Aktualności / Wydarzenia

Rektor KUL w Apelu Jasnogórskim o świadectwie Jacka Krawczyka

– Sługa Boży Jacek Krawczyk, student KUL, który w 1991 r. zmarł w opinii świętości, pozostawił w swoich zapiskach cenne uwagi dotyczące tego, co jest istotne w pracy na katolickiej uczelni, mianowicie dialogu między wiarą i rozumem – przypomniał rektor KUL ks. prof. Mirosław Kalinowski, który 5 grudnia poprowadził adwentowe rozważania w Apelu Jasnogórskim. W klasztorze zakonu paulinów w Częstochowie rektor KUL zwrócił uwagę nie tylko na świadectwo życia wyjątkowego studenta, ale także na jego przemyślenia dotyczące wiary.

Głęboka wiara jest źródłem, z którego wyrasta życie osób świętych. Tak było też w przypadku sługi Bożego Jacka Krawczyka, zmarłego w 1991 r. studenta KUL-u, który jest naszym duchowym przewodnikiem podczas tegorocznych pielgrzymek do jasnogórskiego tronu Królowej Polski. Przyjrzyjmy się roli wiary w jego życiu i zastanówmy się, jakie zadanie ma do spełnienia uniwersytet katolicki w procesie kształtowania świadomej wiary w Boga – zaznaczył ks. prof. Mirosław Kalinowski w refleksji zatytułowanej „Uniwersytet katolicki szkołą świadomej wiary”.

Rektor KUL przypomniał słowa Jacka Krawczyka z jego wypracowania pt. „Dlaczego wierzę?”, jakie napisał w ramach nauki religii w Liceum Ogólnokształcącego w Rzeszowie w grudniu 1981 r.: „Wiara pomaga mi w życiu, szczególnie w trudnych okresach. [...] Często, będąc załamany, czytam Pismo Święte – to pomaga. Człowiek odczuwa potrzebę posiadania kogoś bliskiego. Dla mnie tym bliskim człowiekiem, a zarazem Bogiem, jest Chrystus i Jego Matka. Wiem, że na nich zawsze mogę liczyć. […] Życie bez Boga w sercu, to życie zaprzepaszczone”.

Rektor przytoczył też przemyślenia wyjątkowego studenta z okresu jego nauki na KUL-u: „Bogu dziękuję za wiarę, bo ona pozwala mi widzieć w człowieku Chrystusa”. Nie były to puste słowa. Ich praktycznym zastosowaniem była posługa w pogotowiu ratunkowym i w domu rencistów, gdzie nie tylko pomagał chorym, ale prowadził z nimi rozmowy na temat wiary – podkreślił ks. prof. Kalinowski, przypominając też, że szczyt rozwoju wiara Jacka Krawczyka osiągnęła podczas nieuleczalnej choroby, która dotknęła go w ostatnich latach życia.

Jacek Krawczyk pozostawił w swoich notatkach także uwagi dotyczące tego, co jest istotne w pracy na katolickiej uczelni. – Dialogu między wiarą i rozumem oraz procesu nabywania wiary świadomej i pogłębionej, opartej na solidnej bazie intelektualnej. Pod tym względem jego refleksje nawiązują do słynnych słów św. Augustyna: „wiara szuka zrozumienia”. Przypominają, że wiara zakłada rozumność i nie przeciwstawia się wynikom badań naukowych, ale je dopełnia, a właściwe połączenie rozumu i wiary jest wyznacznikiem prawdziwej mądrości – dodał ks. prof. Mirosław Kalinowski.

Rektor KUL w modlitwie wspomniał też Mykołę Miałkowskiego, byłego studenta z Wydziału Nauk Humanistycznych KUL, który zginął w obronie niepodległości swojej ojczyzny - Ukrainy. Informacja o tym tragicznym wydarzeniu dotarła do społeczności akademickiej KUL 5 grudnia.


APEL JASNOGÓRSKI
5 grudnia 2023

Uniwersytet katolicki szkołą świadomej wiary

 

Witamy Cię, Jasnogórska Pani, w czasie adwentowego czuwania i oczekiwana. Przychodzimy w przededniu Świąt Bożego Narodzenia, jako wspólnota akademicka Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego Jana Pawła II, aby przed Twoim obliczem zastanowić się, jak ważna jest w naszej codzienności świadoma wiara w Boga. W Twoim życiu, Maryjo, była ona podstawą wszystkiego, co w nim się wydarzyło. Świadczy o tym powitanie skierowane do Ciebie podczas nawiedzenia świętej Elżbiety: „Błogosławiona jesteś Ty, któraś uwierzyła, że spełnią się słowa powiedziane Ci od Pana” (Łk 1, 45).

Głęboka wiara jest źródłem, z którego wyrasta życie osób świętych. Tak było też w przypadku sługi Bożego Jacka Krawczyka, zmarłego w 1991 r. studenta KUL-u, który jest naszym duchowym przewodnikiem podczas tegorocznych pielgrzymek do jasnogórskiego tronu Królowej Polski. Przyjrzyjmy się roli wiary w jego życiu i zastanówmy się, jakie zadanie ma do spełnienia uniwersytet katolicki w procesie kształtowania świadomej wiary w Boga.

