbywają się one zdalnie, natomiast w normalnych warunkach studia w trybie stacjonarnym prowadzone są, w zależności od kierunku, albo w Lublinie, albo w Stalowej Woli.

 

Najlepszym dowodem jakości studiów jest fakt, że cieszą się one corocznie dużym zainteresowaniem. ­- Studia podyplomowe na naszej Uczelni ukończyło już ponad 10 000 słuchaczy – podkreśla dr Dorota Bis. Dodaje również, że studenci i absolwenci KUL na części kierunków mogą liczyć na zniżki w opłatach.


Rekrutacja potrwa do 15 marca. Warunkiem przyjęcia jest ukończenie studiów licencjackich lub magisterskich. Studia podyplomowe mogą również rozpocząć osoby, które ukończyły IV rok jednolitych studiów magisterskich. O przyjęciu na studia decyduje kolejność zgłoszeń.

 

Szczegółowe informacje można uzyskać  pod numerem telefonu 81 445 39 96 lub na profilu studia podyplomowe KUL na Facebooku.

IX Ogólnopolski Konkurs Logiczny - zgłoszenia

Wydział Filozofii i Fundacja Rozwoju KUL zapraszają do wzięcia udziału w IX Ogólnopolskim Konkursie Logicznym. Konkurs Logiczny ma charakter unikatowy w skali kraju. Jego celem jest rozwój sprawności logicznych u młodzieży szkół ponadpodstawowych oraz popularyzacja wiedzy o logice jako nauce o sposobach jasnego i ścisłego formułowania myśli, jak i regułach poprawnego rozumowania i uzasadniania twierdzeń.

 
Ze względu na panującą epidemię w tegorocznej edycji Konkursu wprowadziliśmy kilka zmian organizacyjnych. Najważniejszą jest ta, że pierwszy (szkolny) etap IX Ogólnopolskiego Konkursu Logicznego odbędzie się w formie ONLINE w dniu 21 kwietnia 2021 r. (środa) w godzinach 09.00-10.00 CET.
 

Więcej