
Mama Rafała, kiedy był mały, często powtarzała: "Jak się nie ma w głowie, to się ma w nogach", dlatego ten od dziecka stara się dużo chodzić. Zwłaszcza po muzeach, galeriach i lubelskiej starówce. Zafascynowany twórczością Jacka Malczewskiego i Andrzeja Wróblewskiego, może godzinami siedzieć przed ich obrazami. Na pytanie: "Co słychać?", na 80% odpowie "Nosowską".





