Aktualności / Wydarzenia

Żyliśmy bezpiecznie, to rozleniwia

Wojna i mówienie o wojnie wywołuje zawsze uczucie paniki albo strachu, który paraliżuje. My nie możemy ulec panice, ani paraliżującemu strachowi. Musimy być przygotowani na możliwie zły scenariusz – mówi o polskiej dyskusji na temat wojny były prezydent RP Aleksander Kwaśniewski, gość najnowszej „KULminacji Słów”

Nowy odcinek programu „KULminacja Słów” jest specjalny z dwóch względów. Po pierwsze gościem jest prezydent Polski w latach 1995-2005, który tydzień temu odwiedził Katolicki Uniwersytet Lubelski z wykładem „Świat wobec nowych wyzwań”.
Nie spodziewałem się zaproszenia, ale było ono ujmującepodkreśla Aleksander Kwaśniewski.

Kolejnym wyznacznikiem, który ukazuje specyficzność najnowszego programu, jest obecność drugiego, obok Wojciecha Andrusiewicza, prowadzącego, czyli redaktora Roberta Felusia, który w swoim bio ma takie tytuły jak Fakt, Super Express, Wirtualna Polska, czy Wirtualne Media. Prezydent Kwaśniewski odpowiada na pytania o wojnę i naszych granic, geopolitykę i hegemonów na świecie, prawoskręt polityk krajowych, czy o wydarzenia na naszym polskim politycznym podwórku.

- Ten okres, w którym się znajdujemy, nazywam okresem chaosu. On jeszcze będzie trwał. Mamy walkę o zajęcie miejsca w nowej strukturze geostrategicznej. Chiny pretendują do roli lidera, a ich niewątpliwą zaletą w tym wyścigu jest strategiczna cierpliwość. Rosja wypadła z roli światowego hegemona, ale walczy a ta walka jest bardzo niebezpieczna. Walczą też Amerykanie, ale mają mnóstwo problemów wewnętrznychocenia obecne stan światowych strategicznych relacji Aleksander Kwaśniewski.

Prezydent Kwaśniewski wskazuje, że rozluźnianie relacji Europy z USA to wcale nie efekt najnowszej polityki prezydenta Donalda Trumpa, ale jeszcze Baracka Obamy, który osłabił jako pierwszy relacje transatlantyckie. One nadal słabną – bo jak mówi gość programuzmienia się struktura społeczna w Stanach Zjednoczonych. Coraz mniej jest Amerykanów pochodzenia europejskiego, a coraz więcej z Ameryki Łacińskiej i Azji.

Na pytanie dlaczego Europa i świat skręcają w prawo, Aleksander Kwaśniewski wskazuje na kryzys tradycyjnych partii i kryzys demokracji jako takiej. Zauważa, że tzw. stare partie nie odnalazły się w nowym systemie komunikacji z wyborcami.
- Prawica bez większych kłopotów przejmuje hasła lewicy. Jeżeli ktoś by mi powiedział jeszcze 20 lat temu, że konserwatywny rząd Davida Camerona będzie wprowadzał w Wielkiej Brytanii, nawet nie związki partnerskie, ale homoseksualne, że koalicja chadecka w Niemczech zalegalizuje takie związki, to bym nie uwierzył. Jeżeli zabiera się tą emancypacyjną, równościową, światopoglądową część lewicy, to już niewiele jej pozostajewskazuje Aleksander Kwaśniewski.

Zauważa przy tym, że niedocenianym jeszcze dziś lewicowym argumentem, który będzie z czasem zyskiwał na znaczeniu, jest skrócenie dnia pracy.
Co Aleksander Kwaśniewski sądzi już stricte o polskiej polityce, polaryzacji społecznej, minionych i przyszłych wyborach? Zapraszamy do obejrzenia „KULminacji Słów”.