wolność11 listopada to data, kiedy symbolicznie świętujemy odzyskanie niepodległości po latach zaborów. Jednak przywrócenie niepodległości to nie tylko ustalenie granic, barw i symboli narodowych, to przede wszystkim proces przywracania pamięci o przeszłości narodu i budowania przyszłości – tworzenia struktur administracyjnych, odbudowy instytucji państwowych i polskiego szkolnictwa.

Doskonale rozumieli to założyciele Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego, uczelni powstałej w roku odzyskania niepodległości. Za główny cel stawiając sobie kształcenie kadry inteligencji katolickiej, za nie mniej ważny uważali jednoczenie narodu wokół wspólnych wartości i upowszechnianie tradycji narodowej w czasach, kiedy Polska najbardziej tego potrzebowała. Nie przypadkowo wybrany został również region, w którym nie było innej uczelni i który jest blisko Kresów Wschodnich – terenu podlegającemu szczególnemu uciskowi religijnemu i narodowemu, gdzie obrona przed propagandą materialistyczną bolszewickiej Rosji była szczególnie potrzebna.

Niepodległość nie była wówczas czymś oczywistym – była wartością, którą trzeba było budować i o którą trzeba było walczyć. W lipcu 1920 roku jedna ze studentek prawa KUL – Jadwiga Orłowska, zapisała w pamiętniku: „Młodzież akademicka prawdopodobnie pójdzie w szeregi armii. Uniwersytety będą zamknięte. My musimy sobie zdać jasno sprawę z tego, że aby pracować spokojnie przy ciszy domowego ogniska, trzeba przede wszystkim to ognisko mieć. [...] Zdajemy egzamin trudny, egzamin czy dorośliśmy do tego, aby być wolnymi. Jest to egzamin przed światem całym. Od nas zależy więc, aby świat uznał nas potem za samodzielne Państwo".

 

Karol Wojtyła-Jan Paweł II o cenie i znaczeniu odzyskania niepodległości przez Polskę

Autor: Anna Kowalczyk
Ostatnia aktualizacja: 11.11.2016, godz. 14:57 - Leszek Wojtowicz