Aktualności / Wydarzenia

O. prof. Leon Dyczewski patronem Studia Telewizyjnego

Nadanie imienia o. prof. Dyczewskiego Studiu TelewizyjnemuStudia dziennikarskie na KUL zainicjował o. prof. Leon Dyczewski - od dziś jego imię nosi Studio Telewizyjne w Uniwersyteckim Centrum Medialnym KUL. "Miał siłę wizjonera, który dobrze wiedział, w jakim kierunku powinny rozwijać się współczesne media" - podkreślił podczas uroczystości rektor KUL ks. prof. Mirosław Kalinowski, przypominając m.in. o dekalogu medialnym tego zasłużonego dla KUL-u wybitnego znawcy środków masowego przekazu.

"Ojciec prof. Leon Dyczewski był człowiekiem, który był zawsze pozytywnie, Słowo Rektora KUL podczas uroczystości nadania imienia studiu telewizyjnemuciepło nastawiony do swojego rozmówcy; był także chętny do podjęcia inicjatyw, które służyły nie tylko dziennikarstwu i komunikacji, ale szerzej - człowiekowi" - mówił rektor KUL ks. prof. Mirosław Kalinowski podczas ceremonii odsłonięcia tablicy poświęconej o. prof. Dyczewskiemu.

Rektor KUL zwrócił uwagę na podstawy teoretyczne i aksjologiczne tworzonego przez o. prof. Dyczewskiego od lat 90. dziennikarstwa na KUL, których przejawem jest m.in. obowiązujący do dziś jego dekalog medialny. "To była siła wizjonera, który dobrze wiedział, w jakim kierunku powinny rozwijać się współczesne media, i który jednocześnie wiedział, że studia i centra komunikacyjne muszą służyć człowiekowi, ponieważ bez świata wartości można się pogubić" - dodał ks. prof. Kalinowski.


Prof. Justyna Szulich-KałużaPodczas uroczystości dyrektor Instytutu Dziennikarstwa i Zarządzania KUL dr hab. Justyna Szulich-Kałuża, prof. KUL, zaprezentowała sylwetkę o. prof. Leona Dyczewskiego i jego zasługi na rzecz powstania studiów dziennikarskich na uniwersytecie. "Ojca profesora cechowała ciągła ciekawość świata i ludzi, umiejętność dostrzegania nowych zjawisk i tendencji w życiu społecznym, ale także jednostkowym" - mówiła prof. Szulich-Kałuża. Dodała też, że o. prof. Dyczewskiego charakteryzowała niezwykła otwartość i życzliwość, a także skłonność do dzielenia się swoim doświadczeniem i wiedzą.

"Był wzorem pracy badawczej, dydaktycznej i organizacyjnej" - zaznaczyła dyrektor Instytutu Dziennikarstwa i Zarządzania KUL.

Podczas ceremonii pełnomocnik rektora KUL ds. komunikacji i promocji dr Wojciech Wciseł, który poprowadził całą uroczystość, przypomniał istotę dekalogu medialnego o. prof. Leona Dyczewskiego - 10 przykazań właściwego stosunku do mediów, w których ten zasłużony dla społeczności akademickiej badacz środków masowego przekazu zwracał uwagę na konieczność zachowania dystansu i krytycznej postawy wobec przekazów medialnych.

"Zachęcał, aby unikać sensacji i stronniczości, zachować niezależność i trzymać się systemu wartości" - zauważył dr Wciseł, zapraszając do obejrzenia krótkiego filmowego wspomnienia o dekalogu medialnym, który przygotowała dr Joanna Sosnowska.

Z kolei filmowe portfolio w reżyserii Damiana Bieńka, w którym ukazano potencjałDr Małgorzata Żurakowska Uniwersyteckiego Centrum Medialnego KUL, przedstawiła dyrektor centrum dr Małgorzata Żurakowska. Wspominając trudne lata powstawania dziennikarstwa na KUL, jeszcze w latach 90 ubiegłego wieku, zwróciła uwagę na ogromne zaangażowanie o. prof. Dyczewskiego w to zadanie.