Wymownym świadectwem podejścia do wiary młodego Jacka może być ponad wiek dojrzałe wypracowanie pod tytułem „Dlaczego wierzę?”, jakie napisał w ramach nauki religii w 1 klasie II Liceum Ogólnokształcącego w Rzeszowie w grudniu 1981 r. Oto jego fragment: „Wiara pomaga mi w życiu, szczególnie w trudnych okresach. [...] Często, będąc załamany, czytam Pismo Święte – to pomaga. Człowiek odczuwa potrzebę posiadania kogoś bliskiego. Dla mnie tym bliskim człowiekiem, a zarazem Bogiem, jest Chrystus i Jego Matka. Wiem, że na nich zawsze mogę liczyć. […] Życie bez Boga w sercu, to życie zaprzepaszczone. […] Przypomnijmy sobie historię. Posiadamy skarb naszej kultury religijnej – Częstochowę. W czasie potopu szwedzkiego ten gród obronił się, a raczej obroniła go wiara. Niech więc każdy z Polaków broni swej wiary i niech w niej wytrwa. [...] Niech nasza wiara będzie podobna do tej z Częstochowy atakowanej przez Szwedów”.

Po latach, już jako student KUL-u Jacek Krawczyk napisał w swoich notatkach duchowych: „Bogu dziękuję za wiarę, bo ona pozwala mi widzieć w człowieku Chrystusa”. Nie były to puste słowa. Ich praktycznym zastosowaniem była posługa w pogotowiu ratunkowym i w domu rencistów, gdzie nie tylko pomagał chorym, ale prowadził z nimi rozmowy na temat wiary. Szczyt rozwoju wiara Jacka osiągnęła podczas nieuleczalnej choroby, która dotknęła go w ostatnich latach życia. Pisał wówczas: „Chrystus leczący jest jednym z największych filarów życia chorego. [...] Jest to ważne wszędzie tam, gdzie wiara jest słaba i trzeba ją umocnić. Tę słabość Chrystus też leczy. A będąc tuż przy człowieku, prowadzi go bezpiecznie przez chwile zwątpień i załamań. Przypomina się wtedy właśnie przypowieść o Dobrym Pasterzu”. W chwilach największego cierpienia Jacek mówił, że Chrystus kocha go bardziej niż innych, „bo postawił go w samym środku swego krzyża”.

Powyższe świadectwa wiary dojrzałego chrześcijanina i człowieka chorego mogą stanowić wzór i zachętę dla każdego, kto znajdzie się w podobnej sytuacji. Ale Jacek Krawczyk – jako student teologii i psychologii na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim – pozostawił w swoich zapiskach także cenne uwagi dotyczące tego, co jest istotne w pracy na katolickiej uczelni, mianowicie dialogu między wiarą i rozumem oraz procesu nabywania wiary świadomej i pogłębionej, opartej na solidnej bazie intelektualnej. Pod tym względem jego refleksje nawiązują do słynnych słów św. Augustyna: „wiara szuka zrozumienia”. Przypominają, że wiara zakłada rozumność i nie przeciwstawia się wynikom badań naukowych, ale je dopełnia, a właściwe połączenie rozumu i wiary jest wyznacznikiem prawdziwej mądrości. Oto niezwykle dojrzała i celna wypowiedź sługi Bożego Jacka Krawczyka, która powinna stać się drogowskazem dla wszystkich wykładowców i studentów katolickiej uczelni, nie tylko zajmujących się teologią. Pisał on tak: „Człowiek trwa pod warunkiem, że stanowi jedność, że jego intelekt wspiera wiarę, a wiara intelekt, że formacja intelektualna i duchowa stanowią zazębiającą się całość, całość nierozerwalną. A nieodzownym tego warunkiem jest solidność każdej z tych formacji. Niedouczony teolog ma w życiu o wiele więcej problemów niż prosty zupełnie nieuczony człowiek”.

Wyjątkowy student KUL-u Jacek Krawczyk zwracał uwagę na jeszcze jeden istotny aspekt wiary, mianowicie konieczność jej ciągłego rozwoju. Trzeba przechodzić od wiary w Boga, która pozostaje na poziomie umysłu, do wiary Bogu, czyli do przyjęcia go wolą i sercem, a ostatecznie całym swoim życiem. Takie podejście wymaga pokazywania na co dzień, że wiara jest ważna i potrzebna. Właśnie takich głęboko wierzących profesorów chciał mieć sługa Boży Jacek Krawczyk. Podobnego świadectwa studenci oczekują także dzisiaj od pracowników katolickiego uniwersytetu. Życzenie sługi Bożego pozostaje więc nadal aktualne i jest dla nas jako wspólnoty akademickiej wezwaniem i zobowiązaniem.

Pouczeni przykładem zmarłego w opinii świętości studenta KUL-u, w przededniu Uroczystości Narodzenia Pańskiego pragniemy od Ciebie, Maryjo, uczyć się wiary dojrzałej i świadomej, zespolonej z rozumem, znajdującej odbicie w praktyce codziennego życia. Ty, któraś z głęboką wiarą przyjęła Boga do swojego życia, naucz wspólnotę akademicką Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego Jana Pawła II przechodzenia od wiary w Boga do wiary Bogu i nieustannie pomagaj naszej uczelni w pełnieniu zadania przekazywania kolejnym pokoleniom Polaków wiary rozumnej. Prośmy o to Twojego Syna słowami zaczerpniętymi z Apokalipsy Św. Jana, które szczególnie towarzyszą nam w okresie Adwentu:

„Marana tha. Przyjdź, Panie Jezu!” (Ap 22,20)