Podkreślił m.in. nierozliczenie z totalitaryzmem sowieckim, przestrzegał szczególnie przed ideologią gender.

- Boję się demokracji parlamentarnej, w której obowiązuje dyscyplina partyjna, to nowy mutant totalitaryzmu. Demokracja powinna powrócić do wartości - apelował bp Kazimierz Ryczan cytując słowa bł. Jana Pawła II: "Historia uczy, że demokracja bez wartości przekształca się w jawny lub zakamuflowany totalitaryzm".

Biskup przypomniał, że w 95. rocznicę odzyskania niepodległości Polska otrzymała od Boga "dar kanonizacji bł. Jana Pawła II" i powinna wsłuchiwać się w jego słowa. Przestrzegał przed demokracją, która "rozgrzesza" i staje się "sumieniem", w której nie liczą się m.in. sprawiedliwość, prawda, moralność, prawo do życia - lecz "tylko ilość głosów" .

Jako przykład demokracji niezakorzenionej w wartościach podał upowszechniającą się ideologię gender, nazywając ją "powszechną rewolucją seksualną, skierowaną przeciwko rodzinie". "Chcę by w metryce poszukiwano ojca i matki, a nie ojca nr 1 lub nr 2" - mówił biskup kielecki.

Skrytykował także pomysł przedszkoli, które wprowadzają elementy ideologii gender. "W Polsce zaplanowano 86 równościowych przedszkoli, 1 mln 400 tys. zł darowanych przez Unię, kosztował ten eksperyment. Przebieranie chłopców za dziewczynki to gwałt, który dzieje się na naszych oczach. Niech z przedszkola Jaś wróci Jasiem, a Małgosia Małgosią" - apelował bp Kazimierz Ryczan. - "Panie i panowie parlamentarzyści, brońcie ojczyznę przed totalitarnym genderyzmem, póki jest na to czas" - te słowa skierował do obecnych w bazylice parlamentarzystów i samorządowców. Przypomniał także, że dzisiaj składamy dziękczynienie Bogu za dar niepodległej Ojczyzny, którą Opatrzność Boża zwróciła nam po 123 latach niewoli, wspomniał etos dawnych bojowników o wolność, żołnierzy, nauczycieli, tych wszystkich, których określił jako "chorych na Polskę". Przypomniał również czyn Orląt Lwowskich i Legionów Piłsudskiego. Mówił także o czasach dwóch totalitaryzmów: niemieckiego, który został rozliczony i sowieckiego, który jeszcze "żyje w wielu służalczych duszach". "Zadam wam pytanie: kto z was zna treść ustaleń Okrągłego Stołu, kto z kim podzielił się władzą i majątkiem narodowym?" - pytał bp Ryczan.

Zdaniem biskupa, zagrożeniem dla czytelnej przyszłości Polski jest brak edukacji młodzieży i jej zainteresowania najnowszą historią Polski, lekceważenie przez młodych dorobku lat walki z komuną. Zaapelował o "powrót do uznanych autorytetów".

Homilii biskupa kieleckiego wysłuchali m.in. wojewoda świętokrzyski Bożentyna Pałka - Koruba, marszałek województwa Adam Jarubas, parlamentarzyści, posłowie, samorządowcy, rektorzy wyższych uczelni, służby mundurowe.

Po Mszy św. uczestnicy uroczystości, prowadzeni przez ułanów i konnicę oraz grupy rekonstrukcyjne, przeszli na Rynek w pobliże miejskiego ratusza. W Urzędzie Miasta odbyło się wręczenie odznaczeń państwowych.

Obchody 95 rocznicy odzyskania niepodległości rozpoczęły się już wczoraj 10 listopada. Odbył się Bieg Niepodległościowy ulicami Kielc, na Wzgórzu Zamkowym - impreza muzyczna "Pieśniobranie Listopadowe" oraz uroczysty capstrzyk pod pomnikiem Niepodległości.

Autor: Dorota Marzec
Ostatnia aktualizacja: 12.12.2013, godz. 08:52 - Dorota Marzec