"To był człowiek z nieprawdopodobną charyzmą, który miał marzenie, żeby tutaj na KUL-u powstało dziennikarstwo" - opowiadała dr Żurakowska, dodając, że obecne możliwości UCM są nie tylko na miarę tych marzeń, ale nawet je przerastają. Wymieniła też liczne przykłady absolwentów dziennikarstwa KUL, którzy pracują w wielu redakcjach w Polsce, zarówno w mediach publicznych, jak i w prywatnych.

Podczas uroczystości odsłonięcia tablicy, na której głos zabrał także dziekan Wydziału Nauk Społecznych KUL dr hab. Arkadiusz Jabłoński, prof. KUL, zachęcono także do obejrzenia wystawy zdjęć oraz panelu dyskusyjnego poświęconego o. prof. Leonowi Dyczewskiemu. Tablica mu poświęcona przypomina m.in., że "wypracował on całościowy model tego kierunku korzystając z najnowszych doświadczeń międzynarodowych, w którym przygotowanie praktyczne łączy się z odpowiednią podbudową teoretyczną i aksjologiczną".

Fotorelacja


***

Leon Tadeusz Benigny Dyczewski OFMConv (1936-2016) profesor, doktor habilitowany, wieloletni wykładowca KUL, socjolog, filozof oraz organizator studiów dziennikarskich na KUL. Studiował filozofię i teologię w Łodzi, Krakowie, a w Lublinie na KUL. W 1974 r. uzyskał stopień doktora. Siedem lat później nadano mu tytuł doktora habilitowanego socjologii, a na początku lat 90. profesora nadzwyczajnego, a kilka lat później - profesora zwyczajnego.

Działalność ojca Leona była wszechstronna - wykładał w Wyższym Seminarium Duchownym w Łodzi oraz pełnił funkcję prefekta ds. formacji i studiów prowincji Matki Bożej Niepokalanej oraz ds. formacji i studiów jurysdykcji franciszkańskich Europy Środkowej i Wschodniej.

Był też zaangażowany w działalność na rzecz Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego Jana Pawła II. Najpierw  jako asystent w Międzywydziałowym Zakładzie Badań nad Kulturą Chrześcijańską, przy Katedrze Socjologii Chrześcijańskiej, a następnie przy Katedrze Socjologii Rodziny. W 1984 r. został kierownikiem Katedry Socjologii Kultury na Wydziale Nauk Społecznych KUL, którego w latach 1990-1993 był prodziekanem. W 1992 r. objął funkcję dyrektora Akademii Społecznej w Lublinie, a od 1993 Podyplomowego Studium Komunikowania Społecznego i Dziennikarstwa KUL, dając zaczątek dziennikarstwu na uniwersytecie. To o. Leon Dyczewski w ramach WNS KUL organizował kierunek studiów dziennikarstwo i komunikacja społeczna oraz zainicjował założenie Instytutu Dziennikarstwa i Komunikacji Społecznej, pełniąc funkcję  kuratora Katedry Kultury Medialnej.

Pomimo zaangażowania w tworzenie dziennikarstwa, nadania mu swoistego charakteru i wyznaczenia kierunku, o. Leon Dyczewski pracował w Łodzi, Warszawie, Białej Podlaskiej. Uczestniczył w wielu zagranicznych pracach badawczo-dydaktycznych, m.in. we Francji, Austrii, Wielkiej Brytanii, Belgii, USA, Niemczech.

Człowiek o niebywałej erudycji, wszechstronny, a przede wszystkim ciepły i wrażliwy na młodych i ich potrzeby. Skromny, choć o znamienitym dorobku naukowym pozostanie autorytetem dla absolwentów i wykładowców dziennikarstwa, którzy kontynuują jego dzieło.